Strona główna » Legenda nie mówi pas! Maja Ognjenović wciąż ma coś do udowodnienia

Legenda nie mówi pas! Maja Ognjenović wciąż ma coś do udowodnienia

Savino Del Bene Scandicci – Instagram

fot. CEV

Maja Ognjenović od lat jest wymieniana w gronie najlepszych rozgrywających świata. 41-latka stała za największymi sukcesami Serbek. Choć teraz siatkarka nie otrzymuje już powołań od Zorana Terzicia, to zawodowej kariery nie ma zamiaru kończyć. W piątek włoskie Savino Del Bene Scandicci poinformowało o przedłużeniu umowy ze swoją kapitan.

Kapitan od zadań specjanych

Niektórym na sportową emeryturę wcale się nie spieszy. W gronie tym jest też Maja Ognjenović, która w wieku 41-lat podpisała kolejny kontrakt z jednym z najlepszych klubów na Starym Kontynencie. Dla Serbki przyszły sezon będzie już czwartym, który spędzi w Savino Del Bene Scandicci. Rozgrywająca nie tylko cieszy się uznaniem w środowisku. Jej wkład doceniają też włodarze klubu, jak i jej koleżanki. Ognjenović w Scandicci czuje się z kolei znakomicie. To właśnie jej nazwisko przyciąga część zawodniczek, bowiem która dziewczyna nie chce grać ramię w ramię z legendą?

41-latka w swoim CV ma najlepsze kluby w Europie. Parokrotnie wracała do Eczacibasi Dynvit Stambuł. W latach 2019-20221 związana była natomiast z innym tureckim gigantem, Vakifbankiem Stambuł. Była reprezentantka swojego kraju jeden sezon rozegrała też w rosyjskiej Superlidze. Do tego dochodzą takie kierunki jak rodzima Serbia czy nieco obce kulturowo Chiny. Siatkarka grała niegdyś też w TAURON Lidze, wiążąc się z Impelem Wrocław, a następnie Grupa Azoty Chemikiem Police.

Spajała kadrę przez lata

Maja Ognjenivić rozstała się z serbską kadrą narodową po igrzyskach olimpijskich w Paryżu, gdzie drużyna mocno się rozczarowała. Sama Tijana Bosković nie była remedium na wszystkie problemy. Wówczas zmieniono też trenera, a po krótkiej przerwie za sterami znów stanął Zoran Terzić. Legendarny szkoleniowiec przestał powoływać 41-latkę, szukając w zmianie pokoleniowej jej następczyń.

Nie zmienia to jednak faktu, że rozgrywająca przez lata była postrachem czołowych drużyn globu, a z reprezentacją sięgała po najważniejsze trofea. W swojej kolekcji ma dwa krążki igrzysk olimpijskiej, a także m.in. dwukrotnie zdobyte mistrzostwo świata. Teraz pora na kolejny sezon w profesjonalnej siatkówce, a dla Ognjenović, będzie to już czwarta kampania z rzędu spędzona we Włoszech.

Zobacz również:

Numia Vero Volley Milano zatrzymała swoją liderkę. Gwiazda przedłużyła kontrakt!

PlusLiga