Strona główna » Jednostronnie i po włosku. Gas Sales Bluenergy Piacenza blisko sporego sukcesu

Jednostronnie i po włosku. Gas Sales Bluenergy Piacenza blisko sporego sukcesu

inf. własna

fot. CEV

Siatkarze Gas Sales Bluenergy Piacenza sukces w Pucharze CEV mają już na wyciągnięcie ręki. Włoski zespół w pierwszym meczu finałowym tych rozgrywek pokonał na wyjeździe SVG Luneburg 3:0. Gospodarzom brakowało argumentów, a tymczasem Włosi już 22 kwietnia staną przed szansą wzniesienia trofeum do góry.

Pora na finał!

Po miesiącach grania w pucharach europejskich dwa potencjalnie najmocniejsze zespoły drugiego szczebla zameldowały się w finale Pucharu CEV. Mowa tutaj o SVG Luneburg oraz Gas Sales Bluenergy Piacenza. Od początku pewnym było, że to Włosi będą faworytami do złota, i tak też w istocie było. Po tak okazałym zwycięstwie, to oni są o krok od tytułu.

Podopieczni Dante Boninfantego konsekwentnie grali swoje. Choć utrzymanie koncentracji nie było wcale łatwe, to dwa pierwsze sety szczególnie tego wymagały, bo gra toczyła się na żyletki. Początkowo na prowadzeniu znalazła się nawet ekipa z Niemiec – 8:4. Wraz z upływem czasu przewaga gospodarzy malała – 16:14, 21:19, a by końcowo to SVG Luneburg zostało z niczym po inauguracji (24:26). W drugiej części meczu także grupa gospodarzy zaprzepaściła ogromną szansę. Drużyna była o włos od przełamania, prowadząc w połowie nawet 16:10. Nic to jednak nie dało, a z 21:20 dla SVG zrobiło się 25:22 dla Piacenzy. Takie porażki mocno podrażniły Niemców. Podnieść już się po nich im nie udało, a trzecia partia szybo padła łupem siatkarzy Gas Sales Bluenergy Piacenza – 25:16 (3:0).

Karty po stronie gości z Piacenzy od początku do końca rozdawał Alessandro Bovolenta, który zdobył 17 punktów. Miał on do pomocy trio: Mandiraci, Guttierez, Galassi. Pewną ręką zaś drużynę do tak przekonującej wygranej poprowadził Paolo Porro. Po stronie SVG najwięcej oczek – 11, zdobył Daniel Gruvaeus. On sam jednak nic nie mógł zrobić, a aby myśleć o wygranej musi się pojawić jeszcze parę chętnych frontmenów.

SVG Luneburg – Gas Sales Bluenergy Piacenza 0:3
(24:26, 22:25, 16:25)

Zobacz również:

Tomasz Fornal zagra o złoto! Polskiego finału jednak nie będzie

PlusLiga