Strona główna » Wygrana na start. Bulgaria rozpoczęła udział w Silesia Cup

Wygrana na start. Bulgaria rozpoczęła udział w Silesia Cup

inf. własna

fot. PressFocus

W drugim meczu pierwszewgo dnia towarzyskiego turnieju Silesia Cup Ukraina zmierzyła się z Bułgarią. Pierwszy set zdeycdowanie wygrali Bułgarzy. W dwoch kolejnych partiach rywalizacja była już bardziej wyrównana. Czwarty set gorzej zaczęli bułgarscy zawodnicy, jednak udało im się odrobić straty, a następnie przechylić szale zwycięstwa na swoją stronę.

Mocne uderzenie Bułgarii

W mecz lepiej weszli Ukraińcy (3:0). Podopieczni Raula Lozano utrzymywali prowadzenie. W pierwszych akcjach nie brakowało dużej ilości zepsutych zagrywek. Skuteczne ataki Dimitrowa i Asparuchowa spowodowały jednak, że na tablicy pojawił się remis 7:7. Bułgarzy zdecydowanie podkręcili tempo na zagrywce utrudniając rywalom przyjęcie. Do tego działał blok (13:10). W szeregach kadry Ukrainy mnożyły się błędy własne (16:12). Reprezentacja Ukrainy robiła co mogła, as serwisowy spowodował, że różnica stopniała do jednego punkt (18:19). Jak się okazało tylko na chwilę, atakiem odpowiedział Asparuchow, a Dymitrow zagrywką. Do tego znów zadziałał blok (22:18). Podopieczni trenera Blenginiego prowadzenie utrzymali do samego końca i po udanej akcji w ataku prowadzili 1:0. (25:21)

Siatkarska wojna na przewagi

W drugim secie Ukraina odskoczyła na 6:2 dzięki dobrej zagrywce i grze w kontrataku. Spektakularny blok Petkowa oraz atak Asparuchowa pozwoliły Bułgarom zbliżyć się na jeden punkt (6:7). Asparuchow asem serwisowym wyrównał na 9:9. Walka rozgorzała na dobre, żadna z  ekip nie była w stanie odskoczyć (14:14). Dopiero skuteczny blok dał Ukrainie dwa oczka zapasu (16:14). Asparuchow skutecznym atakiem szybko jednak doprowadził do wyrównania (17:17). Do głosu znów jednak doszli podopieczni Raula Lozano utrudniając przeciwnikowi grę trudną zagrywką (20:17). Odpowiedź Bułgarów była jednak błyskawiczna, znakomicie zagrali blokiem i zrobiło się 21:21. Ostatecznie doszło do grania na przewagi, gdzie nie brakowało nerwowych sytuacji, ale ostatecznie po udanym ataku Ukraina wyrównała stan meczu.  (29:27)

Zimna krew Bułgarów

W trzeciej partii Ukraina szybko odskoczyła na dwa oczka. Bułgaria jednak wyrównała na 3:3. Wynik oscylował wokół remisu, choć w pewnym momencie to Bułgaria wypracowała sobie dwa oczka zapasu (11:9). Siatkarze trenera Raula Lozano wyrównali stan seta, ale walka trwała nadal. Bułgarzy dzięki dobrej grze w defensywie oraz kontrataku przeważali 19:16. Ukraina robiła, co mogła by odrobić straty. To się opłaciło, bowiem wkrótce tablica pokazała wynik 22:22. W grze Bułgarów było sporo niedokładności. Sprawę wyjaśnił jednak serwisem Bardarow (24:22). Ten sam siatkarz atakiem z drugiej linii zakończył seta (25:23)

Postawili kropkę nad „i”

W czwartej partii Ukraina odskoczyła na dwa punkty, choć niedokładności nie brakowało po obu stronach. Podopieczni Raula Lozano walczyli o tie-breaka utrzymując wysoką skuteczność ataku (10:6). Bułgaria próbowała ratować się blokiem odrabiając straty (11:12).  Oba zespoły były w kontakcie punktowym (18:17). Blok dał Ukrainie dwupunktowy zapas (19:17). Bułgarzy jak się okazało, nie powiedzieli ostatniego słowa. Znakomita zagrywka Antowa dała im piłki meczowe (24:21). Mecz zakończył atak Bardarowa (25:22).

Ukraina – Bułgaria 1:3
(21:25, 29:27, 23:25, 22:25)

Zobacz również:
Wynik i tabela turnieju Silesia Cup 2026

PlusLiga