Strona główna » Walka gigantów i Dawida o medale. Nadchodzą finały Ligi Narodów kobiet!

Walka gigantów i Dawida o medale. Nadchodzą finały Ligi Narodów kobiet!

inf. własna

fot. volleyball.world

Rywalizacja w chińskim Makao trwa dalej. Wbrew przewidywaniom nie skończy się on na walce gigantów. Po długiej batalii gospodynie odprawiły z kwitkiem reprezentację USA i dalej mają szansę na medal na domowej ziemi.

Przedwczesny finał?

Pierwszą parę półfinałową stanowią reprezentacja Włoch i Brazylii. Taki sam skład miał zeszłoroczny finał rozgrywek VNL w Łodzi. Podopieczne Julio Velasco bardzo gładko rozprawiły się z Holandią w ćwiercfinale. Brazylia podejmowała Japonię, która narobiła im zdecydowanie więcej problemów. Asem w talii Ze Roberto okazała się Ana Cristina. Przyjmująca poprowadziła canarhinias do walki o medale (25/46 i 54% skuteczności w ataku). To z pewnością ona będzie liderką również w półfinałowym pojedynku.

Włoszki nie namęczyły się zbyt wiele. Holenderki nie znalazły na mistrzynie argumentów w ofensywie. Co ciekawe, Julio Velasco w tym turnieju dalej stawia na Jekaterinę Antropową w roli atakującej. Wszystko wskazuje na to, że również ona rozpocznie starcie z Brazylią.

Największym mankamentem Canarhinas z pewnością jest pozycja atakującej. Ani Rosamaria, ani Kisy podczas całych rozgrywek nie prezentują się przekonujące, a Ze Roberto nie skorzystał z wariantu gry z trzema przyjmującymi. Czy sięgnie po niego teraz? Kibice mają prawo spodziewać się siatkówki na wysokim poziomie. Lekkim faworytem starcia są jednak Włoszki.

ALE NIESPODZIANKA!

Kolejną parę półfinałową stanowią Turcja i Chiny. Mistrzynie Europy po zaciętej walce pokonały Kanadę. Okazało się, że bardzo cennym elementem układanki Daniele Santarelliego jest przyjmująca Ilkin Aydin. Turczynki nie musiały się więc opierać tylko na mocnych uderzeniach Melissy Vargas. Wygrana 3:1 zapewniła im awans.

Kto wytypował przebieg i wynik ćwierćfinału pomiędzy USA i Chinami z pewnością jest w tej chwili bogaty. Amerykanki w pierwszym secie spotkania dały rywalkom prawdziwą lekcję siatkówki (25:15) lecz kiedy pierwsze nerwy minęły, to Chinki wskoczyły na wysoki poziom i pod wodzą doświadczonej Gong X.Y wydarły sobie drogę do półfinału.

Nie da się ukryć, że Chinki miały naprawdę mało czasu na odpoczynek. Ich gra na przestrzeni całych rozgrywek VNL bardzo faluje. Mają podstawy, by nawiązać walkę z Turcją. Czy będą w stanie je przedstawić na boisku? Tu faworyt jest tylko jeden

Start włosko-brazylijskiej konfrontacji o godz.10:00 polskiego czasu. Turecko-chiński pojedynek rozpocznie się o 13:30, a wszystkie mecze transmituje Polsat Sport.

Zobacz również:
Terminarz i wyniki Ligi Narodów kobiet – faza finałowa

PlusLiga

  • Młodzi dostają szansę. Kolejny wicemistrz Europy U22 zagra w ekstraklasie!

    Młodzi dostają szansę. Kolejny wicemistrz Europy U22 zagra w ekstraklasie!

  • Z Lublina do Japonii. Mistrzowie potwierdzili transfer

    Z Lublina do Japonii. Mistrzowie potwierdzili transfer

  • Wicemistrz świata dołączył do Asseco Resovii!

    Wicemistrz świata dołączył do Asseco Resovii!