Sytuacja Sokoła & Hargic Mogilno jest dramatyczna. Taką informację z ust prezes klubu, Agnieszki Laskowskiej, usłyszała w środę Rada Miejska. Zainteresowanie Sokołem w regionie jest spore, a derby Kujaw i Pomorza z Pałacem, zawsze przyciągają szerszą publiczność. W sezonie 2026/2027 drużyna miała celować w wyższe lokaty, zaś pieczę nad projektem powierzono trenerowi Dawidowi Michorowi. Drużyny z Mogilna może jednak zabraknąć w TAURON Lidze, a wszystkiemu winne – jak zawsze, pieniądze…
Są powody do niepokoju?
W środę – 29 lipca, odbyła się sesja nadzwyczajna Rady Miejskiej w Mogilnie. Jak informuje portal palukimogilno.pl dużo uwagi poświęcono sytuacji tamtejszego klubu siatkarskiego. Sokół & Hargic Mogilno ma za sobą już dwie kampanie w TAURON Lidze Kobiet, i wydawać by się mogło, że na dobre zakotwiczył się już w ekstraklasie. Nic jednak bardziej mylnego, bowiem podczas dramatycznego przemówienia prezes klubu, Agnieszki Laskowskiej, pochylono się nad problemami trapiącymi sportową dumę miasta. Gdy nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o pieniądze, i tak też jest tym razem…

– Chcę państwu powiedzieć, że na dzień dzisiejszy sytuacja drużyny w Tauron Lidze jest bardzo zła. Czy uda nam się do 31 lipca złożyć dokumenty do licencji, ponieważ brakuje 200 tysięcy złotych, żeby wypłacić wynagrodzenia za ostatni miesiąc. Od maja nie było żadnych wpływów na konto. Od początku, od pierwszego sezonu ciągnie sią za nami milion złotych pieniędzy, których po prostu brakuje w budżecie – powiedziała ze łzami w oczach Laskowska, dodając.
– W Mogilnie mamy klimat do siatkówki, mamy obiekty, mamy kibiców, tylko nie mamy firm poza panem Woźnieckim, które chcą nas wspierać. Na dzień dzisiejszy sytuacja jest bardzo zła. Nie wiem, czy uda mi się złożyć dokumenty do licencji. A jeżeli nawet się uda, to bardzo mocno rozważam wycofanie drużyny z Tauron Ligi ze względu na brak budżetu. Chciałam, żeby państwo o tym wiedzieli.
Odzew jest, ale podejścia skrajnie różne
Sezon 2026/2027 miał być dla drużyny jeszcze lepszy niż uprzednie kampanie. Na transferach nie oszczędzano, gdzie największym echem odbiło się zakontraktowanie powracającej do Melisy Durul. Do tego z północy Polski ściągnięto Dawida Michora, który jak nikt zna się na pielęgnowaniu młodych siatkarskich diamentów. Choć o problemach z pozyskaniem sponsorów było wiadomo od dłuższego czasu, to zawsze udawało się z tego wybrnąć. Teraz jednak sytuacja wydaje się patowa, a prezes Laskowska jest pod ścianą, nie w każdym mając swoich sojuszników.
– Jeżeli tutaj przy takich małych kwotach jakie wydajemy na Sokół Mogilno stowarzyszenie są nieprawidłowości i są pieniądze do zwrotu, to przy tak ogromnych kwotach musi to być głęboko przeanalizowane (…) – mówił radny Grzegorz Stochliński, który zwracał się z wnioskiem o przeanalizowanie finansów spółki Sokół Mogilno.
Spokój zachowuje natomiast burmistrz Mogilna, Karol Nawrot, który zapewnia. – Ja byłbym spokojny. Jestem przekonany, że Sokół spokojnie w Tauron Lidze wystartuje. Czy klub może mieć nadzieję na dodatkowe wsparcie od miasta? Tego zapewne dowiemy się wkrótce. Nawet jeśli takowe otrzyma, to nie rozwiąże to problemu z brakiem sponsorów.
Zobacz również:
Magdalena Jurczyk wraca do Polski. Były mistrz kraju skompletował tercet









