Strona główna » Liga Narodów: Trzypunktowe zwycięstwa w Belgradzie

Liga Narodów: Trzypunktowe zwycięstwa w Belgradzie

inf. własna

fot. volleyball.world

W Belgradzie rozpoczął się ostatni turniej fazy grupowej Ligi Narodów. Na inaugurację reprezentantki Francji mierzyły się z siatkarkami z Niderlandów. Francuzki mimo starań nie zdołały pokonać swoich przeciwniczek. W meczu sąsiadek w tabeli Niemki okazały się lepsze od Czeszek. Na zakończenie dnia Serbki zgodnie z planem pokonały Bułgarki.

Niewykorzystane szanse Francji

Po serii przy zagrywkach Baijens siatkarki z Niderlandów odskoczyły na 7:2. Raz za razem punktowała Knollema. Nie brakowało długich wymian. Z czasem coraz pewniej punktowała Cazaute a po kolejnych błędach rywalek w ataku na tablicy wyników pojawił się remis (15:15). W dalszej fazie seta siatkarki Niderlandów odzyskały rezon i ponownie wyszły na prowadzenie. Kropkę nad i w pierwszym secie postawiła Jasper. W drugim secie po wyrównanym początku do głosu zaczęły dochodzić Holenderki. Po kolejnym zagraniu Van De Vosse odskoczyły na 12:7. Z czasem dystans się powiększał. Dopiero kolejne celne zagrywki Ndiaye i błędy rywalek pozwoliły Francuzkom zmniejszyć różnicę punktową (15:18). W końcówce ponownie jednak warunki dyktowały rywalki i wygrały po bloku na Rotar.

Choć początkowo trzeci set nie układał się po myśli Francuzek, po efektownej serii przy zagrywkach Bah sytuacja na tablicy wyników szybko się odmieniła (0:3, 6:3). Dopiero kontratak Jansen pozwolił zrobić przejście. Obie ekipy nie ustrzegły się pomyłek. Kolejne zagrania Dambrink sprawiły, że dystans stopniał (12:11). Rozpoczęła się wyrównana walka. Obie ekipy miały swoje momenty. Po ataku Baijens jej drużyna miała serię piłek meczowych. Dwie z nich Francuzki obroniły, ale ostatnie słowo po przerwie należało do Jansen.

Francja – Niderlandy 0:3
(22:25, 18:25, 23:25)

Składy zespołów:
Francja: Cazaute (10), Ndiaye (14), Fanguedou (3), Elouga (6), Selosse, Rotar (2), Gelin (libero) oraz Stojiljković, Depie, Jaegy, Ratahiry (4), Sylves (3) i Bah (3)
Holandia: Knollema (11), Van Aalen, Jansen (15), Baijens (10), Stuut (5), Dambrink (5), Jasper H. (libero) oraz Bongaerts (1), Van De Vosse (7) i Jasper M. (3)

Grozer vs Grozer dla Niemiec

Początkowo spotkanie układało się po myśli Czeszek. Mimo starań Leany Grozer rywalki pozostawały na prowadzeniu. Nie brakowało przedłużonych akcji. Kolejne ataki kończyła Brancuska (15:11). Pojedyncze zagrania Alsmeier na niewiele się zdały. Pierwszego seta atakiem zakończyła Helena Grozer. W drugim secie sytuacja na boisku odwróciła się. Gdy kolejną akcję zamknął niemiecki blok było już 10:3. Choć zdarzały się błędy, wyraźna przewaga utrzymywała się. Skutecznie punktowały Weitzel i Weske. Po asie Bukovskiej Czeszki przedłużyły jeszcze grę, ale szybko decydujący punkt zdobyła Kindermann.

W trzecim secie Niemki kontynuowały skuteczną grę. Po zagraniu z przechodzącej piłki Cekulaev odskoczyły na 12:8. Po obu stronach siatki nie brakowało pomyłek. Gdy długą akcję zakończyła Brancuska na tablicy wyników pojawił się remis (14:14). Czeszki przejęły inicjatywę i odskoczyły na 20:18. Decydujące akcje toczyły się jednak po myśli Niemek. As Strubbe zakończył seta. Od początku czwartej odsłony to Niemki dyktowały warunki. Raz za razem punktowała Leana Grozer. Choć zdarzały się przedłużone akcje, dystans pozostawał wyraźny. Zagranie Alsmeier dało serię piłek meczowych. Błąd Czeszek szybko zamknął mecz.

Czechy – Niemcy 1:3
(25:22, 15:25, 22:25, 17:25)

Składy zespołów:
Czechy: Grozer (5), Koulisiani (8), Jehlarova (12), Mlejnkova (10), Smidova (1), Brancuska (16), Digrinova (libero) oraz Grabovska, Orvosova (3), Indrova, Kneiflova, Bukovska (1) i Dostalova (libero)
Niemcy: Alsmeier (14), Weske (16), Cekulaev (6), Grozer (18), Weitzel (13), Straube (1), Cesar (libero) oraz Kohn, Timmer, Kindermann (6), Nestler i Strubbe

Tylko ostatni set

Od początku spotkania warunki dyktowały gospodynie. Kolejne akcje kończyła Zubić. Bułgarki nie pomagały sobie popełniając kolejne błędy. Mimo szeregu zmian sytuacja na boisku przyjezdnych nie poprawiała się (18:11). Wysoką skuteczność utrzymywała Uzelac. Ostatnie punkty w pierwszym secie padły po błędach Bułgarek. Choć początkowo druga odsłona należała również do Serbek, tym razem Bułgarki szybko wyrównały. Gospodynie zaczęły mieć problemy ze skończeniem ataku. Coraz pewniej punktowała Tica i po równym fragmencie Serbki odskoczyły na 15:13. Z czasem w bułgarskich szeregach zaczęły mnożyć się błędy (19:13). Serię rywalek przerwała dopiero atakiem Stoyanova (22:14). Bułgarki obroniły nawet kilka piłek setowych, ale w decydującym momencie Slavcheva zepsuła zagrywkę.

Trzeci set początkowo był zacięty. Tym razem również gospodynie nie ustrzegły się pomyłek i wynik oscylował wokół remisu. Po kolejnych bułgarskich kontratakach ten zespół wyszedł na prowadzenie 13:11. Serbki szybko wyrównały, jednak dopiero w końcówce skuteczniej przejęły inicjatywę i po asie Kirov prowadziły 20:16. Dobra gra Stoyanovej sprawiła, że w decydującym momencie na tablicy wyników pojawił się remis (22:22). Ostatecznie zwyciężczynie wyłoniła gra na przewagi, w której ostatnie punkty padły po bułgarskich błędach.

Serbia – Bułgaria 3:0
(25:16, 25:19, 27:25)

Składy zespołów:
Serbia: Mirković (2), Kurtagić (6), Zubić (16), Uzelac (5), Kirov (10), Tica (13), Gocanin (libero) oraz Ognjenović, Cajić (4), Bukilić i Ivanović
Bułgaria: Slavcheva (1), Paskova (3), Saykova (4), Nikolova M. (3), Veneva (2), Nikolova K. (1), Pashkuleva (libero) oraz Todorova (libero), Ivanova, Naneva (9), Milanova (7), Stoyanova (13) i Ninova

Zobacz również:
Wyniki i tabela Siatkarskiej Ligi Narodów kobiet

PlusLiga

  • Odsłonili pierwszą kartę! ZAKSA ma nowego atakującego

    Odsłonili pierwszą kartę! ZAKSA ma nowego atakującego

  • Reprezentant Ukrainy zostaje w PlusLidze. Ilia Kowalow nowym przyjmującym Cuprum Stilonu Gorzów

    Reprezentant Ukrainy zostaje w PlusLidze. Ilia Kowalow nowym przyjmującym Cuprum Stilonu Gorzów

  • PlusLiga. Ambitny przyjmujący zasili Skrę

    PlusLiga. Ambitny przyjmujący zasili Skrę