Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PL: Podział punktów w Katowicach, Resovia z pierwszym zwycięstwem

PL: Podział punktów w Katowicach, Resovia z pierwszym zwycięstwem

fot. Klaudia Piwowarczyk

Zacięty i emocjonujący mecz rozegrały w ramach drugiej kolejki PlusLigi drużyny GKS-u Katowice oraz Asseco Resovii Rzeszów. Po dwóch partiach prowadzili rzeszowianie, następnie do głosu doszli siatkarze ze stolicy Górnego Śląska, wygrali dwa kolejne sety i doprowadzili do remisu w meczu. W secie prawdy lepsza była ekipa z Podkarpacia, która zanotowała pierwsze zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach.

Spotkanie rozpoczęło się od gry punkt za punkt, której nie przerwał nawet as serwisowy w wykonaniu Timo Tammemaa. Dopiero skuteczny blok rzeszowian dał drużynie gości dwa punkty przewagi (9:7). Natomiast katowiczanie nie pomagali sobie popełniając błędy w ataku, przez co ich straty punktowe jedynie się powiększały (10:14). Pozwoliło to zespołowi Asseco Resovii Rzeszów na prowadzenie swobodnej gry w końcówce, co potwierdzały skuteczne akcje w wykonaniu m.in. Jeffreya Jendryka. Pojedyncze ataki gospodarzy nie mogły więc zagrozić świetnie grającej ekipie z Rzeszowa, która odniosła ostatecznie wysokie zwycięstwo w pierwszej partii (25:15).



Początek drugiego seta zdecydowanie nie należał do gospodarzy, którzy nie byli w stanie skończyć swoich akcji, co przełożyło się na ich trzypunktową stratę (1:4). Wśród rzeszowian świetnie zagrywał natomiast Karol Butryn, dzięki czemu goście umacniali się jedynie na prowadzeniu (9:5). Gospodarze nie zamierzali się jednak zbyt łatwo poddać i w połowie seta zaczęli odrabiać swoje straty. Po błędzie technicznym Fabiana Drzyzgi katowiczanie tracili już zaledwie jedno oczko do swoich przeciwników (15:16). Taki stan nie utrzymał się mimo wszystko zbyt długo, gdyż już po chwili asa serwisowego zapisał na swoim koncie Klemen Čebulj, który przywrócił bezpieczną przewagę Resovii. W końcówce punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył jeszcze Nicolas Szerszeń i to rzeszowianie mogli się cieszyć ze zwycięstwa w kolejnym secie (25:18).

Trzecią partię lepiej rozpoczęli katowiczanie, którzy po asie serwisowym Adriana Buchowskiego wyszli na czteropunktowe prowadzenie (6:2). Skuteczną grą wykazywali się także w grze blokiem, co znacznie utrudniało rzeszowianom odrobienie strat. Buchowski nie zwalniał natomiast ręki na zagrywce i w połowie seta to właśnie on zapisał na swoim koncie dwa asy serwisowe z rzędu (15:9).  Ponadto siatkarze Resovii zaczęli popełniać także błędy własne, co przełożyło się na ich dziewięciopunktową stratę w okolicach końcówki tej partii. Sporo problemów sprawił jeszcze katowiczanom swoją zagrywką Nicolas Szerszeń, ale ostatecznie to gospodarze mogli się cieszyć ze zwycięstwa w tym secie (25:19).

Czwartą odsłonę tego meczu lepiej rozpoczęli zwycięzcy z poprzedniej partii (3:0). Oprócz skutecznej gry w ataku dołożyli oni także asa serwisowego w wykonaniu Jakuba Jarosza, co uniemożliwiło Asseco Resovii nadrobienie strat. W połowie seta świetnie funkcjonował także środek GKS-u Katowice, dzięki czemu w połowie seta to nadal gospodarze byli o trzy oczka lepsi (15:12). Pod koniec tej partii asa serwisowego zapisał jeszcze na swoim koncie Kamil Kwasowski, co jeszcze bardziej zbliżało katowiczan do wygranej (19:14). Rzeszowianie robili jednak co mogli, aby odmienić losy tego seta i po świetnych atakach Karola Butryna doprowadzili w końcu do remisu (19:19). Mimo wszystko to gospodarze w swoim stylu przedłużyli rywalizację w tym meczu, wygrywając czwartą partię po kiwce Jakuba Nowosielskiego z drugiej piłki (25:22).

Tie-breaka dobrze rozpoczęli siatkarze Asseco Resovii Rzeszów, którzy po skutecznych atakach Karola Butryna wyszli na dwupunktowe prowadzenie (3:1). Asa serwisowego zapisał na swoim koncie Klemen Čebulj, co umocniło jedynie rzeszowian na prowadzeniu. Zdekoncentrowało to gospodarzy, którzy zaczęli popełniać błędy własne i przy zmianie stron tracili już aż pięć oczek do przeciwników (3:8). Było to już zbyt dużo, aby mogły się odmienić losy tej partii i to goście mogli się cieszyć z wygranej po ataku ze środka Timo Tammemaa (15:7).

MVP: Klemen Čebulj

GKS Katowice – Asseco Resovia Rzeszów 2:3
(15:25, 18:25, 25:19, 25:22, 7:15)

Składy zespołów:
GKS: Nowakowski (9), Zniszczoł (6), Jarosz (16), Buchowski (17), Firlej (2), Kwasowski (13), Watten (libero) oraz Musiał, Drzazga Nowosielski (1) i Ogórek (libero)
Resovia: Szerszeń (18), Drzyzga (1), Jendryk (9), Čebulj (18), Butryn (17), Tammemaa (10), Potera (libero) oraz Krulickki, Domagała, Woicki i Mariański (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-09-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved