W Wieluniu wystartował turniej finałowy II ligi siatkarzy. O awans na zaplecze PlusLigi walczą cztery zespoły. Przepustki są dwie, a po pierwszym dniu świętować mały sukces mogą zawodnicy KPS-u Płock oraz AVIA Solar Sędziszów Małopolski. Niespodzianki nie zabrakło także ze strony klanu Wlazłych.
Presja bycia gospodarzem?
Pierwszy dzień turnieju finałowego II ligi siatkarzy za nami. Nie dla każdego okazał się on udany, a pętla na szyjach pomału się zaciska. Przegrani muszą gonić, zwłaszcza, że do zgarnięcia są wyłącznie dwie przepustki. Od początku sezonu w roli faworytów do awansu stawiany jest WKS Wieluń. Drużynie przyznano nawet organizację zawodów, których stawką jest awans na zaplecze PlusLigi, lecz to lokalnym wcale nie pomogło. Początek turnieju nie należał do gospodarzy, a lepsi w bezpośrednim starciu okazała się grupa siatkarzy KPS-u Płock – 3:0 (25:22, 25:21, 25:19).
Już pierwszy set Wielunianom pokazał, że łatwo nie będzie. Przyjezdny KPS błędów nie wybaczał, co przełożyło się na problemy na przestrzeni całego seta. Ostatecznie inauguracja padła łupem gości – 25:22. Im dalej w mecz, tym gra WKS-u wyglądała coraz gorzej. Drużyna, wspierana przez własnych kibiców, nie była w stanie utrzymać nerwów na wodzy. Różnica na dystansie była pokaźna. Drugi set zakończył się wygraną Płocczan do 21, a trzeci 19. MVP zawodów wybrano Jakuba Dobrolubowa.
Wlazły show?
Więcej wrażeń dostarczył pierwszy z meczów, gdzie naprzeciwko siebie stanęły Energa Trefl Gdańsk II oraz AVIA Solar Sędziszów Małopolski. To właśnie w tym meczu, w swoim rodzinnym mieście, i u boku własnego syna, na parkiecie po przerwie pojawił się Mariusz Wlazły. Pomoc jednego z najlepszych polskich siatkarzy wszech czasów nie pomógł jednak młodzieżowej przybudówce Gdańskich Lwów, która przegrała na otwarcie – 2:3 (17:25, 26:24, 19:25, 25:23, 8:15).

Początek spotkania należał do graczy AVII, którzy od razu przystąpili do ataku, wysoko zawieszając poprzeczkę. Pierwsza partia zakończyła się z korzyścią dla drużyny z Sędziszowa Małopolskiego aż 25:17. Tak wysoka wygrana nieco upiła czujność nominalnych gości. Wykorzystać udało się to z kolei Gdańszczanom, którzy doprowadzili do remisu – 26:24. W kolejnych setach schemat był podobny, albo od początku do końca dominowała AVIA, albo rzutem na taśmę wyrównywał Trefl. O losach spotkania zadecydował dopiero tie-break, który należał do jednostronnych. Znów różnica na dystansie okazała się znacząca, a z tarczą pierwszy dzień zakończyła ekipa z Podkarpacia – 15:8.
Terminarz turnieju finałowego o awans do PLS 1. Ligi
9 maja, sobota
- godz. 17.00: WKS Wieluń – Avia Solar Sędziszów Małopolski
- godz. 20.00: Energa Trefl Gdańsk – KPS Płock
10 maja, niedziela
- godz. 13.00: Avia Solar Sędziszów Małopolski – KPS Płock
- godz. 16.00: WKS Wieluń – Energa Trefl Gdańsk
Zobacz również:
Wyniki i terminarz turnieju finałowego II ligi siatkarzy Wieluń 2026









