Po JSW Jastrzębskim Węglu wkrótce nic już nie zostanie. Drużyna rozpada się na naszych oczach. Po pożegnaniu m.in. Benjamina Toniutti’ego czy Łukasza Kaczmarka, pora przyszła na Maksymiliana Graniecznego. Jeden z najlepszych siatkarzy młodego pokolenia do Jastrzębia zdecydował się wrócić przed sezonem 2025/2026. Przy zapaści jednak opuszcza klub, stawiając na siebie i swoją dynamicznie rozwijającą się karierę.
Maksymilian Granieczny, urodzony w 2005 roku w Czernicy, zanim poświęcił się siatkówce, uprawiał gimnastykę sportową. Do struktur Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla dołączył w 2016 roku, przechodząc z Górnika Radlin. Szybko stał się jednym z najbardziej utytułowanych młodych zawodników, kolekcjonując liczne medale Mistrzostw Polski w kategoriach młodzika, kadeta oraz juniora, a także zdobywając wiele nagród indywidualnych.
Rekordowy debiut i sukcesy z Jastrzębskim Węglem
Już jako 15-latek zapisał się w historii polskiej siatkówki, stając się najmłodszym debiutantem w dziejach PlusLigi podczas meczu z Treflem Gdańsk w listopadzie 2020 roku. W tym samym roku po raz pierwszy wystąpił także na arenie międzynarodowej w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. Po okresie łączenia treningów w Akademii z rolą rezerwowego w pierwszym zespole, podpisał zawodowy kontrakt z JSW, z którym w sezonie 2022/2023 sięgnął po Mistrzostwo i Superpuchar Polski oraz srebro Ligi Mistrzów.
Kariera krajowa i powrót do macierzy
W poszukiwaniu regularnych występów, po sukcesach w Jastrzębiu, przeniósł się do KGHM Cuprum Lubin. Kolejne sezony spędził w barwach Cuprum Stilon Gorzów, a w cyklu 2025/2026 powrócił do Jastrzębskiego Węgla, gdzie jako podstawowy libero stał się jednym z wyróżniających się zawodników ligi.
Sukcesy reprezentacyjne
Na poziomie młodzieżowym Maksymilian regularnie reprezentował kraj, zdobywając brązowe medale Mistrzostw Europy w kategoriach U-17 (2021) oraz U-22 (2023). Prawdziwy przełom w jego karierze międzynarodowej nastąpił w 2025 roku, kiedy to zadebiutował w seniorskiej kadrze Nikoli Grbicia, triumfując w Lidze Narodów i zdobywając brąz Mistrzostw Świata. Znalazł się również w składzie na nadchodzący sezon kadrowy.
Zobacz również:
Karuzela transferowa PlusLigi sezon 2026/2027









