Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

Magdalena Trojnar nadal w Płomieniu Sosnowiec

fot. Michał Filecki

Magdalena Trojnar będzie reprezentować barwy zespołu Asotra Płomień Sosnowiec w nadchodzącym sezonie. – Na pewno sezon będzie emocjonujący, granie na poziomie pierwszej ligi to większe wyzwanie. Jestem bardzo ciekawa jak zaprezentujemy się na tle wymagających przeciwników. Do każdego podejdziemy z należytym szacunkiem – mówiła siatkarka beniaminka I ligi kobiet.

Jak mija ci czas w koronarzeczywistości – bez siatkówki?



Magdalena Trojnar: – Na początku nie było łatwo. Zostałyśmy poinformowane, że treningi są wstrzymane. Czekałyśmy z niecierpliwością na dalsze decyzje. Obserwując sytuację, która miała miejsce czułam, że możemy nie dokończyć rozgrywek i tak też się stało. Pamiętam, że rozmawiałam wtedy z dziewczynami, było nam bardzo przykro, że to już koniec. Zdrowie jest jednak najważniejsze  i uważam, że zakończenie sezonu to była jedyna rozsądna decyzja. Z czasem zaadaptowałam się do nowej sytuacji i staram się tak organizować swój czas, by nie mieć poczucia jego zmarnowania. W tygodniu pracuję, więc nie mogę narzekać na nudę. W wolnych chwilach czytam, trenuję, jem ulubione lody. 

Czy starasz się już w czasie kwarantanny trenować przed sezonem?

– Tak, trenuję w mieszkaniu. Głównie są to ćwiczenia prewencyjne i plyometryczne – na więcej nie mogłam sobie do tej pory pozwolić. Powoli sytuacja w kraju się stabilizuje, siłownie są już otwarte, więc myślę, że wrócę do dźwigania cięższego sprzętu  już niebawem.

Grałaś w Płomieniu w zeszłym sezonie, zagrasz w następnym w wyższej klasie rozgrywkowej – czego się spodziewasz po nadchodzącym sezonie?

– Spodziewam się trudnych meczów i wymagających przeciwników. Poziom  jest znacznie wyższy niż w drugiej lidze i na każdy punkt będzie trzeba mocno zapracować. Jestem ciekawa nadchodzącego sezonu i czuje się bardzo zmotywowana.

Co czujesz w kontekście nowego sezonu, nowego składu, wyższej klasy rozgrywkowej – to jest bardziej respekt przed rywalkami, czy dreszczyk emocji nadchodzącej przygody?

– Na pewno sezon będzie emocjonujący, granie na poziomie pierwszej ligi to większe wyzwanie. Jestem bardzo ciekawa jak  zaprezentujemy się na tle wymagających przeciwników. Do każdego podejdziemy  z należytym szacunkiem. Natomiast nie ma tu mowy o strachu. Myślę, że nie raz pokażemy pazur i udowodnimy, że awans nie był przypadkowy. Jeśli chodzi o nowy skład to zależy mi przede wszystkim na naszym zdrowiu i na dobrej atmosferze. Wierze, że stworzymy zgrany team.

Chcesz coś przekazać kibicom od siebie?

– Chciałabym im przede wszystkim podziękować za ogromne wsparcie. Byli z nami na dobre i na złe. Chciałabym również zaznaczyć, że sukces, który odnieśliśmy jest nie tylko zasługą  sztabu,  zawodniczek i sponsorów, ale także naszych wspaniałych kibiców, którzy swoim dopingiem ponieśli nas od zwycięstwa do zwycięstwa. Są naprawdę wyjątkowi. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie odwdzięczymy się i damy im wiele powodów do dumy i radości.

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-06-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę