Strona główna » PlusLiga, transfery: Smutna rzeczywistość. Kolejne pożegnanie w Jastrzębskim Węglu

PlusLiga, transfery: Smutna rzeczywistość. Kolejne pożegnanie w Jastrzębskim Węglu

JSW Jastrzębski Węgiel – Twitter, opr. własne

fot. JSW Jastrzębski Węgiel

Ze strony klubu z Jastrzębia-Zdroju nie można się spodziewać pozytywnych informacji transferowych. Jastrzębski Węgiel nie wystąpi w kolejnym sezonie w PlusLidze, a teraz tylko żegna swoich zawodników. Kolejnym jest młody środkowy.

Trudny etap

Jastrzębski Węgiel jest w sytuacji nie do pozazdroszczenia. O klub walczą nawet kibice, ale wszystko wydaje się być przesądzone. Nie ma ratunku. Klub ze Śląska nie wystartuje w PlusLidze w przyszłym sezonie, a jego licencję ma wykupić Norwid Częstochowa.

Pożegnań w Jastrzębskim Węglu jak na razie jest bez końca. Klub, co rusz informuje o kolejnym zawodniku.

Młodość wyszkolona na miejscu

Mateusz Kufka to zawodnik od kilku lat związany z klubem ze Śląska. W PlusLidze spędził w nim dwa sezony, natomiast wcześniej bronił barw kuźni jastrzębskich talentów, tj. Akademii Jastrzębskiego Węgla. 23-letni środkowy opuszcza drużynę.

To dłużej niż dwa lata. Czuję, jakbym grał tu od małego. Bo tak było, grałem w akademii sześć lat. Jeszcze wcześniej przychodziłem z tatą na mecze z 10 lat temu. Więc to nie tylko te dwa lata, a wiele lat przed tym – powiedział środkowy. – Personalnie osiągnąłem bardzo dużo sportowo. Wiele się nauczyłem i jestem wdzięczny, że tyle nazwisk przewinęło się wokół mnie – dodał.

W mijającym już sezonie 2025/2026 Mateusz Kufka, choć na krótkie zmiany, miał szansę pokazanie się na boisku w sumie w 26 spotkaniach.

Zobacz również:
PlusLiga 2026/2027 – karuzela transferowa

PlusLiga