Strona główna » Liga Narodów kobiet: Czeszki i Niemki pozostawiły dobre wrażenie

Liga Narodów kobiet: Czeszki i Niemki pozostawiły dobre wrażenie

inf. własna

fot. volleyball.world

Liga Narodów kobiet. Turniej w Belgradzie dobiegł końca. Akurat w przypadku rozgrywających tam meczów drużyn, emocji nie było zbyt wiele. Holenderki przed swoim ostatnim spotkaniem były już pewne awansu do najlepszej ósemki, a pozostałe ekipy nie miały na to możliwości. Reprezentacja Czech męczyła się z Francją w pięciu partiach. Lepiej poszło Niemkom, które szybko rozprawiły się z Bułgarią.

Tie-break na pożegnanie

Volleyball World

Reprezentacja Francji przed ostatnim meczem w Belgradzie mogła być spokojna. Trójkolorowe miały bowiem wystarczającą przewagę nad Bułgarkami, by nie zaliczyć spadku z Ligi Narodów. Na pożegnanie z tegoroczną edycją musiały się jednak zmierzyć z Czeszkami, sklasyfikowanymi o kilka pozycji wyżej. I choć siatkarki Ioannisa Athanasopoulosa rozpoczęły mocnym akcentem, bo zwycięstwem do 12, to później Francuzki potrafiły się postawić. Tie-break przyniósł sporo emocji, bo zakończył się na przewagi wynikiem 20:18 na konto Czeszek.

Przez znaczną część turnieju Trójkolorowe walczyły same ze sobą. Liczne błędy własne często je pogrążały i tak też było tym razem, bo popełniły ich aż 36. Najwięcej punktów do wyniku dołożyły Halimatou Bah (17) oraz Iman Ndiaye (16). Równych sobie nie miała natomiast Ela Koulisiani, która dla czeskiej ekipy zdobyła 18 punktów, utrzymując 67% skuteczności i 61% efektywności w ataku. Do tego dołożyła aż pięć punktowych bloków. Kapitalnie zaprezentowała się także Magdalena Jehlarova. Jej dorobek to sześć „czap” na rywalkach oraz 10 skończonych ataków (50% skuteczności, 40% efektywności).

Francja – Czechy 2:3
(12:25, 25:21, 25:22, 17:25, 18:20)

Składy zespołów:

Francja: Danard Selosse (3), Bah (17), Elouga (8), Ndiaye (16), Ratahiry Li. (11), Sylves (11), Gelin (libero) oraz Mathi (1), Massuel, Jaegy, Depie (6), Stojiljkovic, Brunier-Balandras, Rotar
Czechy: Smidova (2), Grozer (2), Koulisiani (18), Brancuska (19), Mlejnkova (8), Jehlarova (16), Digrinova (libero) oraz Kneiflova, Grabovska, Bukovska (12), Orvosova (1), Indrova

Szybkie i spodziewane 3:0

Volleyball World

Znacznie szybciej formalności w ostatnim spotkaniu dopięły siatkarki z Niemiec, które spotkały się z Bułgarią. Drużyna prowadzona przez Marcelo Abbondanzę i tak wiedziała, że pożegna się z elitą, więc zbytnio nie podejmowała walki. W ostatniej partii Niemki miały aż dziesięć „oczek” przewagi.

Po stronie bułgarskiej najczęściej przypominała o sobie Nanewa. Zdobywczyni 11 punktów utrzymała skuteczność 40% i efektywność 35% w ataku, a do tego postawiła dwa bloki i raz posłała asa serwisowego. Znacznie więcej pewnych opcji miału Niemki. Najwięcej, bo 18 „oczek” zdobyła Lena Kindermann, ale wyróżniła się również Leana Grozer. Młoda siatkarka wykorzystała swoją szansę w ofensywie, kończąc 12 ataków ze skutecznością 46% i efektywnością 34%. Dużo od siebie dała także Lina Alsmeier, która zdobyła 8 punktów atakiem (50% skuteczności, 37% efektywności) i trzy blokiem.

Bułgaria – Niemcy 0:3
(20:25, 20:25, 15:25)

Składy zespołów:

Bułgaria: Nikołowa (5), Sławczewa (1), Wenewa (8), Nanewa (11), Stojanowa (8), Milanowa (1), Paszkulewa (libero) oraz Todorowa (libero), Iwanowa, Ninowa, Paskowa
Niemcy: Grozer (13), Pfeffer (5), Kindermann (18), Alsmeier (11), Cekulaev (12), Straube, Cesar (libero) oraz Timmer, Tabacuks, Kohn

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Narodów kobiet 2026

PlusLiga