Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Tomasz Fornal: Mam nadzieję, że wrócimy z pucharem do Jastrzębia-Zdroju

Tomasz Fornal: Mam nadzieję, że wrócimy z pucharem do Jastrzębia-Zdroju

fot. Klaudia Piwowarczyk

Sezon ligowy wkracza w decydującą fazę. Siatkarze Jastrzębskiego Węgla w najbliższy piątek rozegrają ostatnie spotkanie fazy zasadniczej, w której pewni są już drugiego miejsca. Później czeka ich turniej finałowy Pucharu Polski oraz play-off. – Teraz jest moment, żeby dołożyć na siłowni, żeby doszlifować technikę i zgranie na najważniejszą część sezonu – przyznał Tomasz Fornal, przyjmujący drużyny z Jastrzębia-Zdroju.

Jastrzębianie, mimo kilku gorszych momentów, zakończą fazę zasadniczą PlusLigi na drugim miejscu. – Wracamy do formy, na odpowiednie tory i jest coraz lepiej. Mamy jeszcze lekkie wahania dyspozycji, ale mam nadzieję, że przed tą śmietanką, która nas czeka, ustabilizujemy wszystko i będziemy prezentować odpowiedni poziom – powiedział Tomasz Fornal.



Do starcia z lubinianami w ostatniej kolejce PlusLigi podopieczni trenera Andrei Gardiniego podejdą po blisko dwutygodniowej przerwie. – Wydaje mi się, że naszej drużynie się to przyda, bo te wahania jednak są. Mamy dwa tygodnie do rozpoczęcia turnieju finałowego Pucharu Polski, potem już się zaczną play-offy. Został nam ostatni mecz fazy zasadniczej z Cuprum Lubin, więc teraz jest moment, żeby dołożyć na siłowni, żeby doszlifować technikę i zgranie na najważniejszą część sezonu – przyznał przyjmujący. Jego zespół sporo w tym sezonie przeszedł – dwukrotnie był poddawany kwarantannie, przez co musiał zrezygnował z udziału w fazie grupowej Ligi Mistrzów, o którą ambitnie walczył w kwalifikacjach. W drużynie doszło również do zmiany trenera w trakcie trwania rozgrywek. – Najbardziej szkoda wyjazdu na Ligę Mistrzów, bo czuliśmy, że możemy awansować, wtedy byłoby też fajniej dla polskiej siatkówki, że więcej drużyn bije się o ten najwyższy laur europejski, ale nic już z tym nie zrobimy. Mam nadzieję, że już nic takiego nas nie spotka, bo to byłby najgorszy moment, gdybyśmy przed play-offami wypadli na jakiś okres. Liczę, że ten okres przed Pucharem Polski przepracujemy całą drużyną bez żadnych kontuzji, wirusów i będziemy mogli skupić się tylko na siatkówce – dodał Fornal.

Dla przyjmującego, który pochodzi z Krakowa, ten turniej finałowy Pucharu Polski, rozgrywany właśnie w stolicy Małopolski, będzie wyjątkowy. – Fajnie wrócić do rodzinnego Krakowa, jedyny minus to to, że nie będzie kibiców. Mam nadzieję, że my pojedziemy tam walczyć i wrócimy z pucharem do Jastrzębia-Zdroju. Wygranie czegoś takiego w Krakowie to byłby fajny smaczek – powiedział siatkarz. – Szkoda, że nie ma tam plusligowej drużyny, bo to zawsze było moje marzenie, żeby grać i reprezentować rodzinne miasto, w którym się wychowałem i ukształtowałem siatkarsko – przyznał Tomasz Fornal.

źródło: opr. własne, pzps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-03-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę