Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > LM gr. A: W polskim pojedynku lepsi kędzierzynianie

LM gr. A: W polskim pojedynku lepsi kędzierzynianie

fot. Klaudia Piwowarczyk

W Kędzierzynie-Koźlu rozpoczął się turniej grupy A Ligi Mistrzów. Już w pierwszym dniu doszło do polskiego pojedynku, bowiem Grupa Azoty ZAKSA zmierzyła się z PGE Skrą Bełchatów. Gospodarze turnieju nie dali swoim rywalom większych szans, pokonując bełchatowian w trzech setach.

Od dwupunktowego prowadzenia pojedynek ten rozpoczęli gracze Nikoli Grbicia. Przewagę powiększyli, gdy David Smith ustawił skuteczny blok i różnica ta utrzymywała się przez dłuższy czas. To właśnie dobra gra w tym elemencie pozwoliła utrzymać przewagę, a gdy kontrę skończył Łukasz Kaczmarek na tablicy wyników było 12:8. Rozgrywane akcje były krótkie i zazwyczaj kończyły się w pierwszym uderzeniu. Siatkarze Grupy Azoty ZAKSA powiększyli dystans, gdy Mihajlo Mitić popełnił błąd nieczystego odbicia, ale po asie serwisowym Karola Kłosa straty minimalnie zmalały (12:15). Po trafieniu Kaczmarka dystans wzrósł do pięciu ,,oczek”, a gdy pomylił się z lewej flanki Katić – do sześciu. W końcówce partii w ich szeregi wdarło się jednak sporo rozprężenia, a dodatkowo bełchatowianie znacznie poprawili jakość swojej gry. Pomyłki kolejno Kamila Semeniuka, Jakuba Kochanowskiego oraz Kaczmarka, a także punktowa zagrywka Bartosza Filipiaka sprawiły, że zrobiło się po 21. Gdy wydawało się, że wszystko rozstrzygnie się w wyrównanej końcówce cztery akcje z rzędu wygrali gospodarze tego turnieju zwyciężając w premierowej odsłonie spotkania 25:21.



Spora liczba błędów po stronie PGE Skry oraz aż cztery punktowe bloki ich przeciwników przesądziły o zwycięzcy poprzedniego seta. Po asie serwisowym Łukasza Kaczmarka dwa ,,oczka” więcej mieli kędzierzynianie, a gdy piłka po kiwce Milada Ebadipoura nie zmieściła się w boisku nawet trzy. W dalszym ciągu gracze popularnych Pszczół często się mylili, czym oddawali punkty swoim rywalom za darmo (5:10). Szczególnie problemy były widoczne przy Milanie Katiciu, który zaciął się na lewej flance. Po stronie Grupy Azoty ZAKSA uwidaczniała się przewaga, a głównymi egzekutorami był duet Łukasz Kaczmarek – Aleksander Śliwka (17:10). Pojedyncze zrywy w wykonaniu graczy PGE Skry to było zbyt mało na rozpędzonych rywali, którzy pewnie zmierzali do prowadzenia 2:0 w całym meczu. Po zablokowaniu Katicia przez Krzysztofa Rejno dystans wzrósł do ośmiu punktów. Obaj trenerzy zaczęli rotować składem i dawali pograć swoim rezerwowym, gdyż wiedzieli iż nic się już w tej partii nie zmieni. Ostatecznie zakończył ją atak do skosu Bartłomieja Klutha (25:19).

Słaba skuteczność w ataku podopiecznych Michała Mieszka Gogola nie zwiastowała długiego pojedynku. Trzecią jego część otworzyło dwupunktowe prowadzenie kędzierzynian, ale szybko ich rywale wyrównali stan rywalizacji. Po serii naprzemiennego zdobywania punktów ponownie przyspieszyli podopieczni Grbicia. Najpierw kontratak wykorzystał Kamil Semeniuk, a kiedy dość szczęśliwie trafił Aleksander Śliwka zrobiło się 14:11. W środkowym fragmencie seta siatkarze Grupy Azoty ZAKSA udowodnili, że w tym meczu są zespołem lepszym i szybko odskoczyli swoim rywalom. Stało się to dzięki Semeniukowi i Śliwce (17:12). Ekipa PGE Skry próbowała się jeszcze poderwać do walki i po skończeniu krótkiej przez Mateusza Bieńka zniwelowała dystans do dwóch punktów, ale po stronie ich rywali zaczął świetnie funkcjonować blok z którym nie potrafili sobie poradzić (17:22). Dodatkowo Milan Katić oraz Dušan Petković przestrzelili i kędzierzynianie mieli aż siedem meczboli. Wykorzystali trzeciego, a dokładnie Semeniuk, odnosząc tym samym efektowne zwycięstwo 3:0 i dobrze wchodząc w ten turniej. Obie drużyny jutro i pojutrze spotkają się jeszcze z drużynami Lindemans Aalst i Fenerbahce HDI Stambuł.

PGE Skra Bełchatów – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3
(21:25, 19:25, 19:25)

Składy zespołów:
PGE Skra: Filipiak (4 pkt.), Kłos (7), Katić (6), Ebadipour (15), Łomacz, Bieniek (6), Piechocki (libero) oraz Petković (6) i Mitić
ZAKSA: Kaczmarek (17), Kochanowski (2), Toniutti (1), Śliwka (15), Semeniuk (7), Smith (5), Zatorski (libero) oraz Rejno (2), Staszewski, Kluth (2) i Prokopczuk

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. A Ligi Mistrzów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved