Strona główna » Wassim Ben Tara rozbije bank! Gino Sirci wszystko zdradził

Wassim Ben Tara rozbije bank! Gino Sirci wszystko zdradził

La Gazzetta dello Sport, opr. własne

fot. PressFocus

Sir Sicoma Monini Perugia w sezonie 2025/2026 oprócz Pucharu Włoch może pochwalić się zdobyciem wszystkich pozostałych trofeów. Angelo Lorenzetti stworzył prawdziwą maszynę do wygrywania najważniejszych turniejów. Drużyna z Kamilem Semeniukiem w składzie w Final Four Ligi Mistrzów nie miała sobie równych. W półfinale błyskawicznie rozprawili się z PGE Projektem Warszawa. W walce o złoty medal także nie dali najmniejszych szans innego polskiego zespołowi, mowa oczywiście o Aluronie CMC Warcie Zawiercie. Perugia w przyszłym sezonie będzie musiała w przyszłym sezonie poradzić sobie bez kluczowego zawodnika – Wassima Ben Tary. Siatkarz postanowił zmienić kontynent, dołączając do Suntory Sunbirds. Zarobki atakującego w nowym klubie zdradził… prezes Gino Sirci w wywiadzie dla „La Gazzetty dello Sport”.

Kluczowe ogniwo

To był sezon zespołu Sir Sicoma Monini Perugii. Podopieczni Angelo Lorenzettiego w idealny sposób podsumowali kilka miesięcy rozgrywek wygrywając Ligę Mistrzów. Dla zespołu z Kamilem Semeniukiem w składzie było to coś niesamowitego, ponieważ obronili tytuł z 2025 roku. Włoska drużyna w drodze po złoty medal pokonali dwóch przedstawicieli PlusLigi. Najpierw w trzech setach rozprawili się PGE Projektem Warszawa, a następnie takim samym stosunkiem pokonali w finale Aluron CMC Wartę Zawiercie. Jednym z głównych bohaterów tych meczów był Wassim Ben Tara. Tunezyjczyk został wyróżniony w drużynie marzeń Ligi Mistrzów, jako najlepszy atakujący turnieju.

Kwota zwala z nóg!

Dla Ben Tary był to ostatni sezon w barwach Perugii. Siatkarz postanowił zmienić nie tylko kraj, ale przede wszystkim kontynent. Tunezyjczyk będzie reprezentował barwy Suntory Sunbirds. Na temat jego zarobków w nowym klubie wypowiedział się… Gino Sirci w rozmowie z „La Gazzatta dello Sport”. Prezes Perugii zdradził, że atakujący w Azji będzie inkasował ponad 800 tys. euro za sezon. Są to dwukrotnie wyższe zarobki niż miał do tego pory we Włoszech.

Zobacz równiez:
Nowa przygoda polskiego atakującego. Czas na egzotyczny kierunek

PlusLiga