Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Ślepsk ograł Trefla i dalej walczy o ósemkę

PL: Ślepsk ograł Trefla i dalej walczy o ósemkę

fot. Klaudia Piwowarczyk

Ciekawe, choć dość nierówne spotkanie rozegrali siatkarze Ślepska Malow Suwałki i Trefla Gdańsk. Obie drużyny miały o co walczyć. Podopieczni Andrzeja Kowala o przedłużenie szans na awans do czołowej ósemki, a goście z Gdańska o zapewnienie sobie 3. miejsca w tabeli PlusLigi. Ostatecznie ten dość szarpany pojedynek padł łupem gospodarzy, którzy rywalom oddali jedynie trzeciego seta. 

Spotkanie lepiej otworzyli gospodarze, którzy po błędzie w ataku Karola Urbanowicza wyszli na dwupunktowe prowadzenie (3:1). Zawodnik Trefla szybko jednak zrehabilitował się na zagrywce i wynik wskazał na remis. Rozpoczęła się więc wyrównana gra punkt za punkt, której nie przerwały nawet asy serwisowe w wykonaniu Bartłomieja Lipińskiego oraz Andreasa Takvama po drugiej stronie siatki. Dopiero dobra dyspozycja Bartłomieja Bołądzia w polu serwisowym sprawiła, że zespół z Suwałk wypracował sobie cenne trzy oczka przewagi (20:17). Gdańszczanie zaczęli natomiast popełniać błędy własne, co jedynie pogarszało ich sytuację w końcówce tego seta. Po błędzie zagrywki Bartosza Pietruczuka musieli więc pogodzić się ze swoją porażką w pierwszej odsłonie (21:25).



Drugą partię ponownie lepiej rozpoczęli siatkarze z Suwałk (4:2). W dodatku, w ataku błąd popełnił Kewin Sasak, co powiększyło przewagę gospodarzy o jeszcze jedno oczko. Nie najlepiej spisywał się również Moritz Reichert i po chwili Ślepsk miał już o pięć punktów więcej (12:7). W połowie seta asa serwisowego dołożył jeszcze Tomas Rousseaux, po którym nastąpił błąd gdańszczan pogarszający dodatkowo ich sytuację (10:16). Dopiero fatalne rozegranie w ekipie Ślepska nieco zmniejszyło dystans między obydwoma drużynami. To rozpoczęło serię błędów gospodarzy, po której wynik wskazał w końcu na remis (19:19). Asa serwisowego dołożył jeszcze Bartłomiej Lipiński i to goście znaleźli się nagle na prowadzeniu. Siatkarze z Suwałk nie zamierzali się jednak poddawać i po punktowej zagrywce Bartłomieja Bołądzia zdołali odwrócić sytuację na swoją korzyść (23:21). Nie był to mimo wszystko koniec emocji, gdyż świetne wejście zanotował Łukasz Kozub. Ostatecznie o losach tego seta musiała więc decydować gra na przewagi, w której lepsi okazali się gospodarze (26:24).

Już na samym początku trzeciej odsłony błąd w ataku popełnił Kewin Sasak, dzięki któremu Ślepsk znalazł się od razu na dwupunktowym prowadzeniu. Co prawda chwilowo wynik wskazał na remis, ale nieczyste odbicie Marcina Janusza szybko przywróciło gospodarzom poprzednią przewagę (6:4). Przez pewien czas trwała zacięta walka, którą przerwały kolejne niedokładności w grze po stronie Trefla Gdańsk (10:14). Dopiero skuteczny blok przyjezdnych i zerwany atak Marcina Walińskiego sprawił, że dystans między drużynami zmniejszył się do zaledwie jednego oczka (19:18). Siatkarze Trefla nie potrafili jednak wyeliminować błędów własnych i po chwili znowu oddalili się od szansy na odmianę losów tej partii. Emocji w końcówce mimo wszystko nie brakowało, gdyż niedokładności nie uniknęli także gospodarze i wynik wskazał na remis (23:23). Tym razem lepiej pod presją poradzili sobie siatkarze z Gdańska i tym samym przedłużyli jeszcze rywalizację w tym meczu (25:23).

Od asa serwisowego Marcina Walińskiego rozpoczęła się partia numer cztery. Po błędzie w ataku Kewina Sasaka i dobrych blokach gospodarzy to więc Ślepsk znalazł się na prowadzeniu (6:3). W ekipie z Gdańska świetnie spisywał się jednak Bartłomiej Lipiński, po którego punktowej zagrywce dystans między drużynami wynosił już tylko jedno oczko (11:12). Taki stan nie utrzymał się mimo wszystko zbyt długo, gdyż gościom przydarzył się błąd podwójnego odbicia, a asa serwisowego dołożył jeszcze Tomas Rousseaux (16:12). W końcówce to więc siatkarze z Suwałk byli już znacznie bliżej wygranej, gdy po swoim skutecznym bloku mieli już o sześć oczek więcej od przeciwników. Ostatecznie to więc gospodarze triumfowali w całym spotkaniu po błędzie zagrywki popełnionym przez Karola Urbanowicza (18:25).

MVP: Joshua Tuaniga 

Ślepsk Malow Suwałki – Trefl Gdańsk 3:1
(25:21, 26:24, 24:26, 25:18)

Składy zespołów:
Ślepsk: Waliński (12), Rousseaux (19), Bołądź (13), Takvam (9), Sapiński (9), Tuaniga (2), Czunkiewicz (libero) oraz Szwaradzki, Rohnka, Rudzewicz i Filipowicz (libero)
Trefl: Lipiński (21), Janusz (3), Sasak (18), Reichert (2), Urbanowicz (8), Crer (10), Olenderek (libero) oraz Pietruczuk, Kozub (1) i Janikowski (4)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-02-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved