Liga japońska. Suntory Sunbirds i Osaka Blueton zagrają o mistrzostwo kraju! Wszystko rozstrzygnęło się już w drugiej rundzie meczów półfinałowych. W finale nie zobaczymy więc Norberta Hubera, choć jego Wolfdogs Nagoya postawiło się rywalom w ostatnim spotkaniu.
Suntory Sunbirds będzie bronić tytułu
Suntory Sunbirds dopięło swego i powalczy o trzecie mistrzostwo Japonii z rzędu. Faworyci po pewnym zwycięstwie 3:0 w pierwszej rundzie, byli o krok od awansu. Drugi mecz półfinałowy tej pary stał na naprawdę wysokim poziomie. Niemal na całym jego dystansie, różnice punktowe między zespołami były minimalne. Co więcej, zespół Valerio Baldovina był bliski prowadzenia nawet 2:0, bo pierwszą partię wygrał 25:23, a w kolejnej wszystko rozstrzygnęła gra na przewagi. Obrońcy tytułu wyszli z tej sytuacji obronną ręką i nie pozwolili już więcej na taką nerwówkę. Awans do finału dla Suntory Sunbirds stał się faktem po zamknięciu meczu wynikiem 3:1 (23:25, 31:29, 25:20, 25:23).
【速報】サントリー決勝進出🎉
— ABEMAスポーツ (@sports_ABEMA) May 10, 2026
/
激闘の準決勝を制し
頂上決戦へ――
\
歓声に包まれるコート🙌🔥
🏐大同生命 SVリーグ 男子CS
🏆準決勝 GAME2
📺ABEMA de J SPORTS#サントリーサンバーズ大阪@SVLEAGUE_JP @sun_SUNBIRDS
Doskonale spisał się Dmitrij Muserski. Zbliżający się do siatkarskiej emerytury atakujący zanotował 30 punktów w meczu. W ataku skończył 26 piłek (57% skuteczności), a po dwa „oczka” dołożył blokiem i zagrywką. Wsparciem dla niego byli Ran Takahashi oraz Jegor Kliuka. Po drugiej stronie siatki największa odpowiedzialność spoczywała na Kento Miyaurze. Japończyk zdobył łącznie 23 punkty, z czego 20 atakiem (47% skuteczności), dwa blokiem i jeden zagrywką. Sporo od siebie dał także Norbert Huber. Dorobek środkowego to 15 punktów. W ataku utrzymał 65% skuteczności, czujnie pracował też na siatce, zatrzymując rywali czterokrotnie.
Rywal do przewidzenia
Rywalem Suntory Sunbirds w wielkim finale będzie Osaka Blueton. To również nie jest zaskoczenie, bo podopieczni Tuomasa Sammelvuo w fazie zasadniczej byli drugą najlepszą drużyną. Tym razem jednak JTEKT Stings się postawiło. Choć gospodarze z Osaki przez większość czasu kontrolowali wynik, to niejednokrotnie rywale potrafili odrobić straty. Trzecią partię nawet udało im się poprowadzić tak, by ostatecznie wygrać ją z pięciopunktową przewagą. Ekipa z Osaki była jednak zarówno lepsza w elemencie przyjęcia, jak i skuteczniejsza w ofensywie i to w jej ręce trafił bilet do finału – 3:1 (25:23, 25:22, 20:25, 25:22).
🔷ブルテオン情報🔷
— 大阪ブルテオン【OSAKA BLUTEON】 (@OSAKA__BLUTEON) May 10, 2026
2025-26 大同生命SV.LEAGUE MEN
CHAMPIONSHIP🏆セミファイル【GAME2】
vs ジェイテクトSTINGS愛知
第4セット
激闘を制してファイナル進出🔥🔥🔥
熱い熱いご青炎ありがとうございました🤝✨#大阪ブルテオン#OSAKABLUTEON pic.twitter.com/RcKPsFLMzX
Kapitalne spotkanie znów rozegrał Miguel Angel Lopez, który udowadnia, że mecze o stawkę są dla niego. Na jego 22 punkty złożyły się przede wszystkim dobre ataki. Osiągnął bowiem aż 75% skuteczności! Dodatkowo raz zapunktował blokiem. Swojego występu nie powstydzi się również Yuji Nishida, który zdobył 20 punktów – 16 atakiem (50% skuteczności), trzy blokiem oraz jeden zagrywką. W barwach JTEKT Stings robił co mógł Torey Defalco. Amerykanin dołożył do wyniku 20 „oczek”, a w ofensywie radził sobie bardzo dobrze. Osiągnął bowiem 65% skuteczności. Nieźle prezentował się też Kenya Fujnaka – 14 punktów to jego dorobek, a w ataku utrzymał 58% skuteczności. To jednak było za mało na rozpędzonych rywali.
Zobacz również:
Wyniki fazy play-off ligi japońskiej









