W czwartek wieczorem siatkarski świat obiegła informacja o odejściu wybitnego trenera Daniela Castellaniego. Argentyński szkoleniowiec długo zmagał się z chorobą. Zmarł w wieku 65 lat. –Straciliśmy dobrego przyjaciela, wspaniałego nauczyciela, naprawdę świetnego trenera – nie tylko w Argentynie, ale na całym świecie. W każdym razie, niech spoczywa w pokoju – powiedział Luciano DeCecco.
Przykra wiadomość
Pierwsza o śmierci trenera Castellaniego usłyszała reprezentacja Argentyny, która aktualnie bierze udział w drugim turnieju Siatkarskiej Ligi Narodów w Gliwicach. – Wczoraj zanim poszliśmy spać, otrzymaliśmy telefon od federacji z informacją o odejściu Daniela. Być może byliśmy pierwsi, którzy o tym się dowiedzieli. Znałem Daniela. Tydzień temu mówił mi, że źle się czuje, naprawdę źle. Trafił do szpitala. Zazwyczaj, gdy pojawia się tego rodzaju choroba, nie ma się o tym pojęcia. Jesteśmy więc bardzo smutni. Straciliśmy dobrego przyjaciela, wspaniałego nauczyciela, naprawdę świetnego trenera – nie tylko w Argentynie, ale na całym świecie. W każdym razie, niech spoczywa w pokoju. Kondolencje dla jego rodziny i wszystkich przyjaciół. Dziś jest pogrzeb. Staramy się utrzymywać kontakt i być bliżej rodziny – powiedział Luciano De Cecco.
Przywódca
Siatkarze w meczu z Chinami wystąpili z czarnymi opaskami na ramionach. – Chcemy go upamiętnić, więc gramy z czarną opaską. Na ostatnim zdjęciu po meczu układem rąk tworzymy cyfrę dwa, aby go upamiętnić. Jego rodzina może liczyć na nasze wsparcie stąd. Teraz musimy iść naprzód. Takie jest życie. Takie rzeczy się zdarzają – dodał rozgrywający. Jak wspomina go gwiazda reprezentacji Argentyny? – Byłem jego przyjacielem. Grałem z nim i przeciwko niemu. Wiele nauczył wszystkich. Jego syn grał z nami w reprezentacji, w drużynie juniorów. W Argentynie jesteśmy bardzo zżyci. To naprawdę ogromna strata dla siatkówki – wyznał Argentyńczyk. Drogi Castellaniego i De Cecco skrzyżowały się w Perugii w 2015 roku. Jaki był w klubie? – Był niesamowity. Podobnie jak w Polsce, tam zmienił wszystko. Miał świetne cechy siatkarskie zarówno na boisku, jak i poza nim. Miał świetne podejście i cechy przywódcze we wszystkim. W każdym razie mam naprawdę dobrą pamięć. Chcę to zapamiętać właśnie w ten sposób – zakończył De Cecco.
Zobacz również:
Pierwsza wygrana Argentyny w Lidze Narodów. „Nie był to nasz najlepszy mecz, ale zwycięzców się nie ocenia”









