PLS 1. Liga w tym roku była niezwykle wyrównana i co cieszy – na bardzo wysokim poziomie. Dawno nie widzieliśmy tylu chętnych do awansu do PlusLigi. Teraz zaplecze najwyższej klasy rozgrywkowej wykonuje kolejny krok naprzód – zyska sponsora tytularnego, a system wideoweryfikacji będzie już w każdym meczu.
Challenge w I lidze? Wydawało się to niemożliwe…
Minęło 15 lat odkąd w PlusLidze pojawił się system challenge. Najpierw w powijakach, później coraz bardziej rozbudowany, obecnie niemal bezkonkurencyjny na świecie, a korzysta z niego kilka lig i drużyny z wielu krajach w europejskich pucharach. Wydawało się jednak, że jest to na tyle droga technologia i potrzebująca spełnienia odpowiednich warunków w hali, że będzie ona zarezerwowana tylko dla tych najwyższych rozgrywek. Wystarczyło piętnaście lat i będziemy świadkami kolejnego historycznego sezonu – system wideoweryfikacji zagości na każdym meczu PLS 1. Ligi!
Nie ma co ukrywać, że zaplecze PlusLigi w ostatnich latach bardzo się sprofesjonalizowało, a budżety klubów wzrosły w zauważalny sposób. – PLS 1. Liga to największe rozgrywki na drugim poziomie, większe niż we Włoszech czy Brazylii – podkreśla Artur Popko, prezes zarządu Polskiej Ligi Siatkówki, prowadzącej rywalizacje w trzech ligach: PlusLidze, TAURON Lidze i PLS 1. Lidze. To wszystko sprawia, że nawet na drugim poziomie rozgrywkowym można już śmiało implementować rozwiązania z PlusLigi. Tym bardziej, że prezes Popko zdradził jeszcze jedną dobrą nowinę.
Będzie też lepiej finansowo
Od kolejnego sezonu liga zyska sponsora tytularnego, co pozwoli udźwignąć większy koszt organizacji spotkań. Według prezesa PLS wszystkie kluby dostaną wsparcie finansowe, a zwycięzca ligi może liczyć na dodatkowe 200 tysięcy złotych nagrody.
Podczas tradycyjnego spotkania prezesów PLS 1. Ligi podsumowano ostatnie rozgrywki. Były bardzo ciekawe, pełne niespodzianek, a nawet sensacji. Do PlusLigi awansował faworyt, jakim był GKS Katowice, a spadł beniaminek – Necko Augustów. – To był dla nas wspaniały czas. Zrobimy wszystko, żeby wrócić jak najszybciej – mówił Dima Skoryy, prezes i trener klubu z Augustowa.
Jako że z rozgrywek PlusLigi wycofał się JSW Jastrzębski Węgiel, zdegradowana została tylko jedna drużyna. Awansowały dwie: Avia Solar Sędziszów Małopolski i KPS Płock. Jest jeszcze jednak zmiana – Astra Nowa Sól przenosi się do Poznania, a nowy zespół będzie nazywał się Fort Poznań.









