Strona główna » Ostatni taki sezon?! Jasna deklaracja Earvina N’gapetha

Ostatni taki sezon?! Jasna deklaracja Earvina N’gapetha

L’Équipe

fot. PressFocus

Earvin N’gapeth już drugi sezon kadrowy z rzędu pauzuje. Jest to natomiast decyzja 35-latka, który ma na siebie własny plan. W rozmowie z L’Équipe legendarny siatkarz zadeklarował, że przyszłego lata będzie otwarty na współpracę z Andreą Gianim. Czy będzie to rok powrotów, a obok przyjmującego wróci do zespołu też chociażby Jean Patry?

Legendzie się nie odmawia?

Earvin N’gapeth po dłuższym okresie ciszy, przeplatanym potyczkami słownymi z Adisem Lagumdziją, ustosunkował się do swojej przyszłości reprezentacyjnej. 35-latek w rozmowie z portalem L’Équipe przyznał, że tęskni za tą specyficzną atmosferą. Po dwóch sezonach przerwy ma on dość pauzowania i zapowiada, że przyszłego lata będzie chciał wrócić do zespołu. Część selekcjonerów – w momencie, w którym to gracz decyduje, czy będzie grać, czy nie – odmówiła by mu współpracy, ale nie Andrea Giani. Nie mówiąc o tym, że chodzi o żywą legendę siatkówki.

Polskim kibicom Francuza nie trzeba przypominać. Ma on swój charakterek i nie raz prowokował biało-czerwonych przez siatkę. Swego czasu szczególnie lubował się w dyskusjach z Michałem Kubiakiem. Liderów poznaje się natomiast nie tylko po jakości siatkarskiego rzemiosła, choć i do niego u N’Gapetha nie można mieć żadnych zastrzeżeń.

Teraz albo nigdy…

Earvin N’Gapeth, to człowiek instytucja. Francuz przez lata grywał w najlepszych klubach Starego Kontynentu, i nie tylko. Obecnie związany jest z Tours Volley-Ball, w którym chce zakończyć karierę. Ma to jednak nastąpić po igrzyskach w Los Angeles. Po medale z reprezentacją sięgał już w kat. młodzieżowych . Z seniorską karą wywalczył, m.in. mistrzostwo Europy w 2015 roku, a także sięgał dwukrotnie po złoto olimpijskie – w Tokio i Paryżu. W obu tych turniejach wybierano go również MVP zawodów.

Nieobecność przyjmującego, to nie jedyna absencja w drużynie. Kwestie zdrowotne priorytetem są obecnie dla Jeana Patry’ego, na którego włoski szkoleniowiec także chce postawić. Talentów we Francji nie brakuje, niemniej doświadczenie gwiazd zawsze w cenie. Trójkolorowi najpewniej w przyszłym sezonie będą bić się o przepustkę na igrzyska, stąd potrzeba doglądania rankingu i kolekcjonowania wygranych – zwłaszcza po przeciętnym bieżącym sezonie.

Zobacz również:

Ferdinando De Giorgi zdecydował. To w takim składzie Włosi chcą zdetronizować Polaków!

PlusLiga