Zanim sezon 2026/2027 w I lidze siatkarek wystartuje, to wiele drużyn czeka gruntowna przebudowa. Tyczy się to m.in. BAS-u Kombinat Budowlany Białystok. Szeregi zespołu opuszczają bowiem Patrycja Stafecka oraz Monika Karnicka. Kolejne pożegnania ogłoszono także w WTS-ie Solnej Wieliczka. Tyczą się one Karoliny Bierczak i Wiktorii Niwald.
Nowości nadchodzą, ale pora na dwa pożegnania
Jedną z drużyn, którą czeka wiele zmian jest BAS Kombinat Budowlany Białystok. Drużyna błysnęła w sezonie 2025/2026 na zapleczu TAURON Ligi, a apetyt rośnie w miarę jedzenia. Choć wszyscy kibice czekają już na przedłużenia, to klub dalej jest na etapie dziękowania części siatkarek. Wśród nich jest m.in. Patrycja Stafecka, która może i nie miała okazji do częstego grania, ale mocno angażowała się w działalność BAS-u na różnych płaszczyznach. 26-letnia rozgrywająca do klubu dołączyła przed ostatnią kampanią, przed którą współpracowała przez parę sezonów z Gedanią Politechniką Gdańsk.
– Na boisku i poza nim wnosiła do drużyny spokój, uśmiech i ogrom dobrej energii. Była jedną z tych osób, przy których atmosfera w szatni po prostu stawała się lepsza. Patrycję zapamiętamy również z jeszcze jednego powodu. W minionym sezonie pomagała nam w pracy z najmłodszymi adeptkami siatkówki. I robiła to dokładnie tak, jak grała – z pasją, zaangażowaniem i uśmiechem. Dla wielu młodych zawodniczek była nie tylko siatkarką pierwszoligowego zespołu, ale także wzorem do naśladowania – podziękował zawodniczce w komunikacie białostocki klub.

Po dwóch sezonach szeregi BAS-u opuszcza natomiast Monika Karnicka, która w taki drużynie kontynuowała przygodę z I-ligowymi parkietami. 23-letnia środkowa wcześniej występowała w Trans-Ann Płomieni Sosnowiec, a
– To były dwa lata treningów, meczów, wyjazdów, zwycięstw, porażek i wspólnej drogi, którą przeszła razem z naszą drużyną. W trakcie tego czasu dołożyła swoją cegiełkę do wyników zespołu, wspierając drużynę zarówno podczas meczów, jak i codziennej pracy treningowej. Gdy pojawiała się na boisku, można było liczyć na jej zaangażowanie i solidność. Dziękujemy za dwa sezony spędzone w biało-czerwono-czarnych barwach, za pracę wykonaną na rzecz zespołu oraz wspólnie przeżyte sportowe emocje – podał klub.
Solidne przemeblowanie w Solnej
Duże zmiany czeka też WTS Solną Wieliczkę, gdzie m.in nie zobaczymy w sezonie 2026/2027 na ławce trenerskiej już duety Agnieszka Rabka i Ryszard Litwin. W ostatnich dniach końca nie mają pożegnania wśród zawodniczek. Przeciętny był to sezon w wykonaniu Wieliczanek, a po siedmiu latach klub traci swoją wychowankę. Mowa tutaj o Karolinie Bierczak. Przełomem dla defensorki okazała się kampania 2022/2023, kiedy zawodniczkę na dobre włączono w skład seniorskiej drużyny.

Na rozstanie z zespołem zdecydowała się też Wiktoria Niwald. Atakująca na zapleczu od paru lat rozpycha się łokciami. 23-lata jest wychowanką Enei Energetyka Poznań, w barwach której walczyła o medale mistrzostw Polski. Po fiasku sezonu 2023/2024, gdy zespół miał się bić się o TAURON Ligę, Niwald opuściła macierzysty klub. Jej wybór padł na Hospel Płomień Sosnowiec. Przed sezonem 2025/2026 przeniosła się do Wieliczki, gdzie była ważnym ogniwem.
Zobacz również:
Kontrowersje w Lidze Narodów. Vital Heynen z ostrzeżeniem, inni trenerzy ukarani









