Strona główna » Mistrzostwa Europy U22. Gorący wieczór! Francuzi starają się kopiować Polaków

Mistrzostwa Europy U22. Gorący wieczór! Francuzi starają się kopiować Polaków

inf. własna

fot. CEV

W poniedziałek rozpoczęły się w końcu wyczekiwane mistrzostwa Europy do lat 22. Po ciężkim boju po wygraną sięgnęła reprezentacja Polski. Pięciosetowy bój mają za sobą również Francuzi. Na spacerek rywale pozwolili natomiast Izraelczykom i Włochom, którzy mogą poszczycić się kompletami punktów.

Grupa I

Mistrzostwa Europy U22 wystartowały, a swoje mecze w grupie I rozgrywa m.in. reprezentacja Polski. Biało-czerwoni po zaciętym boju pokonali Portugalczyków – 3:2. Nie było łatwo, ale podopiecznym Piotra Grabana udało się odwrócić losy spotkania. Już we wtorek z kolei drużynę czeka mecz z Ukraińcami.

Mecz Polaków był jednak drugim pojedynkiem tego dnia w grupie I. Szybciej na parkiecie pojawiły się reprezentacje Izraela i Ukrainy. Było to bardzo jednostronne spotkanie, które zakończyło się w trzech setach. Po komplet punktów sięgnęła z kolei grupa Izraelczyków – 3:0 (25:19, 25:22, 25:20). Nie do zatrzymania był Shay Liberman, który zdobył aż 19 punktów. Miał on do pomocy Marka Rurę oraz Omri Alona, lecz cała drużyna dała z siebie maksa. Po stronie Ukraińców najwięcej do powiedzenia miał Eduard Shteryk.

Zobacz również:

Wyniki i terminarz mistrzostw Europy U22 siatkarzy 2026grupa I

Grupa II

Grupa II także przywitała kibiców jednym szybkim pojedynkiem, i drugim, który zakończył się pełnym dystansem. Na otwarcie swoje zrobiła reprezentacja Włoch, która po ostatnim srebrze ma niedosyt chce wrócić na szczyt, na którym była w 2022 roku. Póki co pierwszy krok zrobiony, a niewiele do powiedzenia w bezpośrednim starciu miała Bułgaria – 3:0 (28:26, 25:22, 25:20). Za sznurki pociągła przez cały mecz Diego Frascio, autor 17 punktów. Drugim najskuteczniejszym graczem był Manuel Zlatanov. Bułgarów przed stratą punktów starał się uchronić Zhasmin Velichkov.

Złota poprzedniego czempionatu bronią z kolei Francuzi, lecz kolejny rocznik miał już na starcie pod górkę. Do końca za wygraną nie dawała reprezentacja Czech, a o losie pojedynku zadecydować musiał tie-breka. Po przespaniu pierwszego seta i późniejszym potknięciu na prostą wyszła jednak ekipa Trójkolorowych, zwyciężając – 3:2 (16:25, 25:22, 22:25, 25:17, 15:8). Był to szalony pojedynek głównie Jorisa Seddika z Vaclavem Seidlem. Pierwszy z nich zdobył 18 punktów, a drugi aż 22. Obaj szkoleniowcy natomiast, widząc to co dzieje się na parkiecie, chętnie sięgali po zmienników.

Zobacz również:

Wyniki i terminarz mistrzostw Europy U22 siatkarzy 2026grupa II

PlusLiga

  • GKS Katowice z kompletem atakujących! Mistrzów się nie wymienia

    GKS Katowice z kompletem atakujących! Mistrzów się nie wymienia

  • Cuprum Stilon Gorzów dalej wietrzy szatnię. 'Heniu’ żegna się po dwóch latach

    Cuprum Stilon Gorzów dalej wietrzy szatnię. 'Heniu’ żegna się po dwóch latach

  • PlusLiga. Filar obrony Barkomu zostaje

    PlusLiga. Filar obrony Barkomu zostaje