Strona główna » Agnieszka Korneluk chce spełniać swoje marzenia – te o byciu mamą…

Agnieszka Korneluk chce spełniać swoje marzenia – te o byciu mamą…

sport.tvp.pl

fot. Michał Szymański

Agnieszka Korneluk mogłaby spokojnie grać w siatkówkę jeszcze kilka lat na bardzo wysokim poziomie. Postanowiła jednak zakończyć siatkarską karierę i poświęcić się życiu rodzinnemu. W wywiadzie dla TVP Sport zdradziła, że planuje zostać mamą i dać z siebie wszystko w tej nowej roli.

Wiedziała, kiedy skończy…

Agnieszka Korneluk zakończyła karierę sportową i zrobiła to na swoich zasadach, kończąc z medalem w jednej z najsilniejszych lig świata. W rozmowie z Sarą Kalisz z TVP Sport przyznała, że już podczas ostatniego meczy w mistrzostwach świata wiedziała, że więcej nie założy reprezentacyjnej koszulki. Teraz podjęła decyzję, że klubowej też już nie będzie nosić. – Rozmawiając z trenerem przed poprzednim sezonem, powiedziałam mu, że to będzie mój ostatni raz w reprezentacji. Rozgrywki klubowe 2025/2026 również rozpoczęłam z myślą o zakończeniu kariery – powiedziała Agnieszka Korneluk.

Nigdy nie mów nigdy, ale planów powrotu nie ma

Siatkarka przyznała, że jej zakończenie kariery odbywa się dość wcześnie, bo Korneluk ma dopiero 31 lat. Stwierdziła jednak, że wybrała pomiędzy sportem, a życiem rodzinnym. Cały czas podkreśla, że sport jest piękny i daje mnóstwo wspaniałych emocji, ale teraz przyszedł czas na spełnianie innych marzeń – przede wszystkim tego, o byciu mamą. Zawodowe sportsmenki często robią sobie po prostu przerwę w karierze na urodzenia dziecka. Agnieszka Korneluk nie wyobraża sobie jednak takiego scenariusza. Nie chce tracić żadnych chwil z dzieckiem. – Nie chcę tego żałować. Nigdy jednak nie mówię nigdy. Wiem, że życie pisze przeróżne scenariusze, choć w tym momencie nie zakładam, że wrócę do siatkówki. Taki plan nie jest nawet w tle mojej głowy. 

Korneluk z uśmiechem wspomina reakcję Stefano Lavariniego na jej decyzję. Zdradziła, że trener chyba nie do końca jej uwierzył. Twierdzi jednak, że selekcjoner musiał po prostu przyjąć do wiadomości tę decyzję. Opowiedziała też o reakcji ludzi na ogłoszenie zakończenia kariery. Przyznała, że dostała mnóstwo przemiłych wiadomości, z którymi musiała się przez jakiś czas oswoić.

Zakończyć w topowej lidze

Siatkarka przypomniała wiele miłych chwil ze swojej kariery, ale ostatecznie chciała zakończyć karierę mocnym uderzeniem w wielkiej lidze, a z tych, w których nie grała, została jej turecka i tam też zakończyła swoją przygodę z siatkówką. – Wcześniej spróbowałam ligi włoskiej. Z wielkich została mi więc tylko turecka. Choć możliwość zagrania w niej pojawiła się dość późno, doszłam do wniosku, że fajnym zakończeniem kariery byłoby zamknięcie jej właśnie w tym kraju.

Środkowa przyznała, że chciała skończyć karierę, będąc w stuprocentowej dyspozycji. Widziała siatkarki, które grały do późnego, sportowego wieku i w pewnym momencie ich możliwości spadały. Ona sama już czuła, że czasem mogła dawać z siebie więcej. Mimo to czuje, że był to dobry moment na zakończenie przygody z siatkówką, będąc w topowym jej miejscu.

PlusLiga