Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Karolina Pancewicz: Naszym celem jest walka

Karolina Pancewicz: Naszym celem jest walka

fot. Łukasz Krzywański

To był udany początek roku dla wrocławskich siatkarek. Podopieczne trenera Dawida Murka wygrały na wyjeździe 3 do 0 z Eneą PTPS Piłą. Teraz przyszła pora na pierwszy, domowy mecz w Hali Orbita z BKS-em BOSTIK Bielsko-Biała. – Naszym celem jest walka o każdy punkt w tabeli. Równie mocno chciałybyśmy sprawiać radość wszystkim, którzy nam kibicują– powiedziała libero #VolleyWrocław Karolina Pancewicz.

BKS BOSTIK Bielsko-Biała ma za sobą wymagające spotkanie z Grupą Azoty Chemik Police. W piątek 8 stycznia kibice zgromadzeni przed telewizorem obejrzeli pięciosetowy pojedynek. Po chwilowym prowadzeniu gospodyń 5:2, policzanki doprowadziły do remisu, ale w kolejnych akcjach ponownie lepsze okazały się bielszczanki. Siatkarkom z województwa śląskiego udało się obronić trzy piłki, a dwa asy serwisowe Gabrieli Orvosovej zakończyły partię zwycięstwem BKS-u 28:26. Druga odsłona, podobnie jak pierwsza, zaczęła się od prowadzenia bielszczanek 6:2. Również i w tej części meczu triumfowały gospodynie. Początek trzeciej partii był wyrównany 6:6. Zespół z Polic mozolnie, ale skutecznie odrabiał straty i wygrały do 20. W kolejnej odsłonie policzanki już od pierwszych piłek postawiły twarde warunki rywalkom i szybko objęły prowadzenie, którego nie oddały do końca (16:25). Ostatecznie górą w meczu były mistrzynie Polski z poprzedniego sezonu, które zwyciężyły 3:2. BKS BOSTIK Bielsko-Biała z 26 punktami na koncie zajmuje szóste miejsce w TAURON Lidze.



Wrocławianki mają o połowę punktów mniej w ligowej tabeli. Siatkarki z Dolnego Śląska są jednak w dobrych nastrojach po pierwszym meczu tego roku. Na wyjeździe wygrały 3:0 z PTPS-em Piła. Był to oficjalny debiut Dawida Murka na stanowisku pierwszego trenera oraz Patryka Gosztyły jako drugiego szkoleniowca. Z dobrej strony po raz kolejny pokazały się środkowe #VolleyWrocław, a tytuł MVP trafił do Kamili Witkowskiej. Cenne punkty w ataku dorzuciły Anna Bączyńska oraz Małgorzata Jasek. Czasu na odpoczynek nie było dużo. Pomiędzy poniedziałkowym, a piątkowym meczem jest zaledwie cztery dni, które zostały przeznaczone na regenerację oraz analizę zespołu bielszczanek. W pierwszy pojedynku pomiędzy tymi drużynami górą był BKS (3:0). Wrocławianki będą miały okazję do rehabilitacji.

Naszym celem jest walka o każdy punkt w tabeli. Równie mocno chciałybyśmy sprawiać radość wszystkim, którzy nam kibicują. Piątkowy mecz to kolejna okazja, aby to waśnie zrobić. Jesteśmy mocno zmotywowane, dlatego pomimo krótkiego odstępu między meczami – postaramy się stworzyć dobre widowisko – zapowiedziała libero #VolleyWrocław Karolina Pancewicz.

źródło: volleywroclaw.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-01-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved