Aluron CMC Warta Zawiercie odkrywa kolejne karty. Po tym jak drużyna mistrza Polski potwierdziła głośny transfer Tomasza Fornala, teraz przyszedł czas na informację o przedłużeniu kolejnego kontraktu. Na sezon 2026/2027 w klubie pozostanie Bartłomiej Bołądź, który dołączył do tego zespołu przed rokiem. Wcześniej reprezentował barwy PGE Projektu Warszawa. Atakujący stworzy duet na prawym skrzydle z Kamilem Rychlickim, który przeniósł się do Warty z ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.
Bartłomiej Bołądź dalej Jurajskim Rycerzem
Drużyna z Zawiercia ogłosiła już kilka tzw. „bomb transferowych”. Zdecydowanie najgłośniejszym dotychczasowym transferem jest dołączenie do Aluronu CMC Warty Zawiercie – Tomasza Fornala, który wraca do PlusLigi po rocznej przerwie. Drugim ważnym ogniwem może być też nowy atakujący – Kamil Rychlicki. W zespole pozostanie też Mateusz Bieniek. W środę klub poinformował o przedłużeniu kontraktu z Bartłomiejem Bołądziem, dla którego będzie to drugi rok spędzony na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. 31-letni atakujący do klubu z Zawiercia przeniósł się z PGE Projektu Warszawa.
Sezon pełen sukcesów
Pierwszy sezon w żółto-zielonych barwach atakujący może zaliczyć do naprawdę udanych. Po raz pierwszy w swojej sportowej karierze został mistrzem Polski oraz dotarł do finału Ligi Mistrzów. W Klubowych Mistrzostwach Świata zdobył z Wartą Zawiercie brązowy medal. W minionym sezonie Bartłomiej Bołądź zagrał w 50 spotkaniach, w którch zdobył 590 punktów. Skończył 513 z 935 ataków, co dało mu 54,9% skuteczności. Dołożył do tego 30 asów serwisowych oraz 47 punktowych bloków. W PlusLidze znalazł się w pierwszej dziesiątce najlepiej punktujących i atakujących sezonu 2025/2026. Był jednym z filarów Warty Zawiercie.
– Bardzo cieszę się, że w przyszłym sezonie dalej będę mógł być częścią ekipy z Zawiercia. Mam poczucie, że klub chce się nadal rozwijać w każdym aspekcie swojego funkcjonowania. Wierzę, że pod okiem trenera Michała Winiarskiego zrobimy kolejny krok w przód i zdobędziemy jeszcze niejeden medal – powiedział po podpisaniu kontraktu, Bartłomiej Bołądź.
Silny duet atakujących
Prezes Aluron CMC Warty Zawiercie była bardzo zadowolony z postawy swojego zawodnika, dlatego chciał zatrzymać tego gracza na dłużej. – Bartek dobrze zaaklimatyzował się w naszym zespole i z czasem coraz lepiej zaczął rozumieć filozofię gry Michała Winiarskiego. Znalazł także nić boiskowego porozumienia z Miguelem Tavaresem, o czym najlepiej świadczy fakt zdobycia aż dziewięciu statuetek MVP w trakcie całego sezonu. Świetnie spisywał się w fazie play-off, gdzie wziął na siebie sporą część ciężaru gry. Wierzę, że jeszcze nie powiedział ostatniego słowa, a w przyszłym sezonie – wraz z Kamilem Rychlickim – utworzą duet atakujących, których naprawdę trudno będzie zatrzymać – przyznał prezes, Kryspin Baran.
Atakujący jest także wielokrotnym reprezentantem Polski. W 2015 roku wraz z kadrą B zdobył brązowy medal Ligi Europejskiej. Powołanie do pierwszej kadry otrzymał od trenera Vitala Heynena. Zadebiutował w niej 31 maja 2019 roku w meczu przeciwko Australii. Od tego momentu zaczął coraz częściej otrzymywać szansę na grę w biało-czerwonych barwach. W Lidze Narodów dwukrotnie zdobył złoto (2023, 2025) oraz dwa razy sięgał po brąz (2019, 2024). Jego największym sukcesem reprezentacyjnym jest srebrny medal igrzysk olimpijskich w Paryżu. Na ten turniej pojechał jako rezerwowy zawodnik, jednak po kontuzji Mateusza Bieńka trafił do kary meczowej. Pojawiał się jako zmiennik kapitana, Bartosza Kurka. W tym roku ponownie zagra w biało-czerwonych barwach.
Zobacz również:
Karuzela transferowa PlusLigi na sezon 2025/2026









