Siatkarska emerytura wielu zawodniczkom pozwala w końcu skupić się na rodzinie, dlatego tak wiele z nich krótko po zawieszeniu butów na kołki decyduje się na potomstwo. Rok 2026 obfituje w radosne nowiny, a przyjścia na świat swoich milusińskich wyczekują obecnie Fernanda Garay oraz Bruna Honorio. Mamą niedawno została natomiast Robin de Kruijf.
Siatkarski wyż demograficzny
Narodziny dziecka, to pełna szczęścia rewolucja w życiu każdego rodzica. Z takim wyzwaniem mierzy się ostatnio sporo siatkarek i siatkarzy, a radosnych nowi w roku 2026 nie brakuje. Co najmniej paru reprezentantów Polski doczekało się w ostatnich miesiącach swoich milusińskich. Po raz pierwszy ojcem został Aleksander Śliwka. Dwójką 'na pokładzie’ cieszą się już Marcin Komenda oraz Jakub Popiwczak. Swoje czwarte dziecko na świecie, wraz z żoną Małgorzatą, powitał również Wilfredo Leon. To całkiem spory przyrost, jak na parę miesięcy, a to jeszcze nie koniec.
Panowie nie muszą się żegnać z parkietem. Zupełnie inaczej wygląda to u pań, które kończą karierę z myślą o szybkim założeniu rodziny. Ostatnio radosną nowinę światu obwieszczały Agnieszka Korneluk, oraz Zuzanna Efimienko-Młotkowska, która ma podwójne powody do szczęścia, oczekując bliźniaków.
Baby boom u Kanarków?
Szał śpioszków ograną jednak nie tylko Polskę, ale również Brazylię. To właśnie tam kibice z zapartym tchem śledzą losy swojej legendarnej mistrzyni olimpijskiej, Fernandy Garay. Popularna Fe Garay po zakończeniu kariery zaczęła parać się komentarzem sportowym. Wraz z mężem doczekała się ona już jednej córeczki, Aurory. Teraz 40-latka jest w drugiej ciąży, a w maju 2026 roku potwierdziła, że ponownie zostanie mamą, znów oczekując dziewczynki, która otrzyma imię Flora.
W ciąży obecnie jest również Bruna Honorio. Atakująca w kwietniu 2026 roku ogłosiła zakończenie kariery, po czym wraz z PGE Budowlanymi Łódź wywalczyła jeszcze mistrzostwo Polski. Siatkarka wcześniej reprezentowała także barwy E.Leclerc MOYA Radomki Radom, Grupa Azoty Chemika Police oraz KS-u DevelopRes Rzeszów. Z dwoma ostatnimi także sięgnęła po złoto krajowych mistrzostw, stając się talizmanem. Kto miał w składzie Brunę, ten miał tytuł. Teraz 37-latka potwierdza, że wraz z partnerem wyczekuje narodzin pierwszego dziecka, synka Leona.
Historia, która poruszyła wszystkich
Ze szczęścia nie może się wręcz posiadać również Robin de Kruijf. Była klubowa koleżanka Joanny Wołosz z Prosecco Doc Imoco Volley Conegliano wywalczyła wszystko, co tylko się dało, swego czasu będąc najbardziej utytułowaną zawodniczką spoza Włoch w Serie A. Holenderka jednak po sezonie 2023/2024 zdecydowała się zakończyć karierę. Jej celem nr 1 stało się założenie rodziny. Droga wybitnej środkowej do upragnionego macierzyństwa była natomiast bardzo ciężka. W 2025 roku przeżyła ona dramat. Będąc w zaawansowanej ciąży straciła dziecko, córeczkę Marley, o czym opowiadała w prowadzonym wraz z koleżankami z boiska podcaście „Over de Top”.
Szczęście uśmiechnęło się do niej rok później. Dokładnie 15 sierpnia 2026 roku 35-latka powitała na świecie synka Rippa Willema Patricka. Chłopiec przyszedł na świat parę tygodni za wcześnie, ale zarówno on, jak i świeżo upieczona mama czują się znakomicie, a nad wszystkim czuwa partner byłej siatkarki, Ben.
Zobacz również:
Obroniły tytuł i dostały ochłapy?! Tureckie władze w ogniu krytyki









