Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga przed sezonem: Jastrzębski Węgiel ponownie z rozbudzonym apetytem

PlusLiga przed sezonem: Jastrzębski Węgiel ponownie z rozbudzonym apetytem

fot. Klaudia Piwowarczyk

Poprzedni sezon dla Jastrzębskiego Węgla był małą karuzelą. Dobre serie przeplatane były bolesnymi porażkami. Ostatecznie jastrzębianie w przedwcześnie zakończonych rozgrywkach zostali sklasyfikowani na czwartym miejscu, a miejsce na podium stracili dosłownie w ostatnim spotkaniu. Na co w nowym sezonie PlusLigi będzie stać Jastrzębski Węgiel?

TRZEJ WAŻNI GRACZE ZOSTAJĄ

Jastrzębski Węgiel nie uniknął roszad w składzie. Przede wszystkim jednak jeszcze w trakcie sezonu władzom klubu udało się przedłużyć kontrakt z kapitanem i ważnym elementem zespołu – rozgrywającym Lukasem Kampą, który bez wątpienia jest mentalnym liderem zespołu. Niemiec ponownie będzie odpowiedzialny za rozegranie, a w drużynie pozostaje również ostoja defensywy. Związany od 2012 z Jastrzębskim Węglem Jakub Popiwczak nadal będzie pierwszym libero. W poprzednim sezonie z dobrej strony pokazał się Tomasz Fornal i również 23-letni przyjmujący będzie bronił barw tej drużyny.



WZMOCNIENIA I ZNAKI ZAPYTANIA

W porównaniu do poprzedniego sezonu wzmocniła się pozycja rozgrywających w Jastrzębiu-Zdroju. Oprócz wspomnianego już Lukasa Kampy, na tej pozycji występować będzie także doświadczony Eemi Tervaportti. Dla Fina to drugie podejście do PlusLigi i z pewnością w trudniejszych momentach będzie w stanie pomóc drużynie, a duet powinien świetnie się uzupełniać i zapewnić różnorodność.

Z Jastrzębskim Węglem pożegnało się za to aż trzech przyjmujących, z tej formacji pozostał jedynie Tomasz Fornal. Christian Fromm, Dominik Depowski oraz Francuz Julien Lyneel. Ten ostatni poprzedni sezon w dużej części spędził lecząc uraz, a w jego miejsce władze zespołu sprowadziły jego rodaka, Yacine Louatiego, który w poprzednim sezonie występował w Serie A. Oprócz tego wzmocnieniem wydaje się być również Rafał Szymura. Polski przyjmujący potrafił być liderem GKS-u Katowice, a teraz właśnie z Louatim i zapewne Fornalem będzie walczył o miejsce w pierwszej szóstce. Skład przyjmujących uzupełnia natomiast wicemistrz Polski juniorów – Michał Gierżot. Obiecujący i dysponujący świetnymi warunkami fizycznymi zawodnik z dobrej strony pokazał się już w PreZero Grand Prix PLS, jednak może mieć spory problem, aby wywalczyć sobie miejsce na parkiecie, mając dookoła bardziej doświadczonych kolegów. Luke Reynolds powinien mieć pożytek ze wszystkich swoich czterech graczy na tej pozycji.

Pierwszą z transferowych wiadomości w Jastrzębiu-Zdroju okazało się odejście mistrza świata Dawida Konarskiego. Atakujący ostatecznie zagra w Radomiu, a w jego miejsce sprowadzono Marokańczyka Mohammeda Al Hachdadiego. Na razie jednak rosły bombardier jest małą zagadką i nie zaprezentował chyba pełni swoich umiejętności w przedsezonowych sparingach. Na szczęście dla kibiców jastrzębian w drużynie pozostał Jakub Bucki, wysławił się on świetnym występem w tie-breaku Ligi Mistrzów z Zenitem Kazań, a w niedawnych sprawdzianach również był mocnym punktem ekipy prowadzonej przez Luke’a Reynoldsa. To od atakujących będzie wiele zależeć w tym sezonie i wielu z pewnością czeka na to, jak w meczu o stawkę zaprezentuje się Al Hachdadi. Na razie jego postawa to jedna z największych niewiadomych w Jastrzębskim Węglu, bowiem to on powinien kończyć sytuacyjne akcje.

DOŚWIADCZENIE NA ŚRODKU

Podobnie jak i w poprzednim sezonie, tak i w tym zapowiada się solidny środek w Jastrzębskim Węglu. Barw zespołu nadal będzie bronić Jurij Gladyr, który już nie raz udowadniał swoją wartość, nie tylko w elemencie bloku, ale także chociażby zagrywki. Drugim ze środkowych, który zostaje w teamie jest Michał Szalacha. Co prawda ostatni sezon w sporej części spędził w kwadracie dla rezerwowych, ale zapewne będzie chciał udowodnić swoją wartość, a nawet jeśli nie uda mu się wywalczyć miejsce w podstawowym składzie, to będzie pewnym trzecim środkowym. Po wielu latach z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle pożegnał się Łukasz Wiśniewski i zdecydował się na przenosiny do Jastrzębia-Zdroju. Doświadczony środkowy z 40 blokami na swoim koncie w poprzednim sezonie był 9. blokującym w rankingu PlusLigi i z pewnością wiele wniesie do ekipy Luke’a Reynoldsa. Zastąpił on Kanadyjczyka – Grahama Vigrassa, który co prawda był jednym z podstawowych zawodników, ale nie miał tak dobrego sezonu jak w Vervie Warszawa. Czwartym środkowym będzie kolejny siatkarz z Akademii Talentów Patryk Cichosz-Dzyga. To drugi po Michale Gierżocie wicemistrz juniorów w zespole i kolejny, który może pochwalić się świetnymi warunkami fizycznymi, ale któremu może być trudno spędzić wiele czasu na boisku. Wszystko wskazuje na to, że jastrzębianie utrzymali poziom w tej formacji w porównaniu do poprzednich rozgrywek i będą mieli czym straszyć rywali w bloku.

Już 9. sezon w Jastrzębskim Węglu spędzi 24-letni Jakub Popiwczak. Pomimo młodego wieku libero jest już chyba jedną z ikon klubu i ponownie będzie też numerem jeden na swojej pozycji. Z zespołem pożegnał się Paweł Rusek, zakończył on swoją zawodniczą karierę i aktualnie pełni rolę asystenta Marcelo Fronckowiaka w Cuprum Lubin. Jego miejsce zajął przychodzący z I ligi Szymon Biniek.

SPARINGOWA GRA W KRATKĘ

Siatkarze z Jastrzębia-Zdroju sparingowe granie rozpoczęli od rywalizacji z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, zaledwie kilka dni po triumfie w PreZero Grand Prix. W tym meczu padł remis, potem z bardzo dobrej strony gracze trenera Reynoldsa pokazali się w starciu z beniaminkiem z Nysy, wygrywając 3:1. Kompletnie nie wyszedł im natomiast turniej w Bełchatowie, gdzie najpierw przegrali 1:3 z PGE Skrą, a następnie w meczu o 3. miejsce musieli uznać wyższość Aluronu CMC Warta Zawiercie. Aż 10 setów jastrzębianie rozegrali natomiast w Kępnie, gdzie w turnieju Giganci Siatkówki pokonali 3:2 Vervę Warszawa, a w finale w takim samym stosunku bełchatowian. – Nasza gra podczas turniejów nie odzwierciedla formy, jaką prezentujemy na treningach, gdzie o wiele lepiej to wygląda. Potrzebujemy czasu, żeby to się przełożyło na mecze – mówił wtedy Jurij Gladyr. Ostatnim sprawdzianem był Superpuchar w Arłamowie. Jastrzębski Węgiel ponownie mierzył się z PGE Skrą Bełchatów, ale nie był w stanie wygrać ani jednego seta. Ekipa ze Śląska słabo zaczęła dwie pierwsze partie i chociaż za każdym razem doprowadzała do zaciętej końcówki, to żadnej z nich nie była w stanie przechylić na swoją korzyść.

JAK POUKŁADA TO TRENER?

–  Moim zdaniem czasem charaktery zawodników są nawet bardziej istotne niż samo oglądanie wideo z ich zagraniami. Tak naprawdę każdy może nagrać wideo z solidnymi akcjami, więc naprawdę trzeba dobrze się rozeznać w kontekście charakteru danego zawodnika. Rozmawiać z jego poprzednimi trenerami, zawodnikami, z którymi grał w drużynie i dzięki temu dowiedzieć się także jakimi są ludźmi, nie tylko na boisku, ale również poza nim. My właśnie w ten sposób budowaliśmy drużynę i na ten moment to się opłaciło. Grupa zaczyna naprawdę dobrze się ze sobą komponować – mówił w trakcie przygotowań do nowego sezonu trener jastrzębian Luke Reynolds. To na jego barkach będzie spoczywać spora odpowiedzialność. Choć nie po raz pierwszy będzie pierwszym szkoleniowcem, to nie ukrywał on, że jest wdzięczny z tego, że władze klubu obdarzyły go zaufaniem. Jeszcze w poprzednim sezonie Reynolds jedynie przez kilka meczów prowadził zespół, w przerwie kiedy odszedł Roberto Santilli, a jego miejsce zajął Slobodan Kovac. Jak Australijczyk poukłada swoją, jednak trochę nową, ekipę? Pierwszy sprawdzian w PlusLidze czeka jastrzębian w starciu z Aluronem CMC Warta Zawiercie, a już w drugiej rundzie z Asseco Resovią Rzeszów. Znak zapytania pod nazwiskiem Al Hachdadiego, to jednocześnie pytajnik przy tym, czy w Jastrzębiu-Zdroju uda się znaleźć lidera, który będzie w stanie wziąć na swoje barki ciężar gry.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2020-09-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved