Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > TL: Podział punktów w Łodzi, Radomka z pierwszą porażką

TL: Podział punktów w Łodzi, Radomka z pierwszą porażką

fot. Michał Szymański

Siatkarki Budowlanych Łódź po nieudanym początku zanotowały piąte zwycięstwo z rzędu. Łodzianki pokonały Radomkę Radom 3:2. Przyjezdne wygrały drugą oraz czwartą partię spotkania, dzielnie walczyły w piątej. Nie wystarczyło to do odniesienie zwycięstwa. Podopieczne Błażeja Krzyształowicza cieszyły się ze zwycięstwa, natomiast radomianki po raz pierwszy w obecnym sezonie musiały pogodzić z porażką.

Trzy punkty z rzędu zdobyte przez gospodynie sprawiły, że objęły one prowadzenie już na początku spotkania. Katarzyna Skorupa szybko znalazła liderkę swojej drużyny i posyłała piłki do Bruny Honorio Marques, która była bardzo skuteczna na prawym skrzydle. Tylko dlatego utrzymywał się wynik remisowy. Kiedy jednak Brazylijka nie skończyła swojego ataku, a Julia Twardowska nie trafiła w pomarańczowe, zawodniczki Grota Budowlanych od razu to wykorzystały i uzyskały trzy ,,oczka” przewagi. Dodatkowo radomianki utknęły w jednym ustawieniu i nie potrafiły zrobić przejścia przy zagrywce Veroniki Jones-Perry. Wydawało się, że mimo trudnej sytuacji zdołały się pozbierać, dzięki czemu zmniejszyły różnicę z 11:17 do 14:17, ale było to złudne wrażenie, gdyż błędami własnymi sprawiły, że straciły to wszystko co zyskały. Dotknięcie siatki przez Justynę Łukasik i dwie pomyłki w ataku Janisy Johnson spowodowały, że zrobiło się 14:20. Niemoc jaka dotknęła przyjezdne pogłębiała się, w efekcie czego nie zdołały już zapunktować w tym secie i po trafieniu Julii Nowickiej to łodzianki wygrywały 1:0.



Sytuacja z poprzedniej partii nie załamała ekipy E. Leclerc Moya Radomki, gdyż po skończeniu kontry przez Janisę Johnson prowadziły 4:2. Dodatkowo Izabela Bałucka popisała się efektownym blokiem i dystans między zespołami wzrósł do trzech punktów. Jednak największym mankamentem przyjezdnych w tym spotkaniu były seryjnie tracone punkty i tak od stanu 11:8 zrobiło się 11:13. Duża w tym zasługa ich samych, gdyż popełniały sporo błędów własnych, a dodatkowo łodzianki świetnie w tym fragmencie seta zagrały blokiem. Jednak i one dały się zatrzymać  Brunie Honorio Marques (15:15) i od od tego momentu punkty były zdobywane naprzemiennie przez oba zespoły. Dopiero kiedy Johnson pomyliła się w ataku sytuacja ta zmieniła się (18:20), ale takim samym zagraniem odpowiedziała Veronica Jones-Perry i ponownie był remis. Zwycięzcę drugiej partii wyłoniła dopiero gra na przewagi. W niej prowadzący zmieniał się, ale ostatecznie trzy  punkty z rzędu zdobyły radomianki, a dokładnie Bruna Honorio Marques, dzięki czemu wyrównały stan rywalizacji.

Brazylijka rozgrywała świetne spotkanie i po dwóch setach miała na swoim koncie już 15 punktów. Jednak rozkład ataku zdecydowanie lepiej wyglądał po stronie podopiecznych Błażeja Krzyształowicza, gdzie zwłaszcza skrzydłowe grały bardzo równo. Po asie serwisowym Zuzanny Góreckiej oraz skończonej kontrze przez Veronicę Jones-Perry na tablicy wyników było 7:4. Sprytna kiwka za blok, a zaraz potem atak w dziewiąty metr boiska Moniki Fedusio różnicę tą jeszcze zwiększyły. Po czasie wziętym przez Riccardo Marchesiego zapunktowała po raz kolejny Fedusio, która świetnie prezentowała się w tym fragmencie spotkania (11:5). Przyjezdne wzorem poprzednich setów nie potrafiły zrobić przejścia  w jednym ustawieniu i po raz kolejny musiały gonić swoje rywalki (6:14). Przychodziło im to z dużą trudnością, gdyż w dalszym ciągu po ich stronie było sporo  pomyłek. W pewnym momencie dystans między zespołami wynosił już dziewięć ,,oczek”. Łodzianki kontrolowały całkowicie przebieg tej partii, a po asie serwisowym Fedusio miały aż osiem piłek setowych. Wykorzystały już drugą, a dokładnie błąd techniczny popełniła Julia Twardowska i ta część pojedynku zakończyła się wynikiem 25:17.

Na początku czwartego seta radomianki wypracowały sobie dwupunktowe prowadzenie, ale szybko je straciły. Partia ta była najrówniejszą w wykonaniu obu ekip i nikt nie potrafił uciec swoim rywalkom, a wynik cały czas oscylował wokół remisu. Prowadzący zmieniał się i tak po asie serwisowym Andressy Picussy było 11:10, ale dobra kontra w wykonaniu Veroniki Jones-Perry sprawiła, że było już 13:12. Kolejna zmiana nastąpiła po trafieniu Janisy Johnson na 15:14, ale chwilę później znowu przewagę miały siatkarki Grot Budowlanych. Wszystko miało rozstrzygnąć się w samej końcówce i tak się stało. Decydującym dla losów tej partii okazał się element bloku. To ,,czapy” najpierw Justyny Łukasik, a zaraz potem Picussy sprawił, że zawodniczki E. Leclerc Moya Radomka uzyskały dwa ,,oczka” przewagi. Kiedy dodatkowo pomyliła się Jones-Perry sytuacja jej drużyny stawała się bardzo trudna (21:24). Do końca nic się już nie zmieniło i pojedynczy blok Katarzyny Skorupy zakończył czwartą część meczu.

Przyjezdne chciały wykorzystać falę wznoszącą na jakiej się znalazły i pójść za ciosem. W dalszym ciągu nie do zatrzymania była Bruna Honorio Marques i to jej zagrania sprawiły, że było 3:1. Jednak kilka akcji później Zuzanna Górecka zatrzymała Justynę Łukasik i zrobiło się po 4. Przy zmianie stron na jednopunktowym prowadzeniu były radomianki po zagraniu blok-aut Julii Twardowskiej. Przewaga ta została powiększona, kiedy Górecka nie zdołała umieścić piłki w boisku. Po czasie wziętym przez Krzyształowicza reprezentantka Polski ponownie przestrzeliła i łodzianki miały coraz mniej czasu na doprowadzenie do wyrównania (8:11). Kiedy wydawało się, że wszystko jest już rozstrzygnięte w polu serwisowym pojawiła się Justyna Kędziora i jej zagrywka przyniosła wiele dobrego (11:12). Na tym jednak emocje się nie skończyły. Blok Małgorzaty Lisiak doprowadził do remisu, a atak Góreckiej dawał piłkę meczową miejscowym. Cały pojedynek zakończyło przestrzelone zagranie Bruny Honorio Marques, po którym dwa punkty do ligowej tabeli mogą sobie dopisać gospodynie.

MVP: Veronica Jones-Perry

Grot Budowlani Łódź – E. LECLERC MOYA Radomka Radom 3:2
(25:14, 25:27, 25:17, 21:25, 15:13)

Składy zespołów:
Budowlani: Nowicka (3), Lisiak (6), Górecka (18), Jones-Perry (25), Fedusio (20), Moskwa (1), Stenzel (ibero) oraz Lewandowska, Kędziora (1) i Damaske
Radomka: Honorio Marques (26), Bałucka (2), Johnson (14), J. Łukasik (9), Twardowska (9), Skorupa (5), Witkowska (libero) oraz Molenda (1), Picussa (8), Zaborowska i Szczygieł

Zobacz również:
Wyniki i tabela TAURON LIGI

Galeria zdjęć z meczu

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-11-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved