Oficjalnie! Nikola Grbić zadecydował a szeroka kadra na sezon reprezentacyjny 2026 jest już znana. Wśród podanych nazwisk nie brakuje debiutantów, zarówno z PlusLigi, jak i jej bezpośredniego zaplecza. Najmłodszy z powołanych ma 16 lat i jest nim Jakub Przybyłkowicz. Kogo jeszcze w swojej drużynie widzi Serb?
Debiut za debiutem?
Decyzja już zapadła i nie ma odwrotu. Nikola Grbić we wtorek oficjalnie zadeklarował z kim chce pracować w sezonie reprezentacyjnym 2026. Wśród powołanych nie zabraknie debiutantów, którzy mają szansę na pierwszy występ w biało-czerwonych barwach. O nieobecnościach i dokładnym składzie informowaliśmy już w jednym z tekstów. W kadrze widać powiew świeżości, a zatem jest to idealna pora, aby przyjrzeć się nowym twarzom.
Po udanym sezonie klubowym, lub ze względu na ogólne umiejętności i szansę na rozwój, na uznanie Serba zapracowało paru PlusLigowców. Największą niespodzianką tegorocznych rozgrywek ekstraklasowych był Indykpol AZS Olsztyn. Podopieczni Daniela Plińskiego dalej są w grze o 5. miejsce, co przełożyło się na powołania dla Jakuba Majchrzaka i Jakuba Ciunajtisa. Na debiut w seniorskiej kadrze, być może, będzie mieć szansę również Jakub Kiedos. Młody, perspektywiczny gracz miał jedynie pecha, że związał się z kontraktem ze Steam Hemarpol Politechniką Częstochowa, która zaliczyła największy blamaż ostatnich lat.

Do drużyny, po raz pierwszy od 2019, zaproszony został Bartłomiej Lemański. PlusLigowym gigant będzie miał jednak konkurencję w postaci Adriana Markiewicza. Mierzący 213 cm wzrostu 24-latek, to zawodnik Aluron CMC Warty Zawiercie.

Na libero powalczą o powołania na Ligę Narodów Bartosz Fijałek (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle) oraz Maksym Kędzierski. O przebicie jednak nie będzie łatwo, zwłaszcza mając za 'rywala’ Maksymiliana Graniecznego.
Największą niewiadomą z grupy ekstraklasowców jest Bartosz Zych. Z jego talentu jednak nie potrafi skorzystać trener Andrea Giani, w związku z czym przyjmujący ZAKSY Kędzierzyn-Koźle okupuje kwadrat dla rezerwowych.
Nie samą PlusLigą polski kibic żyje
Nikola Grbić ponownie udowodnił, że ma pomysł na tę drużynę. Talentów i przyszłych gwiazd doszukuje się także na zapleczu… coraz wyraźniej sięgając po kolejne złote roczniki SMS-u Spała. Podkreślał to w najnowszej rozmowie również Jacek Nawrocki, którego słowa znalazły pokrycie w powołaniach serbskiego szkoleniowca.
Szansę spoza PlusLigi otrzymało pięciu młodych graczy. Są to: Michał Grabek, Błażej Bień, Jakub Przybyłkowicz, Sergiusz Serafin, Wojciech Gajek.
Co ciekawe, w gronie tym Przybyłkowicz jest także najmłodszy, mając w dniu powołania 16 lat.
Zobacz również:
Nikola Grbić zaskoczył – szczególnie jednym pomysłem. „Magiczna kula” tego nie przewidziała









