Przyjmujący reprezentacji Japonii i jeden z najistotniejszych elementów w siatkarskiej układance Laurenta Tillie – Yuki Ishikawa ma spory problem. Kapitanowi Japończyków doskwierają problemy z szyją
Półfinał za pasem
Reprezentacja Japonii po wygranej w ćwierćfinale z Chinami awansowała do strefy medalowej Siatkarskiej Ligi Narodów. Zespół prowadzony przez Laurenta Tillie wygrał w czterech setach.
Ekipa z Kraju Kwitnącej Wiśni wygrała mimo że kapitan zespołu i kluczowy zawodnik zagrał tylko połowę spotkania. Okazało się, że Yuki Ishikawa ma problemy z szyją. Przyjmujący po spotkaniu odbył serię zabiegów fizykalnych mających na celu szybką regenerację, ale nie wiadomo, czy będzie mógł wystąpić w półfinale.
Ważny element
Ishikawa to niezwykle ważny dla drużyny zawodnik. Nawet nie w pełnej formie prowadzi jej grę i jest kluczowym siatkarzem, mającym największy wpływ na wynik. Przyjmujący znalazł się w meczowym składzie na starcie o finał, ale nie wiadomo czy w nim zagra.
Japończycy w półfinale zagrają z USA.
❗️ "Yuki Ishikawa, nasz kapitan, ma problem z szyją". – mówił po meczu ćwierćfinałowym selekcjoner reprezentacji Japonii Laurent Tillie.
— Jakub Balcerzak (@Jakub110Jakub) July 31, 2026
To właśnie z tego powodu przyjmujący zakończył mecz z Chinami już po drugim secie…
Kapitan niepokonanej drużyny tegorocznej Ligi Narodów… pic.twitter.com/IjmhzpDjCm









