Strona główna » Reprezentacja Polski siatkarek zaczyna poważne granie! Z kim zmierzy się w pierwszym turnieju?

Reprezentacja Polski siatkarek zaczyna poważne granie! Z kim zmierzy się w pierwszym turnieju?

inf. własna

fot. federvolley.it

Reprezentacja Polski siatkarek w najbliższą środę rozpocznie Siatkarską Ligę Narodów 2026. Polki pierwszy turniej rozegrają w Chinach, w mieście Nankin. Ich przeciwniczkami będą kolejno: Belgijki, Czeszki, Serbki i na koniec gospodynie – Chinki. Wydaje się, że najtrudniejszym rywalem może być właśnie reprezentacja Chin. Jednak każdy z zespołów może sprawić trudności podopiecznym Stefano Lavariniego. Tym bardziej, że dla wielu zawodniczek naszej kadry będzie to debiut na tak dużej imprezie.

Pierwszy ważny turniej sezonu 2026

Już 3 czerwca wystartuje Siatkarska Liga Narodów. W imprezie łącznie weźmie udział 18 reprezentacji, w tym oczywiście nasza kadra. W poprzedniej edycji Polki po raz trzeci z rzędu wywalczyły brązowy medal i to przed własną publicznością, na Atlas Arenie w Łodzi. Tym razem Final 8 ma odbyć się w Chinach, a dokładnie w Macao. Podopieczne Stefano Lavariniego będą więc musiały walczyć, aby zakwalifikować się do tego turnieju. Tylko Chinki z racji bycia gospodarzem, mają zagwarantowany udział w ćwierćfinale Ligi Narodów. Dla pozostałych ekip każdy mecz i każdy wynik będzie bardzo istotny, ponieważ po trzech tygodniach zmagań, będzie liczyło się miejsce w zbiorczej tabeli.

Pierwszy turniej reprezentacja Polski kobiet również rozegra a Chinach. Przypomnijmy, że w kadrze prowadzonej przez włoskiego szkoleniowca jest dużo nowych twarzy. W ataku dwie debiutujące siatkarki – Julia Szczurowska i Oliwia Sieradzka. W tym roku po raz pierwszy biało-czerwone koszulki założyły też Maja Koput i Natalia Kecher. Na pierwszy turniej nie poleci Magdalena Stysiak, która będzie świętować ślub swojego brata. Polki dość dobrze poradziły sobie na mocno obsadzonym turnieju towarzyskim w Genui. Zajęły na nim drugie miejsce. Czy ostatnie tygodnie pozwoliły im dobrze przygotować się do nowego sezonu?

Rywale spoza pierwszej dziesiątki rankingu FIVB

Belgia

Reprezentantki Polski na inaugurację rozgrywek zmierzą się z Belgią, która dość często jest rywalem naszej kadry na wielu imprezach. Ostatnio oba zespoły spotkały się na mistrzostwach świata 2025 w Tajlandii. Wtedy na etapie 1/8 finału Polki pokonały Belgijki po trudnym boju – 3:2 i to one awansowały do ćwierćfinału. Z kolei w poprzedniej edycji Ligi Narodów nasza reprezentacja rozgromiła Belgię 3:0. Ostatni raz najbliższe rywalki biało-czerwonych wygrały z naszą kadrą w czerwcu 2022 roku. Faworytem będą podopieczne Stefano Lavariniego.

Belgia zajmuje dopiero 14. miejsce w rankingu FIVB. W ostatniej edycji tej imprezy zakończyła rywalizację dokładnie na tej samej lokacie. Największą gwiazdą tej ekipy jest oczywiście Britt Herbots. W szerokim składzie na Ligę Narodów znalazła się też dobrze znana z DevelopResu Rzeszów – Nathalie Lemmens. Środkowa ostatnio pożegnała się z drużyną z TAURON Ligi. Znana jest także Charlotte Krenicky. To rozgrywająca CSM Volei Alba-Blaj. W kadrze Krisa Vansnicka jest sporo młodych siatkarek, które dopiero co wchodzą do tej międzynarodowej rywalizacji na najwyższym poziomie. Mecz Belgia – Polska odbędzie się 03.06 o godz. 5:30 czasu polskiego.

Czechy

Kolejnym przeciwnikiem biało-czerwonych będzie reprezentacja Czech, czyli piętnasta drużyna na świecie. Zmierzą się z nią w czwartek, 04.06 o godz. 9:00. Czeszki swoje największe triumfy świętowały w latach 50. i 60. Dwukrotnie były brązowymi medalistkami mistrzostw świata (1952 i 1960), wywalczyły też dziewięć medali mistrzostw Europy, w tym jeden złoty w 1955 roku. Oczywiście wtedy występowały jako Czecho-Słowacja. W ostatniej edycji Ligi Narodów Czeszki zajęły 11. miejsce. Po raz ostatni reprezentantki Czech mogliśmy obserwować na mistrzostwach świata. Nie wyszły wtedy z grupy. Wygrały tylko potyczkę przeciwko Słowenkom. Ostatecznie znalazły się na 11. lokacie.

Polki przeciwko Czechom grały ostatnio prawie 5 lat temu. W sierpniu 2021 roku, podczas mistrzostw Europy zwyciężyły z nimi 3:1. Ten zespół bardzo rzadko staje na drodze naszej kadrze, ale potrafił ogrywać naszą drużynę. Oczywiście jedną z najbardziej rozpoznawalnych siatkarek tej kadry jest Gabriela Orvosova, która parę lat temu występowała w TAURON Lidze, a obecnie jest siatkarką tureckiego Nilufer Belediyespor. W składzie Czech jest też Magdalena Bukovska, która jest łączona z DevelopResem Rzeszów, a miniony sezon spędziła w Levallois Paris Saint-Coud. Inną siatkarką, która też niegdyś grała w drużynie z Rzeszowa jest Michaela Mlejnkova. Nie można też oczywiście zapomnieć o bardzo doświadczonej – Helenie Grozer (poprzednio Havelkovej – przyp. redakcja), czyli żonie Georga Grozera. Ten zespół ma swoje atuty, na które trzeba być czujnym.

Światowy top

Serbia

Trzeciego dnia turnieju w Chinach Polki zagrają z Serbią, z którą miały okazję się zmierzyć podczas turnieju w Genui. Niecały tydzień temu nasza reprezentacja pokonała przeciwniczki 3:0, pokazując się z bardzo dobrej strony. Oczywiście w składzie tej drużyny nie było jeszcze kilku największych gwiazd z Tijaną Bosković na czele. Serbki we Włoszech wygrały tylko jedno spotkanie. Rozprawiły się w czterech setach z Turcją, z kolei z reprezentacją Włoch przegrały 2:3. Serbia to obecnie dziewiąta drużyna rankingu FIVB. Poprzednia edycja Ligi Narodów była dla niej kompletnie nie udana. Serbki zajęły dopiero 15. miejsce. Z kolei na mistrzostwach świata odpadły po porażce w pięciu setach z Holandią.

Sezon 2025 nie był więc udany dla podopiecznych Zorana Terzica. A jak poradzą sobie w tegorocznych rozgrywkach? Polki nie mają dobrych wspomnień z wielu starć przeciwko tej reprezentacji, szczególnie na najważniejszych imprezach. Przeciwniczki eliminowały naszą kadrę z dalszej gry w mistrzostwach Europy i mistrzostwach świata. Chociaż w dwóch ostatnich edycjach Ligi Narodów, to siatkarki trenera Lavariniego, dwukrotnie były górą w stosunku 3:1. Warto podkreślić, że do gry w reprezentacji wróciła Maja Ognjenović. O sile tej kadry stanowią też Aleksandra Uzelac, która niedawno zasiliła Eczacibasi Stambuł oraz środkowe: Maja Aleksić i Mina Popović. Spotkanie odbędzie się w piątek, 05.06 o godz. 13:30.

Chiny

Ostatnim przeciwnikiem reprezentacji Polski podczas pierwszego turnieju Ligi Narodów będą Chinki. To może być najbardziej wymagający rywal na tej imprezie. Chiny zajmują wysokie – 6. miejsce w rankingu FIVB. W minionym roku, to właśnie Polki pokonały je w ćwierćfinale Ligi Narodów, dzięki czemu znalazły się w strefie medalowej, a ich rywalki zakończyły VNL 2025 na 5. pozycji. Mecz był niezwykle zacięty. Biało-czerwone triumfowały dopiero po tie-breaku. Chinki nie walczyły też o medale ubiegłorocznych mistrzostw świata. Na etapie 1/8 finału sensacyjnie przegrały z Francją. Tak samo, jak w przypadku Serbek, to nie był ich dobry sezon.

Chiny to medalistki wszystkich możliwych imprez. Aż trzykrotnie zdobywały złoto igrzysk olimpijskich, ostatni raz w 2016 roku. W ostatnich latach nie są już aż tak wielką potęgą jak kiedyś, ale wciąż to bardzo groźna drużyna. W kadrze Chin jest kilka ciekawych siatkarek, na które warto zwrócić uwagę, m.in. środkowa – Wang Y.Y., atakująca – Gong X.Y, czy rozgrywająca – Diao L.Y. Chinki dysponują dużą siłą ofensywną oraz dobrą pracą blokiem. Mecz Chiny – Polska odbędzie się w niedzielę, 7.06 o godz. 13:00.

Zobacz również:
Terminarz Ligi Narodów siatkarek

PlusLiga