Reprezentacja Polski rozegrała swój drugi mecz w nowym sezonie kadrowym. W pierwszym trener Nikola Grbić dał szansę aż 8 debiutantom. Kolejnym rywalem Polaków, już w legendarnym katowickim Spodku, była kadra Ukrainy i również w tym spotkaniu na parkiecie pojawili się wszyscy możliwi nowicjusze, na czele z dowołanym Bartoszem Firsztem.
Reprezentacja Polski kontynuuje swój udział w turnieju towarzyskim. Pierwszy mecz rozegrali w Sosnowcu, przegrywając 2:3 z Serbią. W drugim pojedynku rywalem biało-czerwonych była Ukraina. Nasi wschodni sąsiedzi lepiej zaczęli mecz, pewnie wygrywając premierową odsłonę. Spotkanie zakończyło się jednak wynikiem 3:1 dla gospodarzy turnieju.
Za pierwszym razem aż osiem debiutów
Reprezentacja Polski swój pierwszy mecz w 2026 roku rozegrała z Serbią, spotkanie zakończyło się tie-breakiem na korzyść gości z Bałkanów. Na dystansie całego meczu trener Nikola Grbić dał jednak szansę na debiut wszystkim, którzy mieli na to okazję, między innymi najmłodszemu, bo zaledwie 17-letniemu Jakubowi Przybyłkowiczowi.

Zrobił wrażenie na trenerze i od razu zadebiutował
Nie inaczej było w drugim spotkaniu. Już w podstawowym składzie na parkiecie pojawił się jeden z debiutantów. Swoją okazję do pokazania się szerokiej publiczności dostał Bartosz Firszt. Siatkarz zrobił na Nikoli Grbiciu wrażenie w trakcie fazy play-off i selekcjoner zdecydował się dodać go do listy powołanych. W pierwszym secie Firszt wywalczył 2 oczka, oba w ofensywie.
Dwa sety i zmiana
Swoją chwilę dostał także jeszcze jeden debiutant, choć ten nie został powołany do szerokiego składu na rozgrywki Ligi Narodów. Na podwójną zmianę wszedł rozgrywający – Sergiusz Serafin. To on rozpoczął również trzecią część meczu.
W trzeciej partii na parkiecie w katowickim Spodku pojawili się również dwaj kolejni zawodnicy, którzy debiutują w biało-czerwonych barwach: Adrian Markiewicz oraz bardziej doświadczony, libero Jakub Ciunajtis.
Bułgarzy na koniec
W ostatnim dniu rywalizacji w turnieju towarzyskim Polacy zmierzą się z Bułgarią. Bułgarzy mają na swoim koncie już dwa zwycięstwa, pokonali najpierw Ukrainę 3:1, w piątek 3:2 Serbię.









