Jeszcze niedawno występowała na parkietach włoskiej Serie A1 w CBF Balducci HR Macerata, a od nowego sezonu rozpocznie nowy etap kariery. Natasza Ornoch zostaje w lidze włoskiej, ale przenosi się do Bartoccini MC Restauri Perugia, która po sezonie 2025/2026 spadła do niższej ligi. Ma pomóc zespołowi w walce o powrót do elity, na co bardzo liczą władze utytułowanego klubu. – Rozpoczynamy nowy etap, pełen zmian, ale wierzymy, że budujemy skład na miarę naszych ambicji – zaznaczył Antonio Bartoccini, prezes drużyny z Perugii.
Natasza Ornoch zadebiutowała w Serie A
Natasza Ornoch kończące się powoli rozgrywki włoskiej Serie A spędziła w ekipie CBF Balducci HR Macerata. Drużyna utrzymała się w lidze i do niedawna walczyła w Playoff Challenge. Dla przyjmującej był to czas zbierania doświadczenia na najwyższym poziomie rozgrywkowym, choć dość rzadko miała okazję, by regularnie pojawiać się na boisku. Łącznie zanotowała 23 występy i zdobyła w nich 37 punktów. W ataku zanotowała 102 próby, zdobywając 30 punktów, dołożyła też 6 punktowych bloków.
Choć nie były to duże liczby, warto pamiętać, że był to jej pierwszy sezon we Włoszech i dopiero wkraczała w realia jednej z najmocniejszych lig na świecie. Młodym zawodniczkom niełatwo jest się przebić na stałe do pierwszego składu. Jednak, gdy otrzymywała szansę, pokazywała swój potencjał, co zostało zauważone przez władze klubu z Perugii, który po sezonie 2025/2026 pożegnał się z najwyższą klasą rozgrywkową.
Transfer do Perugii i szansa na rozwój
Zmiana klubu może być dla Ornoch krokiem naprzód. W Perugii otrzyma większe możliwości gry i rozwoju swoich umiejętności, a także szansę na odegranie ważniejszej roli w zespole, który celuje w szybki powrót do Serie A1.
– Jestem bardzo szczęśliwa, że wybrałam Perugię. Dam z siebie wszystko, aby pomóc tej drużynie wrócić do Serie A1. Moje doświadczenie w Maceracie było pozytywne. Nie grałam dużo, ale miałam okazję trenować z bardzo dobrymi zawodniczkami i zdobyć pierwsze doświadczenie we Włoszech. Znałam Perugię z tego, co osiągnęła w żeńskiej siatkówce i nie mogę się doczekać początku sezonu – przyznała po podpisaniu kontraktu młoda siatkarka.
Prezes klubu widzi w Polce ogromny potencjał i liczy na to, że odegra kluczową rolę w ewentualnym awansie do Serie A1. – Natasza Ornoch to zawodniczka o dużych możliwościach i z pewnością przyszłość reprezentacji Polski. W Maceracie nie miała wielu okazji do gry, ale trzeba pamiętać, że to był jej pierwszy rok we Włoszech, a w Serie A1 nie jest łatwo się przebić. Schodząc do niższej ligi, będzie miała więcej szans, by pokazać swoje umiejętności, które u niej dostrzegliśmy – zaznaczył Antonio Bartoccini.
Młody talent z dużym potencjałem
Ornoch mimo młodego wieku (rocznik 2007) ma już na koncie sukcesy w młodzieżowej siatkówce. W 2024 roku znalazła się w czołowej czwórce mistrzostw Europy U-18 i U-20, a rok później zdobyła brąz mistrzostw świata U-19. Swoją siatkarską drogę rozpoczynała w UMKS MOS Wola Warszawa, a następnie rozwijała się w SMS PZPS Szczyrk, gdzie łączyła sport z nauką. Transfer do Perugii może okazać się przełomowy. Tam młoda Polka ma szansę zrobić kolejny krok w karierze i potwierdzić, że drzemie w niej duży potencjał na grę na najwyższym poziomie, którzy dostrzegli włodarze obu włoskich klubów.
Zobacz również:
Reprezentantka Polski zmienia klub w Turcji









