Faza grupowa mistrzostw Europy U18 siatkarzy wkracza w decydującą fazę. Po dniu przerwy biało-czerwoni pokonali Włochów i są już o krok od zapewnienia sobie awansu do półfinału. W grupie I mowa zatem o frontmenach, podczas gdy grupa II jest jedną wielką zagadką. Tam o 1/2 finału biją się Francuzi, Bułgarzy, Czesi oraz Belgowie.
Grupa I
Grupie I niezmiennie przewodzi reprezentacja Polski. Biało-czerwoni po dniu przerwy na nowo musieli złapać rytm, a w sobotę czekało na nich hitowe starcie z Włochami. Gdyby nie wygrana, to Włosi wskoczyliby na 1. miejsce, a tak… muszą zadowolić się 3. lokatą. Na finiszu zapachniało tie-breakiem, niemniej mecz zakończył się wygraną Polaków 3:1 (19:25, 25:20, 25:19, 25:23). Znowu grę kadry ciągnął Adam Potempa, autor 18 punktów. O oczko mniej zdobył znakomity Bartosz Fidyk, który dał świetną zmianę za Biernikowicza. Najwięcej punktów po stronie Włochów – 11, zdobył Diego Bussolari.
Drugie miejsce obroniła Słowenia, która w gruncie rzeczy ma za sobą spacerek. Ich łupem padło bowiem spotkanie z Serbami – 3:0 (25:19, 25:23, 25:19). Trener Strahin Kozic mocno rotował składem, niemniej cały czas nad jakością czuwała para Filip Torbica i Nikola Mlejkobvić. To wciąż było za mało, a nie do zatrzymania był Ozbi Slatinsek, który punktował 21 razy.
W kratkę niezmiennie grają Finowie i Grecy. W bezpośrednim pojedynku obu kadr po komplet punktów udało się jednak sięgnąć Grekom – 3:1 (21:25, 26:24, 32:30, 27:25). Wrażeń absolutnie nie brakowało, mimo wszystko to siatkarze z południa lepiej znosili wojnę nerwów. Greków do wygranej poprowadził Christos Perdikeas, autor 28 punktów. Miał on do pomocy swoich kolegów, lecz pojedynkować musiał się głównie z Mikką Vaisenenem i Randi Kivine. Tylko ta dwójka zdobyła 50 punktów, a mecz pokazał wyraźnie, że statystyki nie grają.
Niemoc przełamała Turcja, która jako przedostatnia siła wypunktowała ostatnich w stawce Islandczyków – 3:0 (25:14, 25:21, 25:10). Ciężko o bardziej jednostronne spotkanie, najwięcej do powiedzenia miał Gabriel Kabangu, który dołożył od siebie 14 oczek.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz mistrzostw Europy U18 siatkarzy – grupa I
Grupa II
W grupie II o 1. miejsce biją się Francuzi i Bułgarzy, a także Czesi i Belgowie. Tutaj jeszcze wiele może się wydarzyć, bowiem każda z tych czterech nacji ma na koncie już po jednej porażce. Trójkolorowa ekipa fatalnie weszła w turniej, przegrywając pierwsze spotkanie. Teraz jednak zespół wraca na salony, a w sobotę pokonał Niemcy 3:0 (25:20, 25:17, 25:22). Dystans był tu kluczowy. Rewelacyjnie zagrał Matteo Mrozek, który zdobył 19 punktów, zostawiając w tyle Luka Hansena i Noah Althoffa.
Szybkie granie mają za sobą również Bułgarzy. Tutaj także nie było mowy o wpadce, a Bułgaria z łatwością wypunktowała Rumunię – 3:0 (25:19, 25:18, 25:18). Żaden z Rumunów nie zdobył więcej niż 10 oczek. Po stronie triumfatorów 17 punktów zdobył Nikola Gradinarov, a 13 Adrian Ganev.
Dalej plasują się Czesi, którzy także zamknęli mecz w trzech setach. Nic do powiedzenia nie miała z kolei grupa Belgów, która postawiła się jedynie w pierwszej części – 0:3 (23:25, 17:25, 17:25). Aż 16 punktów zdobył Ferre Van Pelt, ale to dalej było za mało. Za sznurki pociągało z kolei trio Vojtech Strak – Milan Bocek – Simon Janalik. Nie do zatrzymania była również ekipa Hiszpanów, która jak walec przejechała się po Holendrach – 3:0 (25:16, 25:17, 25:21). Decydująca okazała się tutaj dyspozycja Alexa Pozzato Torrico i Rogera Herrera Rosado. To właśnie ta dwójka dokładała po 13 oczek.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz mistrzostw Europy U18 siatkarzy – grupa II









