Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Niewykorzystana szansa Stali, SMS z dwoma punktami

I liga K: Niewykorzystana szansa Stali, SMS z dwoma punktami

fot. smspzps.pl

Po dwóch pewnie wygranych setach siatkarki Stali Mielec oddały pole gry swoim rywalkom. W trzecim prowadziły 22:19, a pomimo tego przegrały tę część spotkania. Uczennice wykorzystały niefrasobliwość swoich rywalek i poszły za ciosem, wygrały trzy kolejne odsłony tego meczu i zdobyły dwa punkty. Mielczanki doznały pierwszej porażki w tym sezonie.

Na początku meczu trwała wymiana ciosów, obie drużyny grały punkt za punkt (3:3, 5:5). Po asie serwisowym Hanny Łukasiewicz było 7:5 dla gospodyń, które kilka chwil później popełniły błędy własne i straciły trzy punkty z rzędu. Grę przerwała trenerka Stali Agnieszka Rabka i poprosiła o przerwę na żądanie, jej podopieczne przegrywały 7:8. Uczennice ze Szczyrku czujnie zagrały na siatce, punktowały w bloku i po tym jak punkt bezpośrednio z zagrywki zdobyła Martyna Czyrniańska, zawodniczki przyjezdne prowadziły 13:10. Do remisu atakiem z szóstej strefy doprowadziła Katarzyna Bryda, wynik dalszym ciągu oscylował wokół remisu. Gospodynie z Mielca po ataku Hanny Łukasiewicz odskoczyły swoim rywalkom na dwa punkty (19:17), a po błędzie uczennic ich przewaga wzrosła do trzech punktów (21:18). Przyjezdne w końcówce seta popełniły proste błędy i przegrały premierową odsłonę meczu w stosunku 19:25.



Zmagania w drugim secie mielczanki rozpoczęły od mocnego uderzenia. Przy serii Katarzyny Brydy i zbiciach Hanny Łukasiewicz prowadziły 5:1. Zespół gości miał problemy z przyjęciem, popełnił wiele błędów własnych i przy serii Katarzyny Żabińskiej przegrywał 3:11. Na środku siatki czujnie zagrała Paulina Stroiwąs. Podopieczne trenera Wiesława Popika nie miały zbyt wiele do powiedzenia, po ataku Marty Dudy przegrywały 8:18. Zawodniczki uczące się w Szczyrku straciły w jednym ustawieniu cztery punkty z rzędu, serią zagrywek popisała się Katarzyna Bryda. Było wówczas 22:10 dla Stali. Tego jednostronnego seta atakiem ze skrzydła zakończyła Hanna Łukasiewicz.

Dla zespołu gości set numer trzy był grą o pozostanie w tym meczu. Uczennice, po tym jak została zablokowana Marta Duda, prowadziły 3:1 i poszły za ciosem. Role na boisku odwróciły się, tym razem to SMS podbijał ataki swoich rywalek, kontrataki zamieniły w punkty i po akcji Martyny Czyrniańskiej prowadził 8:4. Mielczanki miały problemy ze zgubieniem bloku przyjezdnych i w niczym nie przypominały drużyny z dwóch pierwszych setów, po kolejnym błędzie własnym o przerwę na żądanie poprosiła ich trenerka, przegrywały one 7:13. Posunięcie to niewiele zmieniło, po bloku Pauliny Stroiwąs i asie serwisowym Stal przegrywała 11:14. Stroną dyktującą warunki były uczennice, ciężar gry na siebie wzięła Martyna Borowczak, dzięki niej zespół ze Szczyrku prowadził 18:13. Miejscowe siatkarki zerwały się do ataków, tym razem pierwszoplanową postacią w ich zespole była Katarzyna Żabińska. Przy jej serii liderki tabeli prowadziły 22:19, po czym stanęły. Odpowiedziała Martyna Leoniak, która również popisała się skutecznymi zagrywkami. Seta tego atakiem zamknęła Julita Piasecka.

W kolejnej partii tego meczu wynik ponownie oscylował wokół remisu. Po tym jak punkt w bloku zdobyła Paulina Stroiwąs, a w kontrataku Hanna Łukasiewicz, o przerwę na żądanie poprosił trener Wiesław Popik, jego podopieczne przegrywały 5:8. Gra obu drużyn falowała, żadna z nich nie potrafiła utrzymać wypracowanej przewagi. Dzięki Martynie Czyrniańskiej doszło do remisu – 11:11. Gospodynie odpowiedziały skuteczną grą Marty Dudy, punktowała Hanna Łukasiewicz (18:14). Zespół gości nie dawał za wygraną, odrzucił swoje rywalki od siatki, w polu zagrywki punktowała Dominika Pierzchała. Mielczanki w jednym ustawieniu straciły pięć punktów z rzędu i przegrywały 20:22, był to moment zwrotny tego seta. Podopieczne trenera Wiesława Popika wygrały tą część spotkania w stosunku 25:23 i o końcowej wygranej jedne z drużyn musiał decydować tie-break.

W nim gospodynie w dalszym ciągu popełniły proste błędy, atakowała Julita Piasecka, zespół gości prowadził 6:3, a przy zmianie stron boiska było 8:6 dla młodych siatkarek ze Szczyrku. Do remisu doszło po skutecznych atakach Hanny Łukasiewicz i Katarzyny Brydy. Reprymenda trenera Wiesława Popika okazała się być skuteczna, jego podopieczne przy serii Dominiki Pierzchały odskoczyły swoim przeciwniczkom na cztery punkty (12:8). Przewaga ta sprawiła, że młode siatkarki rozluźniły się, popełniły błędy własne i miały zaledwie jeden punkt przewagi (12:11). Końcówka seta i meczu była bardzo nerwowa, o wygranej musiała decydować gra na przewagi, więcej szczęścia miał zespół ze Szczyrku. Blok Dominiki Pierzchały i Martyny Leoniak na Katarzynie Brydzie zakończył rywalizację w tym meczu. Tym samym dwa punkty pojechały do Szczyrku, a Stal doznała pierwszej porażki w obecnych rozgrywkach.

MVP: Julita Piasecka

SPS Stal Mielec – SMS PZPS Szczyrk 2:3
(25:19, 25:13, 23:25, 23:25, 16:18)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved