Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Aleksandra Żurawska: Poczułam się doceniona

Aleksandra Żurawska: Poczułam się doceniona

fot. joker-swiecie.pl

– Oczywiście byłam zaskoczona, też lekko przerażona, bo nie spodziewałam się tego. Z drugiej strony poczułam się doceniona. Jestem pozytywnie nastawiona do tego sezonu, zmotywowana i nie ukrywam, że z niecierpliwością odliczam czas do pierwszego treningu – mówi o transferze do Chemika Police Aleksandra Żurawska, nowa libero zespołu mistrzyń Polski.

 



Aleksandra Żurawska opowiedziała o swoich początkach przygody z siatkówką. – Swoją przygodę z siatkówką zaczęłam w Malborku i w zasadzie od początku grałam na pozycji libero. W okresie  liceum trenowałam w SMS Szczyrk. Po napisaniu matury swoją przygodę z siatkówką kontynuowałam w Jokerze Świecie, gdzie spędziłam trzy sezony, które bardzo dobrze wspominam – opowiada młoda zawodniczka. – Były może dwa mecze, ale to w młodziczkach gdzie zagrałam na rozegraniu. Było też kilka meczów na środku, ale z racji niskiego wzrostu tam nie się nie wyróżniałam. Szybko przeszłam na libero, może gdybym była wyższa, to bym występowała na przyjęciu – dodała nowa libero Grupy Azoty Chemika Police.

Po zakończeniu okresu młodzieżowego Aleksandra Żurawska trafiła do Jokera Świecie. – Miałam pewne obawy, bo wiadomo, że to już jest seniorska siatkówka. Nie wiedziałam na jaką trafię drużynę, czy będę najmłodsza, czy koleżanki będą dużo starsze. Do tego dochodzi oczywiście nowy trener, nowe miasto.  Kiedy jednak sobie wszystko przypomnę, to nie było większych problemów z aklimatyzacją w Świeciu. Nabrałam grając w I lidze dużo doświadczenia. Przez te trzy lata pobytu w Świeciu, to ja grałam pierwsze skrzypce na libero. Wiadomo, były mecze lepsze i gorsze. Wydaje mi się, że poziom I ligi z sezonu na sezon spada, chociaż meczów na najwyższym poziomie nie brakowało – przyznała.

Siatkarka opowiedziała kulisach transferu do Chemika. – Dostałam wiadomość od trenera na What’s Up.  Chciał do mnie zadzownić. Powiedziałam, że mój angielski nie jest za dobry, więc wolałabym pisać. Trener powiedział, że widzi mnie w swoim zespole, zapytał co ja o tym myślę, jakie mam plany na nowy sezon. W związku z pandemią większych planów nie miałam, więc odpowiedziałam, że jestem zainteresowana i czekaliśmy jak się rozwinie sytuacja. Oczywiście byłam zaskoczona, też lekko przerażona, bo nie spodziewałam się tego. Z drugiej strony poczułam się doceniona. Jestem pozytywnie nastawiona do tego sezonu, zmotywowana i nie ukrywam, że z niecierpliwością odliczam czas do pierwszego treningu.

Aleksandra Żurawska na swojej pozycji współpracowała będzie z Pauliną Maj-Erwardt. – Cieszę się na tą współpracę. Wiem, że Paulina to doświadczona zawodniczka. Wiem , że jeżeli podejdę do tego odpowiednio, to będę mogła się wiele od niej nauczyć.

źródło: Chemik Police TV, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-07-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved