Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Tomasz Kowalski: Te trzy punkty są bezcenne

Tomasz Kowalski: Te trzy punkty są bezcenne

fot. tauron1liga.pl

Olimpia Sulęcin wygrała w pierwszym meczu ligowym z ZAKSĄ Strzelce Opolskie. Pierwszy set wskazywał, że to goście mogą wywieźć komplet punktów z Sulęcina, ale miejscowi siatkarze opanowali swoją grę i następne trzy partie padły ich łupem. Nic więc dziwnego, że w pomeczowych wypowiedziach dominował optymizm i radość sulęcinian.

Statuetka MVP to bardzo ładne trofeum, ale najchętniej odłamałbym po kawałku i dał każdemu w drużynie. Daliśmy z siebie wszystko i każdy się wzajemnie motywował. Nikt się nie obrażał, każdy się wspierał, nawet w trudnym początku. Zwyciężyliśmy jako jedność. Zdobyliśmy trzy punkty i to jest najważniejsze – powiedział najlepszy zawodnik meczu Grzegorz Turek. 



Z wyniku zadowolony był również Maciej Kordysz.Musieliśmy narzucić swoją grę. Pierwszy set nie poszedł po naszej myśli, ale wiadomo jak to jest w inauguracjach. Powiadają, że dobry start nie jest nic wart i fajnie, że skończyliśmy to za trzy punkty. Może wyniki sparingów nie były zadowalające, ale my wiedzieliśmy, co robimy. Staramy się wpajać w siebie przekonanie, że gra się do ostatniej piłki, bo nie raz się zdarzało, że wynik się odwracał.

Roland Dembończyk nie może być zadowolony z wyniku, ale zdaje sobie sprawę z możliwości swojej drużyny. – Zespół z Sulęcina zaczął grać lepiej po pierwszym secie. Robili mniej błędów i sytuacja się odwróciła. Nie wiem, co było tego przyczyną, bo zagraliśmy fajnie w pierwszej partii, nie robiliśmy błędów własnych, które zaczęliśmy popełniać później. Mamy młody skład, w którym jest trzech doświadczonych zawodników, więc moje „dzieci” popełniają błędy, taki jest sport. Mając takich młodych siatkarzy, trzeba się liczyć z konsekwencjami. Musimy ciężko pracować i wiemy nad czym. Może być tylko lepiej. 

W zupełnie innym humorze był z kolei szkoleniowiec Olimpii, Tomasz Kowalski. Jestem bardzo szczęśliwy. Te trzy punkty są bezcenne. Wiadomo, że jeżeli chodzi o grę, to zawsze jest coś do poprawy, ale myślę, że to zwycięstwo nas poniesie i możemy być optymistycznie nastawieni. Teraz czeka nas odpoczynek, a w sobotę mecz z Krakowem, więc czasu jest mało. Wiadomo, że zaczęliśmy słabo – było to rozpoczęcie ligi, pierwszy set, presja, kibice – jednak z każdą piłką było coraz więcej pewności. Kluczowy był trzeci set, rozstrzygnięty na naszą korzyść. Przytrzymaliśmy zagrywkę, zagraliśmy bardziej taktycznie, z mniejszym ryzykiem i to wystarczyło. 

źródło: Radio Zachód

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved