Final Four Ligi Mistrzyń dostarczył wszystkim ogrom emocji! W półfinałach najpierw VakifBank Stambuł po pięciosetowym boju wrócił z dalekiej podróży i pokonał Carraro Prosecco Doc Conegliano. Kilka godzin później Eczacibasi Dynavit Stambuł takim samym stosunkiem setów rozprawił się z innym włoskim zespołem – Savino Del Bene Scandicci. Nie jest tajemnicą, że bohaterką drugiego półfinału była Magdalena Stysiak, która popisała się niesamowitym wynikiem punktowym.
Pierwszy finał w karierze!
Magdalena Stysiak w weekend majowy stanęła na wysokości zadania. Atakująca w Final Four Ligi Mistrzyń spisała się fenomenalnie. 25-latka oprócz pokonania po pięciosetowym boju byłego pracodawcy – Savino Del Bene Scandicci to zdobyła szaloną liczbę punktów. Stysiak na swoim koncie zebrała aż 30 punktów i tym samym została wybrana MVP meczu. Niestety nie będzie „polskiego” finału, ponieważ ekipa Carraro Prosecco Doc Conegliano z Joanną Wołosz w składzie uległa innemu tureckiemu zespołowi – Vakifbank Stambuł.
Eksplozja radości
Stysiak tuż po meczu wypowiedziała się na gorąco o awansie do półfinału na nagraniu opublikowanym przez „Polsatu Sport”. Atakująca wprost wypowiedziała się na temat spotkania, a także nie kryła radości z awansu do pierwszego finału Ligi Mistrzyń.
– Wiedziałyśmy, że przeciwko nam gra bardzo mocny zespół. Każdego dnia wywierałyśmy na siebie presję, żeby dawać z siebie wszystko. Wiedziałyśmy, że tu nie będzie łatwo, ale byłyśmy pewne, że damy 100 proc. z siebie. Jestem bardzo szczęśliwa i dumna ze swojego zespołu – podsumowała Stysiak.
Specjalne pozdrowienia 𝐌𝐚𝐠𝐝𝐚𝐥𝐞𝐧𝐲 𝐒𝐭𝐲𝐬𝐢𝐚𝐤 dla rodziny w Polsce 🫶
— Polsat Sport (@polsatsport) May 3, 2026
FINAŁ LIGI MISTRZYŃ już dziś o godz. 18:30❗️
📺 Polsat Sport 2 | Polsat Box Go pic.twitter.com/bpMQPCdlHp









