Strona główna » Liga Narodów. Polacy żniwiarzami w Chicago! Co na to Brizard, Boyer i paczka?

Liga Narodów. Polacy żniwiarzami w Chicago! Co na to Brizard, Boyer i paczka?

inf. własna

fot. volleyballworld.com

Reprezentacja Polski siatkarzy w Chicago prezentuje się wyśmienicie. Drużyna Nikoli Grbicia jest już pewna udziału w turnieju finałowym. Teraz pora na pojedynek z Francuzami, gdzie biało-czerwoni będą zdecydowanym faworytem. Podopieczni trenera Andrei Giani’ego nie zagrają w Ningbo, ale czy zawalczą jeszcze o ocieplenie wizerunku? O tym przekoanym sie w nocy z soboty na niedzielę, a Strefa Siatkówki – już teraz, zaprasza na relację punkt po punkcie z tego spotkania.

Szeroki przegląd wojsk za nami

Sezon 2026 dla polskich siatkarzy, jak i ich kibiców, ma wiele odcieni. Wszystko to za sprawą szerokiego przeglądu wojsk, którego na początku dokonał trener Nikola Grbić. Serbski szkoleniowiec, choć ma swoją szóstkę, i żelazną 14-nastę na docelową imprezę tego roku, którą są mistrzostwa Europy, to jednak coraz bardziej otwiera się na nowych graczy. Rok do roku debiutów kadrowych jest sporo i nie tyczy się to jedynie młodych adeptów siatkówki, ale także zaprawionych w boju PlusLigowców. Tak było 12 miesięcy temu, i tak jest od maja tego roku.

Już teraz wiadomo też, że poza kadrą, do końca lata będzie zgłaszający problemy zdrowotne Mateusz Bieniek, a wcześniej z kadry na te miesiące zrezygnował m.in. Bartosz Kurek czy Norbert Huber, którzy nie są w swojej optymalnej formie. To jednak nie jedyne rozstania, bowiem jeszcze przed powołaniami kadrowe buty na kołek zawiesiła m.in. dwójka Paweł Zatorski i Marcin Janusz.

Przed rokiem przebojem do kadry wdarła się dwójka Jakub Nowak i Maksymilian Granieczny. Tym razem aż takich niespodzianek nie ma, ale na wyżyny wzniósł się Bartłomiej Lemański. Środkowy po siedmiu latach znów zagrał z koszulką z orzełkiem na piersi, i dziś, po trzech tygodniach Ligi Narodów jest jednym z frontmenów zespołu. Tegoroczni debiutanci, to m.in. Marcel Bakaj, Błażej Bień, Jakub Przybyłkowicz, Wojciech Gajek, Michał Grabek, Bartosz Zych, Jakub Majchrzak czy Jakub Ciunajtis. Były również powroty, a w tym gronie była garstka takich siatkarzy, jak Dawid Dulski, Mikołaj Sawicki czy Mateusz Poręba.

Oni są z innej planety!

Trener Grbić na pierwszy turniej udał się mocno eksperymentalnym składem, dając swoim gwiazdom nieco więcej odpoczynku. Najwięcej tego czasu miał m.in. duet Tomasz Fornal czy Kamil Semeniuk. Przełożyło się na osiągnięcia, bowiem zespół plasował się dopiero na 7. miejscu. Nie tak to miało wyglądać, ale przełamanie przyniósł drugi tydzień. Ten fragment biało-czerwona drużyna zakończyła na 3. miejscu.

Teraz perspektywa jest na awans na 2. lokatę i bardzo dobre rozstawienie w finałach, zwłaszcza, że Chicago daje na to szanse. Na horyzoncie toczy się zatem bój o obronę aż dwóch złotych krążków. Chodzi tutaj bowiem o Ligę Narodów oraz tegoroczną imprezę docelową – mistrzostwa Starego Kontynentu.

Na amerykańskiej ziemi biało-czerwona drużyna odniosła już dwa imponujące zwycięstwa. Na start ekipa pokonała Bułgarię – 3:0. Rewelacyjnie zagrał wówczas Bartłomiej Lemański, który zdobył aż 11 punktów (w tym 5 asów i 4 bloki). Dobrze spisał się tez Bartłomiej Bołądź, a z zespołem coraz lepiej czuje się Marcin Komenda. Po dniu przerwy Polacy wypunktowali Canarinhos, także zwyciężając do zera. Choć Serb posadził na ławce Leona, to kapitalne zawody rozegrała dwójka Tomasz Fornal i Kamil Semeniuk.

Na dwa mecze przed końcem turnieju w Chicago biało-czerwoni zajmują 3. miejsce. Na koncie mają 23 punkty, przy 8 wygranych i 2 porażkach. To bardzo dobra wiadomość, bowiem na 2. miejscu są Amerykanie, ostatni rywale Polaków, z którymi przyjdzie im zagrać w nocy z niedzieli na poniedziałek. Gdyby podopiecznym Grbicia udałoby się utrzymać taką dyspozycję, to w zasięgu jest 2. lokata, gdyż Japończycy wydają się być bezkonkurencyjni.

Od potęgi do potęgi – czas na Francję…

O wymarzonym sezonie nie mogą mówić Francuzi. Trójkolorowym zostały dwa spotkania, po czym podopieczni trenera Andrei Giani’ego będą mogli skupić się na przygotowaniach do mistrzostw Europy.

Choć z zespołem od początku była część gwiazd, to nie przełożyło się to szczególnie na osiągnięcia. Będący na granicy Francuzi w USA musieli wygrać wszystkie mecze… tak się jednak nie stało, a obecnie dwukrotni mistrzowie olimpijscy zajmują dopiero 11. lokatę. Na ich koncie jest 13 punktów, co nawet przy dwóch wygranych 3:0 lub 3:1 nie pozwoli im przeskoczyć aktualnie siódmych Ukraińców. Suma 5 porażek nie napawa optymizmem, a w Chicago drużyna musi radzić sobie bez kontuzjowanego Trevora Clevenota.

MiejsceDrużynaPunktyRozegrane meczeWygranePorażka
7.Ukraina201165
8.Bułgaria171064
9.Brazylia161165
10.Serbia151055
11.Francja131055

W pierwszym tygodniu Francja przegrała z Kanadą – 1:3, Turcją – 0:3, oraz Niemcami – 1:3. Drugi turniej pomógł się zespołowi odbić od dna, lecz na finiszu ekipa musiała uznać wyższość Japończyków – 2:3. W Chicago natomiast Trójkolorowi wykonali 'plan minimum’. Ich łupem padło spotkanie z Chinami – 3:0, ale porażka na starcie z Kanarkami Bernardo Rezende – 0:3, pomału odebrała im nadzieje.

Faworyt jest jeden!

Faworytem nadchodzącego spotkania będzie reprezentacja Polski. Biało-czerwoni zmierzą się z Francuzami już w nocy z soboty na niedzielę. Początek meczu zaplanowano na godzinę 23:00 czasu polskiego.

Zwykle mecze obu drużyn dostarczały wielu wrażeń, a od 2021 roku tylko jeden pojedynek zakończył się wynikiem 3:0. Miało to miejsce na igrzyskach w Paryżu. Ostatnie starcie obu drużyn padło natomiast łupem Polaków, kiedy zespół w poprzedniej Lidze Narodów przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę dopiero w tie-breaku.

Strefa Siatkówki natomiast, już teraz, zaprasza na relację z meczu punkt za punkt

Zobacz również:

Wyniki i terminarz Ligi Narodów siatkarzy 2026

PlusLiga