Reprezentacja Polski siatkarzy ma za sobą już dwa spotkania w Lidze Narodów. Nikola Grbić nie przestaje eksperymentować ze składem, a bilans 1 wygranej i 1 porażki pozostawia pole do poprawy. W piątek biało-czerwonych czeka kolejne starcie. Tym razem zmierzą się z Japończykami. Początek meczu zaplanowano na godzinę 14:00. Transmisja ze spotkania będzie dostępna na kanałach Polsatu. Strefa Siatkówki natomiast zaprasza na relację punkt po punkcie.
Ci nieszczęśni Słoweńcy…
Polscy siatkarze mają za sobą już dwa mecze w Lidze Narodów. Były to dwa kompletnie inne pojedynki. Na start Rycerzom Nikoli Grbicia udało się wypunktować bezbronnych Kubańczyków – 3:0. Był to wymarzony start, gdzie biało-czerwoni mogli wejść w turniej spokojnym krokiem. Świetne zawody rozegrała natomiast dwójka Bartosz Gomułka i Jakub Majchrzak, dla którego był to debiut w koszulce z orzełkiem na piersi.

Następnie, w czwartek, Polaków czekał pojedynek z odwiecznym rywale, Słowenią. Każdy z kibiców miał zapewne w pamięci pięciosetowe dramaty z udziałem obu kadr i tak też było tym razem. Końcowo po wygraną sięgnęła grupa Słoweńców – 3:2, gdzie niesamowite zawody rozegrał Nik Mujanović. Odpowiedzieć starał się Gomułka, ale momentami zbyt czytelnie grał zaś Jan Firlej. Tym razem Serb zdecydował się na rewelacyjny duet Bartłomiej Lemański – Szymon Jakubiszak i był to doskonały wybór. Głowę popiołem musi natomiast posypać Aleksander Śliwka, który dwukrotnie zawodził podczas zamian zadaniowych.
Reprezentacja Polski w 2026 roku broni złota poprzedniej Ligi Narodów. Imprezą docelową pozostają z kolei mistrzostwa Europy. Tydzień w chińskim Linyi pomału dobiega końca. Po meczu z Japończykami Polaków czeka dzień przerwy. Potem w niedzielę zmierzą się z Ukraińcami.
O jeden mecz w nogach mniej
Większych zastrzeżeń na początku tegorocznej Ligi Narodów nie mogą mieć wobec siebie Japończycy. Podobnie jak Słoweńcy, tak i drużyna Kraju Kwitnącej Wiśni, udała się na pierwszy tydzień w mocnym składzie. Największe gwiazdy są już na pokładzie, a rzeźbić z tego musi Laurent Tillie, zwłaszcza, że poprzednia kampania była dla zespołu mało owocna… a czarę goryczy przelał czempionat globu.
Teraz Japończycy maja za sobą pierwszy mecz (o jedno spotkanie mniej w nogach od Polaków), gdzie na start udało im się rozbić Ukraińców – 3:0. Było to jedno z najbardziej jednostronnych starć dnia. Sam Dymytro Janczuk niewiele mógł. Azjatycka potęga natomiast, jak zawsze, przodowała w defensywie, podbijając każdą możliwą piłkę. Najwięcej do powiedzenia miała dwójka Yuji Nishida i Ran Takahashi. Takiego też zestawienia należy spodziewać się w piątek, bowiem do siebie dalej wraca po przebytym urazie były klubowy kolega Kamila Semeniuka, Yuki Ishikawa.
Liga Narodów. Japonia – Polska – gdzie oglądać? Transmisja TV, online i relacja na żywo
Polscy siatkarze kolejny mecz pierwszego turnieju interkontynentalnego w chińskim Linyi rozegrają już w piątek – 12 czerwca. To wtedy biało-czerwonych czeka pojedynek z głodnymi sukcesów Japończykami. Rycerze Grbicia mają na koncie 1 wygraną i 1 porażkę… choć potencjał był na dwie wiktorie. Teraz czas na następne starcie, a początek meczu zaplanowano na godzinę 14:00. Transmisja ze spotkania będzie dostępna na Polsacie Sport 1, Polsacie Sport Extra 2 oraz na Polsat Box Go od godziny 13.45. To w tych miejscach studio przedmeczowe rozpocznie się już punkt 13:00.
Dodatkowo transmisja będzie dostępna w wolnym dostępie, gdzie na Polsacie Tomasz Swędrowski powita kibiców punkt 14:00. Inną alternatywą jest płatna platforma FIVB – VBTV, gdzie do obejrzenia będzie transmisja z angielskim komentarzem.
Strefa Siatkówki, jak zawsze, zaprasza na relację z tego meczu punkt po punkcie.









