Strona główna » Lider schodzi ze statku jako pierwszy. Dramat Moritza Karlitzka

Lider schodzi ze statku jako pierwszy. Dramat Moritza Karlitzka

Deutscher Volleyball-Verband – Facebook, inf. własna

fot. volleyballworld.com

Reprezentacja Niemiec musi sobie poradzić w mistrzostwach Europy bez Mortiza Karlitzka. Przyjmujący Energi Indykpolu AZS-u Olsztyn miał być jednym z filarów drużyny prowadzonej przez Massimo Botti’ego. 30-latek przegrał jednak z kontuzją uda i musi wrócić do kraju. Jego miejsce zajmie defensor młodego pokolenia.

Sezon klubowy nie był przedłużeniem kadrowego

Niemieccy siatkarze walczą obecnie na froncie mistrzostw Europy 2026. Podopieczni Massimo Botti’ego są bezbłędni wiodąc prym w grupie D. Wraz z Francuzami są niepokonani, a ich łupem padły spotkania z Turkami – 3:1, Łotyszami – 3:0, Rumunami – 3:2, oraz Szwajcarami – 3:1. Czyste konto sprawia, że przed ostatnim meczem z mistrzami olimpijskimi Niemcy są już pewni grania dalej. Jedyną niewiadomą jest to czy naprzeciwko nich staną Polacy, Ukraińcy, czy Bułgarzy.

Motorem napędowym tego zespołu miał być Moritz Karlitzek, który ma za sobą znakomity sezon klubowy. Jego Energa Indykpol AZS Olsztyn pod okiem Daniela Plińskiego mocno rozkwita, a Niemiec zdecydował się przedłużyć kontrakt i zostać w Polsce na piąty sezon (wszystkie w barwach Akademików). W minionym sezonie był on frontmenem swojej drużyny. Pomimo pewnych problemów zdrowotnych 30-latek zagrał w 27 meczach, zdobywając łącznie aż 470 punktów. W ataku skończył 390 piłek – 52% skuteczności, dokładając 59 asów i 21 oczek blokiem. Trzymał w ryzach też przyjęcie. W 645 próbach odnotował 43% przyjęcia pozytywnego. Tak udany sezon miał się przełożyć na rozgrywki reprezentacyjne…

Posiłki już w drodze

Tak natomiast nie było, a Karlitzek rozpoczął sezon kadrowy z opóźnieniem, w zasadzie omijając Ligę Narodów. 30-letni gracz z Georgi’em Grozerem przygotowywał się on do mistrzostw Europy. Włoch legendarnemu atakującemu podziękował przed czempionatem, a przyjmującego zdecydował się zabrać ze sobą. Problem w tym, że związany z Olsztynem gracz nie zagrał ani jednego spotkania, a w poniedziałek potwierdzono, że uraz uda okazał się zbyt poważny.

Karlitzek wraca do kraju, gdzie przejdzie badania i będzie mógł w spokoju dojść do siebie. Jego miejsce zajmie Leonard Graven. Dla 22-letniego defensora będzie to drugi występ w mistrzostwach Starego Kontynentu.

Zobacz również:

Wyniki i terminarz mistrzostw Europy 2026 siatkarzy

PlusLiga