Strona główna » Reprezentacja Polski kobiet nie straciła swojej pozycji. Turniej finałowy może jednak dużo zmienić

Reprezentacja Polski kobiet nie straciła swojej pozycji. Turniej finałowy może jednak dużo zmienić

inf. własna

fot. volleyballworld.com

Siatkarska Liga Narodów kobiet w niedzielę zakończyła fazę interkontynentalną. Już wiadomo, że reprezentacja Polski nie poleci do Chin, by zagrać w turnieju finałowym. Polki na ostatniej prostej przegrały z Japonią i musiały się pożegnać z marzeniami o kolejnym medalu VNL. Ostatnia porażka nie odbiła się jednak na ich pozycji w rankingu FIVB. Po trzech tygodniach zmagań biało-czerwone znajdują się w nim na 5. miejscu. W górę przesunęły się z kolei Amerykanki, które wyprzedziły Turczynki. Pierwsze miejsce dalej z dużą przewagą zajmują Włoszki.

Zostały już tylko mistrzostwa Europy

Reprezentacja Polski kobiet od trzech lat nieprzerwanie brała udział w turnieju finałowym Siatkarskiej Ligi Narodów. Biało-czerwone zdobyły w tym czasie trzy brązowe medale. Jednak w tej edycji, Polkom zabrakło naprawdę niewiele, aby znaleźć się w finałowej ósemce. Zadecydowała ostatnia porażka z reprezentacją Japonii. Biało-czerwone prowadziły w tym meczu 2:0, ale Japonki rozkręcały się z akcji na akcję. Podbijały niesamowite piłki i wyprowadzały skuteczne kontrataki. Najpierw doprowadziły do wyrównania, a potem po bardzo zaciętym tie-breaku, pokonały naszą reprezentację 15:13. Podopieczne trenera Lavariniego straciły po tej przegranej niespełna 6 punktów ze światowego rankingu. Nadal zajmują jednak 5. pozycję. Teraz pozostały już im tylko przygotowania do mistrzostw Europy.

Japonki i Chinki mogą zagrozić Polkom

W turnieju finałowym Ligi Narodów wezmą udział drużyny, które wyprzedzają w rankingu FIVB naszą reprezentację, czyli: Włochy, Brazylia, Stany Zjednoczone i Turcja oraz ekipy z niższych lokat: Japonia, Chiny, Holandia i Kanada. Szczególnie groźne z naszego punktu widzenia będą Japonki, które tracą do biało-czerwonych ok. 3 punktów i zajmują o jedno miejsce niżej. Jednak w ćwierćfinale czeka je trudne starcie przeciwko reprezentacji Brazylii, z którą ostatnio przegrały. Mimo, że Brazylijki mają swoje problemy kadrowe, to i tak będą faworytem tej potyczki. Teoretycznie zagrozić Polkom będą mogły jeszcze Chinki, ale one muszą stawić czoła Amerykankom, które były ostatnio w znakomitej dyspozycji. Poza tym Chiny mają ponad 20 punktów mniej niż Polki. Musiałyby więc wygrać kilka spotkań.

Włoszki bezkonkurencyjne, Amerykanki pną się do góry

Włochy, które zwyciężały wszystkie ostatnie imprezy międzynarodowe, niezmiennie królują w rankingu FIVB. Mają prawie 70 punktów przewagi nad drugimi Brazylijkami. Na 3. lokatę przesunęły się Amerykanki. One w niedzielę 3:0 pokonały Canarinhos, co dało im ponad 13 punktów do światowego rankingu. Straciły na tym Turczynki, które obecnie są czwarte w tym zestawieniu. Turcja za zwycięstwo nad Tajlandią 3:1 zarobiła tylko 0,01 punktu. Do Polek bardzo zbliżyły się Japonki po rozegraniu naprawdę udanej fazy interkontynentalnej Ligi Narodów. W ostatnim czasie spory awans zaliczyły też Kanadyjki. Z kolei po ostatnim zwycięstwie bez straty seta Serbii nad Holandią, to podopieczne Zorana Terzicia wskoczyły o jedno miejsce wyżej. Kolejne zmiany w rankingu FIVB będziemy mogli obserwować już w trakcie turnieju finałowego Ligi Narodów.

NAJLEPSZE DRUŻYNY RANKINGU FIVB KOBIET – 13 LIPCA 2026

POZYCJAZESPÓŁPUNKTY
1WŁOCHY467.01
2BRAZYLIA400.56
3USA371.71
4TURCJA369.04
5POLSKA338.37
6JAPONIA335.27
7CHINY315.20
8HOLANDIA294.84
9ROSJA277.59
10SERBIA276.38
11KANADA276.34
12NIEMCY253.62

Zobacz również:
Pierwsza 30 rankingu FIVB kobiet

PlusLiga