Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

Zuzanna Efimienko-Młotkowska: Drugi set chyba nas dobił

fot. Michał Szymański

Siatkarki reprezentacji Polski rozpoczęły ostatnią serię spotkań w Lidze Narodów. Nie będą to dla nich łatwe pojedynki, bo zmierzą się z mocnymi rywalkami, a na początku walczyły ze Stanami Zjednoczonymi. Przez dwie pierwsze partie rywalizowały jak równy z równym, ale ostatecznie przegrały 0:3. – Uciekło nam kilka piłek, ich obrona mogła nas mocno podbudować, zwłaszcza w tym pierwszym secie. Skończyło się tym, że potem była już równa pochyła w dół – mówiła po meczu środkowa polskiej kadry Zuzanna Efimienko-Młotkowska. 

To Amerykanki były murowanymi faworytkami spotkania z Polską. Zespół ze Stanów Zjednoczonych nadal jest niepokonany w Lidze Narodów, choć w dwóch pierwszych setach biało-czerwone poprzeczkę zawiesiły bardzo wysoko. – Wiemy, że Stany Zjednoczone to bardzo mocny zespół, nawet jeśli nie wyjdą podstawową szóstką, nic się nie zmienia, nadal trudno z nimi wygrać. Trudno skończyć atak, grają dobrze w obronie i mają naprawdę mocny fizycznie blok. My jednak dobrze zaczęłyśmy to spotkanie w polu zagrywki, punktowałyśmy przy własnym serwisie, ale to nie wystarczyło, zwłaszcza w tych najtrudniejszych momentach – oceniła Zuzanna Efimienko-Młotkowska. Dwie pierwsze odsłony rozstrzygnęły się dopiero po grze na przewagi, tylko trzecia przebiegała pod dyktando Amerykanek. – Myślę, że zaczęłyśmy z dobrą energią, miałyśmy dobre serie, ale potem ta energia spadała i w ostatnim secie przestałyśmy całkowicie grać – podsumowała środkowa polskiej kadry.



W pierwszym secie biało-czerwone miały swoje szanse, ale nie potrafiły ich wykorzystać. – Uciekło nam kilka piłek, obrona tych akcji mogła nas mocno podbudować, zwłaszcza w tym pierwszym secie. Skończyło się tym, że potem była już równa pochyła w dół – przyznała Efimienko-Młotkowska i dodała: – Pierwsze dwie partie oceniam pozytywnie, nawet jeśli je przegrałyśmy, to starałyśmy się trzymać w sobie. Niestety ten drugi set chyba nas dobił i w trzecim to już było czekanie na zakończenie tego meczu – mówiła reprezentantka Polski.

Dla jej zespołu starcie z USA było pierwszym w ostatniej serii spotkań. W kolejnych meczach raczej też łatwo nie będzie. – Muszę przyznać, że przez te trzy dni trenowałyśmy bardzo ciężko i chyba właśnie to nam jest potrzebne, żeby w tym turnieju jeszcze powalczyć. To jest bardzo wymagająca dla nas seria: Stany Zjednoczone, Chiny i Rosja to przeciwnicy z najwyższej półki, więc musimy dać z siebie wszystko – zapowiedziała środkowa ekipy prowadzonej przez Jacka Nawrockiego. – Na pewno tej presji nie ma, bo każdy urwany set, każdy oby urwany punkt, to będzie dla nas coś dużego. Musimy wyjść i dać z siebie wszystko. W starciu z Amerykankami dość dobrze to wyglądało w dwóch pierwszych setach pod kątem stylu. Musimy walczyć o więcej koncentracji i konsekwencji w grze – zakończyła Zuzanna Efimienko-Młotkowska. W sobotę Polki o 16 zmierzą się z Chinkami, w niedzielę czeka je starcia z Rosją.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-06-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę