Strona główna » Nie ma tak łatwo! Zespół Tuomasa Sammelvuo podniósł się z kolan

Nie ma tak łatwo! Zespół Tuomasa Sammelvuo podniósł się z kolan

inf. własna

fot. Osaka Blueton – X

Liga japońska. Nowego mistrza kraju wyłoni trzeci mecz. Osaka Blueton wyrównała w sobotę stan rywalizacji finałowej i tym samym dopiero w niedzielę poznamy złotych medalistów. Na wysokości zadania stanęli Miguel Angel Lopez i Masato Kai.

Osaka Blueton nie poddaje się tak łatwo

W wielkim finale sezonu 2025/2026 ligi japońskiej, rywalizują ze sobą Suntory Sunbirds i Osaka Blueton – dwie najlepsze ekipy fazy zasadniczej. Po pierwszym meczu w lepszym położeniu byli obrońcy tytułu. Ekipa Oliviera Lecata wygrała wówczas 3:1. Zespół prowadzony przez Tuomasa Sammelvuo nie pozostał jednak dłużny.

Suntory Sunbirds rozpoczął mocnym akcentem, odskakując w premierowej odsłonie na 5:1 i utrzymując ten wynik do końca seta. Zwycięstwo 25:13 mogło przytłoczyć przyjezdnych, ale tak się nie stało. Osaka Blueton zmobilizowała się w dwóch kolejnych partiach na tyle, że udało im się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Gospodarze wrócili na dobre tory w czwartym secie, więc o wszystkim miał rozstrzygnąć tie-break. Tym razem jednak znów lepiej poradzili sobie podopieczni trenera Sammelvuo. Nie dali w decydującym secie szans obrońcom tytułu, kończąc mecz z sześciopunktową przewagą na koncie.

Muserski kontra Lopez, ze wsparciem Japończyków

Obie drużyny bardzo dobrze pracowały w ofensywie, a elementu zaskoczenia szukały w polu serwisowym. W ekipie gospodarzy oczywiście główną gwiazdą był Dmitrij Muserski. Atakował on aż 51 razy, ale skończył 29 piłek, co dało mu świetną skuteczność na poziomie 57%. Trzykrotnie zatrzymał też rywali. Bardzo dobrze prezentowali się także Ran Takahashi czy Jegor Kliuka. Kapitan zespołu w ataku dołożył 12 „oczek” (41% skuteczności), ale zanotował też cztery udane bloki. Utrzymał również aż 72% pozytywnego przyjęcia. Z kolei drugi z rosyjskich reprezentantów dołożył od siebie 11 punktów w ataku (48% skuteczności), jeden blok i trzy asy serwisowe.

To wszystko było jednak za mało na rywala po drugiej stronie siatki. Po raz kolejny swoje zadanie wykonał Miguel Angel Lopez. Zdobywca 21 „oczek” zanotował 50% skuteczności w ataku, jednocześnie utrzymując przyjęcie na poziomie 33%. Poprawił się Yuji Nishida. Tym razem w ataku kończył 41% piłek, dobrze czuł się na zagrywce, gdzie dołożył trzy punkty oraz postawił też jeden blok. Ponadto, bardzo dobry występ dał Kai Masato. Choć w przyjęciu miał swoje problemy, to w ofensywie był już bezbłędny. Skończył 13 piłek ze skutecznością 59%.

Suntory Sunbirds – Osaka Blueton 2:3
(25:13, 23:25, 22:25, 25:20, 9:15)

stan rywalizacji: 1-1

Decydujące starcie odbędzie się w niedzielę, 17 maja. To właśnie wtedy poznamy nowego mistrza Japonii. Suntory Sunbirds ma szansę na trzeci tytuł z rzędu. Osaka Blueton na złoty medal czeka już od 2019 roku.

Zobacz również:
60 tytułów w 20 sezonów?! Sada Cruzeiro wciąż trzyma się na tronie

PlusLiga