W niedzielę końca dobiegł prestiżowy turniej Beach Pro Tour Elite16 Brasilia. Tam niemal do końca bezkonkurencyjna pozostała dwójka Michał Bryl i Bartosz Łosiak. Biało-czerwony duet zgarnął srebro, przegrywając w finale ze Szwedami – Holting Nilsson/Andersson (0:2).
Intensywna przygoda
Przygoda Michała Bryla i Bartosza Łosiaka z Krajem Kanarków dobiegła końca. Biało-czerwoni w tym sezonie spisują się znakomicie. Choć dwójka odpuściła początek sezonu ze względów zdrowotnych, to później było już wyłącznie lepiej. To pierwsze medale duetu w rozpoczętym niedawno sezonie reprezentacyjnym, a apetyty rosną w miarę jedzenia. Po słodko-gorzkim poprzednim sezonie nic dziwnego, że Polacy chcą sobie zrekompensować minione potknięcia.
Brasilia od początku sprzyjała biało-czerwonym. Dobrze było już w fazie grupowej. Potem w fazie pucharowej para była bezkonkurencyjna, zaznając po raz drugi smak porażki dopiero w finale imprezy. To właśnie wtedy przyszło im zagrać z faworyzowanymi Szwedami – Jabob Holting Nilsson i Elmer Andersson.
Dwa sety i koniec
Sam finał nie należał natomiast do Polaków, bowiem od razu do głosu udało się dojść Szwedom. Para Holting Nilsson/Andersson nie miała wcale łatwej ścieżki, w półfinale mierząc się z Francuzami – Rotar/Gauthier-Rat. W mecz o złoto para weszła bezbłędnie, wychodząc na prowadzenie – 5:2, 12:6. W bloku równych sobie nie miał Jacob Holting Nilsson, podczas gdy presja w polu serwisowym również robiła swoje. Biało-czerwoni nie mieli szans, mierząc się z wieloma problemami. O spójnym rytmie nie było mowy, a inaugurację atakiem zamknął Elmer Andersson – 21:16.

Reprezentujący Polskę Bryl i Łosiak mieli nadzieję na reset i ponownie podjęcie rękawic w drugiej odsłonie. To z kolei było realne przy tak doskonale dysponowanych Szwedach – 5:1. Wysokie prowadzenie nieco uśpiło czujność przeciwników, co z czasem wykorzystała biało-czerwona dwójka doprowadzając do remisu po 10. Był to jednak moment, a dystans okazał się dla Polaków zabójczy. Parę minut później było już po zawodach, a ze złota mogła się już cieszyć bezkonkurencyjna para Szwedów – 21:15 (2:0). Całość blokiem domknął natomiast Holting Nilsson, przekreślając marzenia Polaków o złocie.
Bryl/Łosiak (POL) – Holting Nilsson/Andersson (SWE) 0:2
(16:21, 15:21)
Zobacz również:
Jeden set to za mało. Perugia Kamila Semeniuka ma scudetto na wyciągnięcie ręki


![Transfery siatkarskie 2026/2027 [30.05] – Ważny powrót w TAURON Lidze i kolejne pożegnania](https://siatka.org/wp-content/uploads/2025/11/39-DevelopRes-Rzeszow-2025-2026-Aleksandra-Dudek-Laura-Jansen-Svitlana-Dorsman-375x250.jpg)
![Transfery siatkarskie 2026/2027 [29.05] – LUK Lublin ogłosił prawdziwy hit! Liczne pożegnania w TAURON Lidze](https://siatka.org/wp-content/uploads/2025/12/52A7212-KAROLINA-DRUZKOWSKA-375x250.jpg)





