Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Natalia Mędrzyk: Nie boję się o formę zespołu

Natalia Mędrzyk: Nie boję się o formę zespołu

fot. Michał Szymański

Natalia Mędrzyk powoli wchodzi już w normalny trening, jednak wciąż jeszcze przechodzi okres rehabilitacji po operacji kolana.  – Jesteśmy na etapie wprowadzania mnie w normalny trening. Ciężko mi powiedzieć, kiedy to nastąpi tak w 100%, ale jesteśmy na dobrej drodze i myślę, że będzie to już niedługo – mówi.

Przypomnijmy, że w kwietniu Natalia Mędrzyk przeszła operację kolana i obecnie jest jeszcze w trakcie rehabilitacji, ale już powoli wchodzi w normalny trening. – Jeszcze nie skończyłam do końca rehabilitacji. Jesteśmy na etapie wprowadzania mnie w normalny trening. Ciężko mi powiedzieć, kiedy to nastąpi tak w 100%, ale jesteśmy na dobrej drodze i myślę, że będzie to już niedługo – opowiada.  Przyznaje, że przed nią jeszcze daleka droga, jeżeli chodzi o powrót  do formy sprzed kontuzji. – Jeszcze na pewno dużo mi brakuje do optimum, najpierw muszę wrócić do pełnego treningu i w ogóle jakiejkolwiek formy. Myślę, że to na spokojnie, nie ma co nawet mówić o określonym czasie. Na pewno jest to kwestia miesięcy, ale mam nadzieję, że już będę mogła normalnie trenować z zespołem i brać udział w meczach. Forma przyjdzie, ale sam udział w meczu jest dla mnie na ten moment najważniejszy – mówi Natalia Mędrzyk.



Przyjmująca Grupy Azoty Chemika Police brała udział w niedawnych sparingach z zespołem ze Schwerina. – Mecze te  pokazały nad czym musimy jeszcze popracować, a jest to na pewno system blok-obrona. Co do  formy zespołu, to ja się o nią nie boję. Ona  przyjdzie we właściwym  czasie – stwierdziła Natalia Mędrzyk.

W drużynie mistrza Polski przed sezonem nie doszło do rewolucji personalnej. Większość podstawowych zawodniczek z poprzedniego sezonu pozostało w drużynie, nowymi nabytkami są Jovana Brakocević-Canzian, Paulina Bałdyga, Aleksandra Żurawska, Indy Baijens i Agnieszka Kąkolewska.  – Przede wszystkim pomoże to nam w zaakceptowaniu stylu gry preferowanego przez naszego trenera. Myślę, że nam to nieźle wychodzi.  Wszystkie dziewczyny się szybko przystosowały. Wiadomo, że w przypadku Jovany ta piłka jest trochę wyższa, ale większość dostosowuje się do szybkiego grania, Myślę, że o to też chodziło, żeby zatrzymać trzon zespołu, utrzymać styl grania i przede wszystkim tą samą jakość – zakończyła Natalia Mędrzyk.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-09-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved