Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Komplet punktów KPS-u

I liga M: Komplet punktów KPS-u

fot. tauron1liga.pl

KPS Siedlce odrabia kolejne zaległości. Tym razem podopieczni trenera Grabdy w ramach 4. kolejki podejmowali Olimpię Sulęcin. Po niezwykle zaciętym pierwszym secie, który skończył się zwycięstwem gospodarzy 30:28, w kolejnych odsłonach siedlczanie zaprezentowali się znacznie lepiej i wygrali do 17 i 19. Tym samym Olimpia wciąż nie wygrała meczu po powrocie z kwarantanny.

Spotkanie atakiem z prawego skrzydła rozpoczął Mateusz Kańczok. Problemy z przyjęciem zagrywek Bartłomieja Wójcika sprawiły, że KPS miał problemy z wyprowadzeniem skutecznej akcji. Po kontrataku Łukasza Rymarskiego Olimpia prowadziła już 6:3. Serię rywali zakończył dopiero atakiem Damian Dobosz. Chociaż sulęcinianom zdarzało się popełniać błędy, utrzymywali wyraźną przewagę – 10:5. W kolejnych akcjach sytuacja na boisku nie zmieniała się, to podopieczni trenera Kowalskiego dyktowali warunki na boisku (14:9). Dopiero problemy z przyjęciem zagrywek Jakuba Strulaka sprawiły, że Olimpia straciła skuteczność. Po bloku na Kordyszu czas wykorzystał szkoleniowiec zespołu z Sulęcina (12:14). Kolejne akcje to festiwal błędów po obu stronach (14:16). Wymiany były niezwykle długie i zacięte, a gdy zablokowany został Turek, KPS złapał kontakt punktowy (17:18). W kolejnych akcjach atakujący gospodarzy już nie dał się złapać (20:17). Siedlczanie wciąż nie potrafili wyeliminować ze swojej gry błędów i po nieudanym odbiciu Górskiego Olimpia miała kolejne szanse na zwycięstwo (24:21). Po serii bloków KPS-u na tablicy wyników pojawił się remis (24:24). Gra na przewagi była długa, a ostatnie słowo należało do siedleckiego bloku.



Pierwsze akcje drugiej odsłony należały do przyjezdnych. Obie drużyny często psuły zagrywki. Gdy zablokowany został Naliwajko, KPS doprowadził do remisu (5:5). W kolejnych akcjach na skuteczne zagrania Grzegorza Turka odpowiadał Kańczok. Gdy asa dołożył Strulak, gospodarze wyszli na prowadzenie 11:10, a o czas poprosił trener Kowalski. Z czasem nie brakowało przedłużonych wymian, jednak nie do zatrzymania był Kańczok (16:13). Pojedyncze zagrania Kordysza i Naliwajko na niewiele się zdały, to gospodarze pozostawali na prowadzeniu (18:15). W końcówce serią celnych zagrywek popisał się Strulak, a goście popełniali kolejne błędy podczas wyprowadzania akcji (16:24). Punkt na wagę zwycięstwa w tym secie zdobył atakiem Radosław Nowak.

Na początku trzeciego seta obie drużyny skuteczne akcje przeplatały z niewymuszonymi błędami. Seria dobrych zagrywek Wójcika pozwoliła Olimpii wyjść na prowadzenie 8:6, które jednak szybko straciła (8:8). W kolejnych akcjach trwała gra na styku, żaden z zespołów nie był w stanie zbudować i utrzymać wyraźnej przewagi (15:15). Sytuacja zmieniła się w dalszej fazie seta, kiedy to goście popełniali kolejne błędy, a po celnym ataku Górskiego KPS odskoczył na 18:15. Mimo interwencji trenera Kowalskiego seria przy zagrywkach Dobosza trwała, zakończył ją dopiero atakiem Turek (19:16). W końcówce sulęcinian do walki starał się jeszcze poderwać Rymarski. Przy stanie 21:19 o czas poprosił trener Grabda. Od tamtej pory to KPS dyktował warunki, a spotkanie zakończył błąd sulęcińskiego atakującego.

MVP: Mateusz Kańczok

KPS Siedlce – Olimpia Sulęcin 3:0
(30:28, 25:17, 25:19)

Składy zespołów:
KPS: Nowak (6), Kańczok (16), Dobosz (5), Górski (16), Bereza (3), Strulak (5), Waloch (libero) oraz Pawlun i Kupka (1)
Olimpia: Kordysz (8), Rymarski (7), Wójcik (7), Turek (11), Maluchnik (1), Naliwajko (6), Sas (libero) oraz Paszkowski, Jurant, Tomczak i Trojański

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved