Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Earvin N’Gapeth: Nikogo się nie boimy

Earvin N’Gapeth: Nikogo się nie boimy

fot. Aleksandra Twardowska

Reprezentacja Francji przegrała z kadrą Brazylii w ostatnim meczu grupowym 2:3, jednak zdobyty punkt zapewnił im grę w ćwierćfinale bez względu na wynik ostatniego spotkania USA-Argentyna. Podopieczni trenera Laurenta Tilliego wiedzą już, że o strefę medalową powalczą z reprezentacją Polski.

Francja co prawda przegrała z Brazylią, jednak wywalczonym punktem zapewniła sobie grę w ćwierćfinale. – Bardzo się cieszymy z awansu. Chcieliśmy oczywiście wygrać ten mecz, żeby w ćwierćfinale mieć bardziej przystępnego przeciwnika, ale nikogo się nie boimy. Celem było wyjście z grupy, od tego momentu wszystko powyżej tego wyniku to będzie bonus, przyjemność – podkreślił przyjmujący francuskiej kadry Earvin N’Gapeth.



Francuzi źle rozpoczęli turniej olimpijski, ale gdy byli postawieni pod ścianą, potrafili się zmobilizować i pokonać Rosję 3:1. – Po tych wszystkich wzlotach i upadkach myślę, że już naprawdę jesteśmy zmęczeni, fizycznie i psychicznie. Graliśmy z Rosjanami i skończyliśmy po północy, a potem nie spaliśmy zbyt długo. Ważne było dla nas, by walczyć z Brazylijczykami, dlatego mecz był nierówny. Myślę, że nie zagraliśmy wielkiego spotkania, ale dzięki nastawieniu zdołaliśmy wygrać dwa sety, to pozytyw przed kolejnym etapem turnieju – przyznał francuski przyjmujący. – Osobiście czuję się coraz lepiej, ale wszystko idzie ze sobą w parze – nastawienie, czerpanie przyjemności z gry, dobra zabawa. Byliśmy trochę spięci w pierwszych meczach, ja przede wszystkim, nasza gra była trochę wymuszona – dodał Earvin N’Gapeth.

Reprezentacja Francji, awansując do ćwierćfinału, poprawiła wynik z poprzednich igrzysk w Rio De Janeiro, kiedy nie wyszła z grupy. – Zagraliśmy niesamowite spotkanie. Nie jesteśmy zbyt daleko od optymalnej formy, rozegraliśmy bardzo dobre sety z reprezentacją Brazylii, faworytem do złota olimpijskiego. Szkoda, że nie wygraliśmy tego meczu, bo mogliśmy zająć trzecie miejsce w grupie. Graliśmy też na luzie, chociaż jest już ogromne zmęczenie, bo mieliśmy tylko 24 godziny na odpoczynek. Stoczyliśmy jednak wielką walkę. Najważniejszy jest awans i musimy od razu skupić się na ćwierćfinale. Kwalifikacja do kolejnej rundy była naszym celem, teraz musimy wciąż mierzyć wysoko i marzyć. Czeka nas wielki ćwierćfinał – zapowiedział Trévor Clévenot.

Nicolas Le Goff zwracał natomiast uwagę na klasę ostatniego grupowego przeciwnika. – Decydują dwa-trzy małe detale. Zaczęliśmy tie-breaka od stanu 0:4. Wiedzieliśmy, że potrzebujemy dwóch setów, żeby być pewnym awansu i myślę, że podświadomie mieliśmy pięć minut dekoncentracji, niepewności. Wiedzieliśmy, że nie musimy wygrać, ale to było podświadome i to grało rolę na początku piątej partii. Brakowało nam mocnego startu, ale ostatecznie przechodzimy dalej. Musimy pamiętać, że po drugiej stronie stali aktualni mistrzowie olimpijscy i myślę, że nie możemy żałować tych czterech piłek meczowych – podkreślił środkowy.

Francuzi z pewnością mogą czuć niedosyt, jednak sam awans do ćwierćfinału to dla nich dobry rezultat. O półfinał powalczą z reprezentacją Polski. – Na gorąco to, co dominuje, to poczucie porażki. Byliśmy bardzo blisko wielkiego wyczynu, ale mecz ułożył się tak a nie inaczej, był trochę nierówny. Dalej jesteśmy w grze, jeszcze niczego nie przegraliśmy. Ciężko zaczynaliśmy sety, ale później nadrabialiśmy wynik, co jest tym bardziej frustrujące. Trzeba o tym zapomnieć. Awansowaliśmy do ćwierćfinału i na tym musimy się skupić. W tym spotkaniu było wiele pozytywów, które musimy wyciągnąć. Cały czas jesteśmy w grze – zaznaczył atakujący francuskiej ekipy, Jean Patry.

Benjamin Toniutti podkreślał z kolei to, że jego zespół rozegrał dwa bardzo dobre spotkania z rzędu. – Pięknie byłoby odnieść zwycięstwo w tym meczu, ale jesteśmy szczęśliwi z awansu i z tego, że nie musimy czekać na to do ostatniego meczu. Szkoda, że źle zaczęliśmy piątego seta, ale pozytywne jest to, że zagraliśmy dwa mecze z rzędu na bardzo wysokim poziomie, kiedy nie mieliśmy wiele czasu na odpoczynek. Musimy to kontynuować i wykorzystać do maksimum czas, który teraz mamy, żeby się zregenerować i być gotowym na ćwierćfinał. Czujemy się dobrze, dobrze bronimy i dotykamy wiele piłek w obronie. Musimy wciąż tak grać, z takim nastawieniem i być może nieco lepiej zagrywać – stwierdził rozgrywający reprezentacji Francji.

źródło: lequipe.fr., opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-08-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę