Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Włochy K: Zespół Wołosz wciąż niepokonany

Włochy K: Zespół Wołosz wciąż niepokonany

fot. Imoco Volley

Tylko trzy z sześciu spotkań zaplanowanych na 8. kolejkę włoskiej Serie A kobiet zostały rozegrane w terminie. Ze zwycięstw i kompletu punktów mogły się cieszyć Joanna Wołosz i Malwina Smarzek-Godek. Lider pewnie pokonał Il Bisonte Firenze, Novara natomiast wygrała z Casalmaggiore, zmniejszając straty i zbliżając się w ligowej tabeli do zespołu Magdaleny Stysiak.

Po zaciętym, wygranym meczu ze Sandicci, tym razem podopieczne trenera Lavariniego szybciej rozprawiły się z ligowymi rywalkami. Pokonując Casalmagggiore w nieco ponad godzinę zespół Malwiny Smarzek-Godek umocnił swoją pozycję w czołowej trójce ligowej klasyfikacji. Początek rywalizacji to jeszcze próby przyjezdnych, przy skutecznych zagraniach Elitsy Vasilevej Casalmaggiore zdołało wypracować nawet dwupunktową zaliczkę (7:9). Czujna gra w bloku duetu Bosetti/Bonifacio w ekspresowym tempie odwróciła sytuację. W ataku szans nie marnowała Haleigh Washington i gospodynie w dobrym stylu wróciły do gry. To właśnie element bloku i skuteczność w kontratakach pozwoliły drużynie Malwiny Smarzek-Godek zbudować bezpieczny dystans (20:15). Przy tak dobrze odczytujących intencje rywalek siatkarkach Novary nie było zaskoczeniem rozstrzygnięcie końcówki seta, przy punktowych blokach Bosetti (25:17). Zwrotów akcji nie brakowało również w kolejnej odsłonie spotkania, gdzie lepiej wystartowały przyjezdne, jednak zagrania Smarzek-Godek i Bonifacio wyprowadziły Novarę na prowadzenie 9:7. Ataki Stuffi przywróciły ekipie trenera Parisiego nadzieję (1:1). Był to jedynie chwilowy zryw, siła ataku Novary spoczywała na Washington, a ta nie zawodziła prowadząc swój zespół do triumfu (25:18). Trzecia partia okazała się formalnością, gospodynie utrzymywały przewagę we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła, szybko osiągając znaczne prowadzenie (16:10). Tej zaliczki zespół Smarzek-Godek nie pozwolił sobie odebrać (25:18), reprezentantka Polski zakończyła spotkanie z dorobkiem 9 punktów.



Nikt nie jest w stanie zatrzymać znakomicie spisujących się siatkarek Conegliano. Il Bisonte Firenze zdołało co prawda urwać seta ekipie Joanny Wołosz (lepiej rozpoczynając spotkanie), był to jednak tylko chwilowy zryw, bowiem pozostałe fragmenty meczu na swoją korzyść rozstrzygały siatkarki lidera Serie A. Wygrana przez miejscowe odsłona premierowa to spora zasługa skuteczności Guerry w ataku, nie bez znaczenia była liczba błędów własnych Conegliano – przyjezdne sprezentowały rywalkom 8 punktów tylko w tej części spotkania. Po przegranej do 19 pierwszej partii Conegliano wyciągnęło wnioski, w drugim secie od pierwszych akcji na boisku pojawiła się Sylla i to do niej Joanna Wołosz kierowała najwięcej piłek, swoją liderkę w ataku wspierała też Egonu. Mimo dobrej dyspozycji przyjezdnych w ataku Conegliano nie było w stanie wypracować wysokiej przewagi, a nawet trzypunktowa zaliczka w końcówce (18:21) okazała się niewystarczająca. Waleczne gospodynie, widząc swoje szanse na urwanie punktów ekipie lidera doprowadziły do gry na styku. W kluczowej fazie seta nie zawodziła Egonu, kończąc ten set (24:26) i doprowadzając do wyrównania. To był ostatni zryw gospodyń. Kolejne partie miały dość podobny przebieg. W obu odsłonach Conegliano szybko zdominowało rywalki (10:15, 12:17), w efektownym stylu wygrywając 3:1.

W 8. kolejce, zgodnie z terminarzem pauzowało Scandicci, zespół Magdaleny Stysiak. Nie obyło się bez zmian w grafiku meczów, trzy spotkania zostały przełożone.

Zobacz również:
Wyniki i tabela włoskiej Serie A kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved