Strona główna » Zamieszanie wokół Massimo Barboliniego. Novara będzie musiała zatrudnić kogoś innego?

Zamieszanie wokół Massimo Barboliniego. Novara będzie musiała zatrudnić kogoś innego?

ivoleymagazine.it

fot. Zuma Press / Alamy Stock Photo

Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że Massimo Barbolini niemal na pewno obejmie Igor Gorgonzola Novara, na dziś sytuacja dużo bardziej się skomplikowała. Włoskie media informują, że rozmowy wyraźnie wyhamowały, a klub musi brać pod uwagę także alternatywne rozwiązania. Problemem pozostaje kontrakt wiążący Barboliniego z amerykańską LOVB Los Angeles. Jak podaje włoski serwis iVolley Magazine, zespół z Novary rozważa już nawet innego kandydata na stanowisko pierwszego trenera.

Negocjacje stanęły w miejscu

Według doniesień włoskich mediów negocjacje pomiędzy Igor Gorgonzola Novara a Massimo Barbolinim obecnie stanęły w miejscu. Jeszcze na początku maja wiele wskazywało na to, że doświadczony szkoleniowiec wróci do klubu, który prowadził już z sukcesami w latach 2017–2020. Przypomnijmy, że w minionym sezonie Włoch był trenerem Galatasaray Daikin Stambuł, ale w lutym umowa ze szkoleniowcem została zerwana.

Mimo, że Barbolini był głównym kandydatem do objęcia zespołu z Novary, to pojawiły się poważne komplikacje związane z kontraktem szkoleniowca w amerykańskiej lidze LOVB. Barbolini pozostaje związany umową z LOVB Los Angeles. Została ona podpisana kilka miesięcy temu po rozwiązaniu kontraktu szkoleniowca z Galatasaray. To zobowiązanie mogą rozwiązać wyłącznie sam trener i amerykański klub, a Igor Gorgonzola Novara nie ma możliwości bezpośredniego wpływu na rozwiązanie tej sytuacji.

Dyrektor generalny klubu, Enrico Marchioni przyznał, że sprawa nadal pozostaje nierozstrzygnięta. – „Jesteśmy jeszcze na etapie szarego dymu, nie mamy papieża” – powiedział działacz. I dodał: – Pozostajemy jednak pozytywnie nastawieni i mamy nadzieję, że coś rozwiąże się za oceanem, abyśmy mogli rozpocząć bardziej konkretne rozmowy z Massimo. Na razie są to jedynie rozmowy, takie, jakie można prowadzić z każdym trenerem – przyznał Marchioni.

LOVB komplikuje plany włoskiego klubu

Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że amerykańska organizacja zabezpieczyła się już zatrudnieniem Paulo Coco, asystenta Ze Roberto w reprezentacji Brazylii. To sprawia, że temat odejścia Barboliniego nadal pozostaje otwarty, ale jednocześnie coraz bardziej zmniejszają się szanse na szybkie rozwiązanie sytuacji.

Sam szkoleniowiec unika publicznych komentarzy. Obecnie pracuje w sztabie reprezentacji Włoch kobiet prowadzonej przez Julio Velasco. W Novarze problem zaczyna być coraz bardziej odczuwalny, ponieważ klub przygotowuje już skład na nowy sezon Serie A1. Do zespołu dotarły między innymi Kaja Grobelna, Benedetta Bartolini czy Elena Perinelli, które przechodzą rutynowe badania medyczne. Bez ostatecznie ustalonego szkoleniowca trudno jest planować kolejny sezon w Serie A1 kobiet, zarówno pod względem planu przygotowań, jak i transferów.

Dario Simoni alternatywą?

Włoskie media podają, że Igor Gorgonzola Novara daje sobie jeszcze trochę czasu na wyjaśnienie sytuacji, ale równolegle analizuje inne opcje. Od dłuższego czasu główną alternatywą za Barboliniego pozostaje Dario Simoni, trener z Brescii, który już wcześniej był rozważany jako realny kandydat.

Czasu jest coraz mniej, ponieważ poza drużyną z Novary tylko jedno miejsce na ławce trenerskiej w Serie A1 pozostaje jeszcze nieobsadzone. Klub chciałby jak najszybciej zamknąć temat szkoleniowca i rozpocząć pełne przygotowania do sezonu 2026/2027. Tymczasem negocjacje, które jeszcze niedawno wydawały się formalnością, dziś mogą zakończyć się całkowitym fiaskiem.

Zobacz również:
Mistrz Włoch nie próżnuje. Kolejny kontrakt przedłużony

PlusLiga